Szukaj:Słowo(a): Malowanie i tapetowanie
Kompleksowe remonty mieszkań (Białystok, Warszawa i okolice).
Zakres prac:
- ukladanie glazury, terakoty
- malowanie, tapetowanie
- ukladanie paneli podłogowych i ściennych
- tynki zewnęrzne i wewnętrzne
- gladz gipsowa
- saiding
- instalacje elektryczne i hydrauliczne
- inne

Kontakt:

Kompleksowe remonty mieszkań (Białystok, Warszawa i okolice).
Zakres prac:
- ukladanie glazury, terakoty
- malowanie, tapetowanie
- ukladanie paneli podłogowych i ściennych
- tynki zewnęrzne i wewnętrzne
- gladz gipsowa
- saiding
- instalacje elektryczne i hydrauliczne
- inne



alt.pl.regionalne.ogloszenia, a jak się niechce to przynajmniej w temacie
doawaj [SPAM]





Kompleksowe remonty mieszkań (Białystok, Warszawa i okolice).
Zakres prac:
- ukladanie glazury, terakoty
- malowanie, tapetowanie
- ukladanie paneli podłogowych i ściennych
- tynki zewnęrzne i wewnętrzne
- gladz gipsowa
- saiding
- instalacje elektryczne i hydrauliczne



Ostatnio robiłem remont łazienek w domu... Wiecie co? Po jaki h$%^ studiować
i później za grosze pracować jak można układać glazurę, terakotę i ściągać
od klientów niezłą (naprawdę niezłą) kasę... Dodam, że z reguły beż żadnego
papieru (z papierem jeszcze drożej). Mówi się o bezrobociu a Ci ludzie
zdzierają niemiłosiernie. Chyba pobawię się w domowego majsterkowicza bo na
remont kuchni nie zarobię:(

Wykonuje uslugi remontowe  w zakresie tapetowania, malowania, ukladania
kasetonow styropianowych oraz gladzi gipsowej na scianach i sufitach.
Firma dziala na terenie glownie woj. Mazowieckiego od 1994 roku z siedziba w
Zyrardowie.
Ceny konkurencyjne, gwarantuje szybkie , czyste i tanie wykonanie uslugi w
uzgodnionym terminie .
Tel 0601302844 Remigiusz

zaloz firme remontowa.. musisz tylko znac sie na robocie jakiejs.. ukladanie
plytek, malowanie, tapetowanie.. wystarczy Ci kupic drabine, pare narzedzi..
bagaznik na samochod i juz..jesli bedziesz tani i dobry zarobisz ! Jurek

caffe internet

| Jaki maly interesik mozna by otworzyc inwestujac 10 tys. zl. Wiem, ze to
nie
| za wiele, ale na razie tylko tyle moge na to przeznaczyc. Nie mieszkam w
| Wawie, wiec ceny np. wynajmu lokali nie sa tak szokujace. Co
proponujecie?
| Dziekuje za sensowne odpowiedzi.
| Dabal



Serdecznie Witam  Zainteresowanych

Inżynier mechanik z bardzo dużym doświadczeniem w zakresie : wykonawstwa
konstrukcji i galanterii stalowych,technologii obróbki skrawaniem,
odlewnictwa.
oczekuje poważnej oferty pracy.
Praca  dotychczasowa na stanowiskach : technologa odlewnictwa,technologa
od obróbki skrawaniem i spawalnictwa, konstruktor i kierownik biura,
kierownik zakładu  produkcji form wtryskowych , kierownik i szef produkcji
konstrukcji stalowych, z-ca prezesa sp-ni.
Obecnie mam zarejestrowaną działalność  www.konstal-bud.family4.net.
Znam się na wykonawstwie praktycznym prac budowlanych: malowanie,
szpachlowanie, glazura, terakota,gresy, regipsy,panele, tapetowanie, prace
dekarskie. Umiem wykonać : dokumentację konstrukcyjną ,technologiczną,
oraz kosztorysy prac budowlanych.
Posiadam Certyfikat na montaż konstrukcji hal stalowych typu ASTRON.
Posiadam kurs pedagogiczny oraz Bhp.
Jestem bardzo dobrym kierowcą kat.B. Posiadam stały dostęp do internetu.
Obsługuję pocztę internetową Outlook Express i World.
Jestem osobą zdyscyplinowaną,lojalną, dokładną,pracowitą ,konsekwentną.
Zainteresowanym służę swoim CV.

Z poważaniem:

tel.0609190251

Na pewno mam(y) wiecej czasu, a poza tym w blizniaku jest razem ok 1000
mkw
scian wewnetrznych. Przy cenach 3-4 zl/mkw to juz daje IMHO spora kwote.
Chyba zaczne od kotlowni i nabywajac doswiadczen skoncze na salonie...



Jeżeli masz tynk maszynowy to zagruntować proponuje zwyklym walkowcem. Walek
wyciaga gips i moga tworzyc sie grudki. Ojciec mi kiedys powiedzial "Mi
(Tobie) zalezy na wykonaniu - robotnikowi na kasie" Jestes takim samym
czlowiekiem (2 rece) i tez zrobisz. Od mlodosci malowalem pokoje, ew.
tapetowalem itd. TEZ TO ZROBISZ. Pierwsza ściane wyprobuj na poddaszu lub w
piwnicy kazda nastepna bedzie lepsza.
zrob tak jak pisal Krzysztof 10-04-03 KUP DOBRY WALEK I DRAZEK ORAZ KIJ.
NAJLEPIE MALY I DUZY WALEK. ZWROC UWEAGE ZE MALOWAC BEDZIESZ JESZCZE KILKA
RAZY W ZYCIU.
Sasiedzi domalowuja zabrudzenia co 3 mies. a jeszcze nie dokonczyli
poddasza.

pzdr Crol

Na jedno wyjdzie, przynajmniej jeśli chodzi o ściany. Tapeta za dwa lata przy
małych dzieciach moze być w opłakanym stanie. czeka Cię wtedy zrywanie i
ponowne tapetowanie, a przy szpachli tylko malowanie, ewentualnie z małymi
poprawkami.

<a href="http://www.tynkiozdobne.pl"tynkiozdobne.pl w nowej szacie</a
  gg 9215339
  skype: "tynkiozdobne.pl"
  0601 270493

Na jedno wyjdzie, przynajmniej jeśli chodzi o ściany. Tapeta za dwa lata przy
małych dzieciach moze być w opłakanym stanie. czeka Cię wtedy zrywanie i
ponowne tapetowanie, a przy szpachli tylko malowanie, ewentualnie z małymi
poprawkami.



Po dwóch latach to ewentualnie zrywać bedzie już nowy własciciel. I to on już
bedzie miał na głowie elektryke, gipsowanie i wszelkie wylewki na podłodze. Na
prawde nie mam ochoty tyle wydawać pieniedzy i przyszłemu właścicielowi robić
generalny remont.
Boje się tylko, że tapeta chwyta kurz łatwiej niż gipsowana ściana a to już moze
być niebezpieczne dla alergika.
Jeżeli kurzu jest więcej na tapecie niż na wymalowanej ścianie to pościęce te
kilka stówek więcej i się wygipsuje. Przeciez tu chodzi o zdrowie dziecka.  A
może ja przesadzam z tym kurzem?

pusiak

Witam

Moim zdaniem tynki na mokro (nie koniecznie cementowo-wapienne, mogą też być
na mokro gipsowe) są o wiele korzystniejsze (są trwalsze, łatwiejsze do
naprawy, twardsze, nie chłoną tak wody, tworzą lepszy mikroklimat w
pomieszczeniu, łatwiej coś powiesić, nie mieszkasz w kartonie, nie dają
odgłosów, więcej razy można przeprowadzić renowację ścian -
skrobanie,malowanie,tapetowanie, brak pustki za nimi też jest korzystny
itp.)

Generalnie mówiąc uważam, że tynki gipsowo-kartonowe warto stosować tam,
gdzie nie można zastosować tynków na mokro.
Zdecydowanie polecam tynki na mokro.

Chagos

Dzien Dobry
czy konieczne jest tynkowanie od wewnatrz scian nosnych z betonu
komorkowego
(prefbet solec kujawski klasa600)
czy otynkowanie tynkiem ma dla sciany jakies dodatkowe
znaczenie konstrukcyjne i odpornosciowe?
czy tez zakladajac ze sciany sa rowniutkie przykleic do nich plyty g-k i
po
klopocie?
z gory dzieki
pozdrawiam
kuba



Ja wykonałem gładzie gipsowe bezpośrednio na betonie komórkowym. Fakt, że
tylko nasciankach wewnętrznych ale jak na razie jestem zadowolony.
Zaoszczędziłem dużo pracy.
Grzegorz.
Witam

Moim zdaniem tynki na mokro (nie koniecznie cementowo-wapienne, mogą też
być
na mokro gipsowe) są o wiele korzystniejsze (są trwalsze, łatwiejsze do
naprawy, twardsze, nie chłoną tak wody, tworzą lepszy mikroklimat w
pomieszczeniu, łatwiej coś powiesić, nie mieszkasz w kartonie, nie dają
odgłosów, więcej razy można przeprowadzić renowację ścian -
skrobanie,malowanie,tapetowanie, brak pustki za nimi też jest korzystny
itp.)

Generalnie mówiąc uważam, że tynki gipsowo-kartonowe warto stosować tam,
gdzie nie można zastosować tynków na mokro.
Zdecydowanie polecam tynki na mokro.

Chagos

| Dzien Dobry
| czy konieczne jest tynkowanie od wewnatrz scian nosnych z betonu
komorkowego
| (prefbet solec kujawski klasa600)
| czy otynkowanie tynkiem ma dla sciany jakies dodatkowe
| znaczenie konstrukcyjne i odpornosciowe?
| czy tez zakladajac ze sciany sa rowniutkie przykleic do nich plyty g-k i
po
| klopocie?
| z gory dzieki
| pozdrawiam
| kuba



polecam firme Perfect-Mal. Mamy domek w Zorach i oni go wykanczaja. Robia
wszystko od poczatku do konca: plyty GK/sufit, sciany/, wylewki, kafelki,
malowanie , tapetowanie, panele podlogowe i wszystko co sie da.
Szczerze ich polecam. kontakt podam na prv.

ALI



Jestem też z Żor możesz podać kontakt na piv'a. Zależy mi na wylewkach
i gładziach gipsowych.

Pozdrawiam

Toro


Dobrze żebyś umiał też dużo mniejszych robót zrobić sam....Robiłeś już coś
fizycznie ???



na studiach w wakacje ocieplałem budynki
kładłem kafelki na balkonie i w piwnicy i od kilku lat leżą i wszystko jest
ok.
instalacje "prądowe" też nie problem (elektryka, rtv, tel. lan)
a do remontów w mieszkaniu to tylko fachowcy i wstawiali nowe okna
(gwarancja) i tak musiałem porawiać i samemu robić zewnętrzne parapety.
a inne rzeczy typu malowanie tapetowanie, boazerie, wykładziny, wyburzenie
części ścian robię z rodzinką lub sam.

najbardziej obawiam się właśnie fundamentów, ścian, i konstrukcji dachu.
jakieś izolacje przeciw wilgociowe, wodne, powietrzne, oddychające,
nieoddychające, folie, lepiki, papy, smoły, chude betony, wylewki o co
chodzi??? nawet jak ktoś będzie mi to robił to i tak nie będę w stanie
sprawdzić czy robi dobrze czy nie.

Michu #2

Witam! Mieszkam w starej kamienicy, okna sa duze, podwojne. Chce pomalowac
takie okno, niestety jest w kiepskim stanie, po stronie zewnetrznej farba
mocno sie luszczy. Zaczne od opalenia okien opalarka elektryczna. I tu mam
kilka pytan:
1) co dalej? Zetrzec troche papierem sciernym?
2) Potem juz normalna farba czy jeszcze jakis podklad?
3) Jak bardzo jest to wszystko praco- i czasochlonne?
4) Jakiego rodzaju farby uzyc?
5) Ile razy pomalowac okno?
6) czy istnieje opcja wyjecia okna i robienia tego wewnatrz?
7) Czy usunac caly kit i zastapic go nowym, czy tez uzupelnic jedynie ubytki?
8) Czy sa specjalne wskazowki co do stosowania kitu?
9) oraz specjalne wskazowki jesli chodzi o opalarke?

Z gory bardzo dziekuje za wszelkie odpowiedzi! Mam doswiadczenie jesli
chodzi
o malowanie, tapetowanie, itp., ale wogole nie orientuje sie jak zabrac sie
za okno :) Bede wdzieczna za pomoc.

Pozdrawiam

o malowanie, tapetowanie, itp., ale wogole nie orientuje sie jak zabrac
sie
za okno :) Bede wdzieczna za pomoc.

Pozdrawiam



Witam :)

Tez swego czasu musiałam odnowic stare skrzynkowe okna :)
Polecam wyjęcie skrzydła i robienie tego w mieszkaniurodku
1. wygonie mozesz usiasc na jakims krzesełku (to opalanie wcale tak łatwo i
szybko nie idzie)
2. łatwiej mozesz ustawic opalarke pod odpowiednim kątem (waga na rogi w tym
miejscu szyba lubi pękac)
3. manipulowanie skrzydłem okiennym jest łatwiejsze

Po opaleniu trzeba przeszlifowac papierem i uzupełnic ubytki
szpachlą(polecam tą samochodową jest twardsza i nie peka
robiłam i samochodowa i do drewna
w miejscach gdzie połozyłam szpachle do drewna powierzchnia jest popekana a
tam gdzie szpachla samochodowa jest ok)

a na koniec malowanie ale to juz sama przyjemność :)

Ja miałam 6 okien skrzynkowych do opalenia (48 ram okiennych) pod koniec
nabrałam takiej wprawy ze opalanie i skrobanie jednej ramy zajmowało mi ok
godziny :))

Zycze powodzenia :)
Pozdrawiam Niunia


Czy ktoś wie jaki jest koszt położenia tapety
(Warszawa)?



jako architekt wnetrz wspolpracuje z roznymi wykonawcami z warszawy.
mam rewelacyjnego faceta, Ryszard Jasik, maluje szpachluje i tapetuje,
przy tym zostawia po sobie IDEALNY porzadek i nie pije
oto jego ceny i kontakt:
tapetowanie (gladka) - 7zl
tapetowanie (wzor) - 8zl
raufaza sufit - 8zl
raufeza z malowaniem - 12zl

telefon kontaktowy do pana Rysia: 649-79-76

goraco polecam - nie jest moze najtanszy ale jest dobry i bardzo
porzadny

Pozdrawiam - Maciek

ceny innych [prac:
malowanie - od 6zl/mkw
gladz gipsowa - od 16zl (mozna zrobic u innych od 12zl)
sztablatura - od 22zl

_________________________________________________________
Do You Yahoo!?


Dzieki za informacje!
Mam jeszcze jedno pytanko (wybacz zielony jestem):
- co to jest raufaza (ta z malowaniem i sufitowa)?
Pozdrawiam

raufaza to jest tapeta "strukturalna" n.p. z wlokien szklanych, bez



wzorow ale za to z faktura. po polozeniu trzeba ja malowac. plus polega
na tym ze sciana nie musi byc idealnie rowna, a kolor mozesz wybrac z
palety kolorow n.p. Beckersa.
rada: tapetuj tylko sciany, na sufitach zrob gladz gipsowa i pomaluj na
bialo. przy suficie na scianie zostaw pasek (margines) grubosci 2-3 cm,
wygubisz w ten sposob nierownosci sufitu i optycznie "podniesiesz"
sufit.
to jest oczywiscie rzecz gustu ale na twoim miejscu unikalbym
wzorzystych tapet - szybko sie nudza.

Powodzenia - Maciek




_________________________________________________________
Do You Yahoo!?

Chciałbym zwrócić Państwu uwagę na płyty MINERIT a w szczególności na
płytę o symbolu SP. Jest to płyta przeznaczona do pomieszczeń o wysokiej
wilgotności (sauny, baseny, kabiny przysznicowe, łazienki, kuchnie,
myjnie samochodowe itp). W skład płyty wchodzi cement, włókna oraz
wypełniacze. format płyty 1200x2600 grubość 8 mm. Waga arkusza ok 11,5
kg. Płyta nadaje się do malowania, nakładania różnego rodzaju tynków,
tapetowania, czy do naklejania płytek. Płyta oprócz wysokiej odporności
na wilgoć posiada również wysoką wytrzymałość mechaniczną (na wbitym
bezpośredno w płytę gwoździu można powiesić ok 7,5 kg, natomiast na
specjalnej kotwie do 37 kg) Więcej informacji: www.copal.com.pl lub

autoreklamę na forum, ale skoro nikt nie zna tych płyt, może mi
wybaczycie :) )
Witam

Gdzie moge prócz dzwonienia i dopytywanie się na ogłoszenia z prasy
zorientowac w kosztach remontu mieszkania ( sufit podwieszany,
tapetowanie malowanie równanie scian )

Nie wiem czy grupa odpowiednia remont to nie budowanie ;) jęsli nie
proszę o podanie właściwiej

pozdrawiam

raaf

Zaproś majstra do domu i Ci powie.

Jacek
Gdzie moge prócz dzwonienia i dopytywanie się na ogłoszenia z prasy
zorientowac w kosztach remontu mieszkania ( sufit podwieszany, tapetowanie
malowanie równanie scian )

Nie wiem czy grupa odpowiednia remont to nie budowanie ;) jęsli nie proszę
o podanie właściwiej

pozdrawiam

raaf





| Gdzie moge prócz dzwonienia i dopytywanie się na ogłoszenia z prasy
| zorientowac w kosztach remontu mieszkania ( sufit podwieszany, tapetowanie
| malowanie równanie scian )

      Prace kafelkarskie
      kafelkowanie - wzory proste m2 25zł
      kafelkowanie - wzory nietypowe m2 35-45zł



Dzieki

Super

pozdrawiam

raaf


Witam

Gdzie moge prócz dzwonienia i dopytywanie się na ogłoszenia z prasy
zorientowac w kosztach remontu mieszkania ( sufit podwieszany,
tapetowanie malowanie równanie scian )

Nie wiem czy grupa odpowiednia remont to nie budowanie ;) jęsli nie
proszę o podanie właściwiej

pozdrawiam

raaf



http://remont.legnica.pl/remonty-legnica-cennik.php

czasu popekalo i wyglada tak sobie. Ktos wie jak przygotowac gline do
takiego zabiegu?( moczenie mieszanie z piachem?) Zduna podgladalem
przy robocie tak wiele lat temu ze wstyd sie przyznac i juz nie



Po pierwsze sa silikony na 1250 st. C.

Po drugie zadnego piasku.

:Po trzecie dobra glina - znajdz cegielnie w okolicy. Prawdopodobnie beda
mieli gline dokladnie takiej jak potrzebujesz.

Po czwarte - jezeli bedziesz chcial te sciane malowac a nie tapetowac, to
minerane barwniki (poza zielonym i niebieskim) kosztuja grosze i warto
domieszac.

Po piate - poszukaj zduna. Zrobi tak jak trzeba, poprawi co trzeba, a jak
dobrze podejdziesz (piwo) to objawi ci prawdy przydajace sie przy
eksploatacji komina.

sz.

Bardzo dziekuje - ale jak widze te bloczki nie sa tanie - sa jakiegos
niemieckiego producenta... A czy nie ma tanszych polskich bloczkow tego
typu
oraz kleju do klejenia? Ponadto mam pytanie... Czyli rozumiem ze sie ich w
ogole nie tynkuje? Czy tez mozna np przykryc jakims suchym tynkiem aby
nadac
im odpowiedni kolor/fakture?



Biorac pod uwage, ze sie ich NIE tynkuje, to nie sa w sumie takie drogie -
za ok 30PLN/m2 masz sciane gotowa do malowania albo tapetowania. No i szybko
sie to powinno robic co tez jest nie bez znaczenia.
Pan z przedstawicielstwa tej firmy mowil, ze jesli sciana ma byc malowana,
to nalezy ja przeszpachlowac ta zaprawa, ktora sie klei. Chodzi o wyrownanie
ewentualnych nierownosci i zaszpachlowanie laczen. No i oczywiscie jakies
zagruntowanie jest konieczne, ale to normalne. W przypadku przyklejania
tapet lub plytek nie szpachluje sie.
Pozdrawiam
Magda

Czy powyższy opis ma zastosowanie, jeśłi pęka mi płyta GK sufitowa w miejscu
łączenia ze ścianą, czyli kąt 90 stopni? Czyli wycinam np. pasek 6 cm, po
3cm na sufit i 3 cm ściana, naklejam maluję itp?



Tapetujesz ściany i sufity. Teraz paskiem ze ściany (lub sufitu)
wyjeżdżasz 20 cm na sufit (ścianę).  Do niego doklejasz dalej 'na styk'.
Czy są inne techniki, nie wiem.

No bo jak dla mnie by to było profesjonalnie, trzeba by było gładziować... :-



gładzie robiłem przed tapetowaniem. Dodatkowo każde łączenie płyt miało
wklejoną siatkę. Wiem, sporo roboty (może nadmiarowej - po co gładzie
przy płytach g-k) - efekt - bezcenny :).

: Za mało danych... Czy instalacja CWU (ciepła woda) jest ? elektryczna jest
?
: Kanalizacja (szambo ?) jest gotowe ? Ta instalacja gazowa jest gdzieś
zasilana ?
: Tynki są ? Czy brak podłóg oznacza wylewkę stanu 0 czy ocieplony jastrych
?
: W jakim stanie wykończenia jest poddasze ?? itp etc

-instalacja CWU i elektryczna juz jest.



Czy CWU ma przewidzianą cyrkulację (późniejszy dodatkowy koszt m.in. pompy,
ale duuużo wyższy komfort uzytkowania) ? Ile punktów odbioru wody ciepłej
i w jakiej odległości od miejsca podgrzewania (ważne przy doborze kotła) ?

Rozumiem, że elektryka bez tzw białego montażu - jeśli nic nie chcesz tam
zmieniać, to policz sobie ilość włączników i gniazdek i pomnóż przez np 12 zł
(klasa niższa średnia - POLO) lub 25 (klasa wyższa średnia - Legrand).
Gniazda niestandardowe (RTV, telefon, etc) licz razy 40/60.
Odbiorników i lamp nie wliczamy w kosztorys ;)

-jest kanalizacja miejska



to super. jeden problem z głowy :)

-tynki sa



jakie ? Cementowo-wapienne, gipsowe ? Czy przewidujesz kładzenie gładzi, czy
od razu chcesz je malować/tapetować/etc ?

-podlogi wyglada na to, ze wylewka



OK, jakie planujesz wykończenie podłóg ?

-poddasze ocieplone, oblozone plytami



Czyli gotowe do malowania, czy jeszcze trzeba np szpachlować połączenia płyt ?

Wydaje mi sie ze to wszystko



Oby ;)

Janusz Pawlinka

Nie strasz mnie :(

| -instalacja CWU i elektryczna juz jest.
Czy CWU ma przewidzianą cyrkulację (późniejszy dodatkowy koszt m.in.
pompy,
ale duuużo wyższy komfort uzytkowania) ? Ile punktów odbioru wody
ciepłej
i w jakiej odległości od miejsca podgrzewania (ważne przy doborze kotła)



?

3 punkty odbiory cieplej wody - po jednym na kazdej kondygnacji

Rozumiem, że elektryka bez tzw białego montażu - jeśli nic nie chcesz
tam
zmieniać, to policz sobie ilość włączników i gniazdek i pomnóż przez np
12

(klasa niższa średnia - POLO) lub 25 (klasa wyższa średnia - Legrand).
Gniazda niestandardowe (RTV, telefon, etc) licz razy 40/60.
Odbiorników i lamp nie wliczamy w kosztorys ;)



Zgadza sie, bez bialego montazu

| -tynki sa
jakie ? Cementowo-wapienne, gipsowe ? Czy przewidujesz kładzenie gładzi,
czy
od razu chcesz je malować/tapetować/etc ?



mysle ze polozenie gladzi bedzie konieczne

| -podlogi wyglada na to, ze wylewka
OK, jakie planujesz wykończenie podłóg ?



panele podlogowe

| -poddasze ocieplone, oblozone plytami
Czyli gotowe do malowania, czy jeszcze trzeba np szpachlować połączenia
płyt ?



trzeba

| Wydaje mi sie ze to wszystko

Oby ;)

Janusz Pawlinka



Karolina


dyskusyjnych

W ogóle nie powinno Cię interesowac ilu ludzi potrzebujesz.
Nigdy nie
płacisz za godzinę, zawsze za konkretną robotę.



Swego czasu rozmaialem z gosciem ktory kladl u znajomych podlogi
i mowil, ze bierze 5zl/h
niezaleznie od tego co robi (maluje, tynkuje, tapetuje, itp.)
dlatego tez pytam, bo nigdy nie rozmawialem z majstrami nt.
budowy domu.

A czy to będzie ekipa z Żukowa czy z Kościerzyny - jakie to ma
dla
Ciebie znaczenie?



taki, ze im majster ma blizej do domu tym wiecej zrobi
(nie traci 2 godzin dziennie na dojazdy) - wiem - to nie moja
sprawa,
ale zmeczony majster gorzej robi  - nieprawdaz?
Przynajmniej tak mi sie wydaje

Pozdrawiam - MM.



pozdrawiam
Michal

tak sie zastanawiam, jak sie definiuje stan deweloperski dla domu
wolnostajacego? Banki robia to roznie (np. jeden z konsutantow zasugerowal
ze zawiera on podlogi i tynki wewn. ale nie zawiera instalacji! ;),
wykonawcy tez. Moje rozumienie jest takie:
- stan surowy otwarty + wszystkie okna, drzwi zewnetrzne, bramy garazowe,
elewacja i ocieplenie w tym dachu, sciany dzialowe, wszystkie instalacje,
wylewki podlogi, tynki wewnetrzne/plyty GK na skosach przygotowane pod
malowanie

nie obejmuje:
- parkietow, kafli na podlodze, wykonczenia scian (malowanie, tapetowanie,
kafelki itp), bialego montazu,...

czy czegos zapomnialem? jesli tak lub jesli poprzestawialibyscie cos w tym
zestawieniu to bylbym wdzieczny.

pzdr.,
uC

tak sie zastanawiam, jak sie definiuje stan deweloperski dla domu
wolnostajacego? Banki robia to roznie (np. jeden z konsutantow zasugerowal
ze zawiera on podlogi i tynki wewn. ale nie zawiera instalacji! ;),
wykonawcy tez. Moje rozumienie jest takie:
- stan surowy otwarty + wszystkie okna, drzwi zewnetrzne, bramy garazowe,
elewacja i ocieplenie w tym dachu, sciany dzialowe, wszystkie instalacje,
wylewki podlogi, tynki wewnetrzne/plyty GK na skosach przygotowane pod
malowanie

nie obejmuje:
- parkietow, kafli na podlodze, wykonczenia scian (malowanie, tapetowanie,
kafelki itp), bialego montazu,...

czy czegos zapomnialem? jesli tak lub jesli poprzestawialibyscie cos w tym
zestawieniu to bylbym wdzieczny.



Jak sama nazwa mówi, jest to stan w jakim deweloperzy oddają
domy/mieszkania. Wg mnie musi to być stan pozwalający na zakończenie budowy
wg przepisów prawa, czyli wg mnie winny być wykonane wszystkie prace
budowlane. Powinny pozostać jedynie prace ywkończeniowe.
Instalacje wymagają odbioru, pomiarów ... więc zecydowanie włączyłbym je do
stanu deweloperskiego.
Twoją listę uzupełnił bym jedynie o drzwi wew. - dałbym do nie obejmuje.

WYKONAWSTWO I PROJEKTY!!
Polecamy usługi w zakresie:
-instalacje sanitarne /pełny zakres/
-instalacje gazowe /pełny zakres/
-flizowanie
-panelowanie ścienne i podłogowe
-malowanie,tapetowanie
-remonty kompleksowe mieszkań,lokali
-PRZEGLĄDY SZCZELNOŚCI INSTAL.GAZOWYCH!!!
Szczegółowy zakres prac na stronie www.er-gaz.prv.pl

! ! Z A P R A S Z A M Y ! !

WYKONAWSTWO I PROJEKTY!!
Polecamy usługi w zakresie:
-instalacje sanitarne /pełny zakres/
-instalacje gazowe /pełny zakres/
-flizowanie
-panelowanie ścienne i podłogowe
-malowanie,tapetowanie
-remonty kompleksowe mieszkań,lokali
-PRZEGLĄDY SZCZELNOŚCI INSTAL.GAZOWYCH!!!



słyszałem, ze ten Pan wykonuje prace w sposób niedokładny i niesolidny.
Ogólnie problemy z terminowoscia i jakoscia usług a także kompetencja

Witam,
mam następującą prośbę do grupowiczów.
Muszę pilnie zmienić mieszkanie, jednak ten drugi lokal jest w stanie
opłakanym. Malowanie raczej nie wchodzi w grę bo to by trwało ponad tydzień.
Wymysliłem, że jako taką czystośc i swieżosć w krótkim czasie można by tam
osiągnąć przy pomocy tapetowania. Jako, że mi się nie przelewa, mam prośbę:
jeżeli ktoś z Was ma w domku jakieś niepotrzebne rolki tapet (nawet w ilości
jednej rolki w deseniu dowolnym) i bedzie miał ten gest, żeby mi je
podarować - to bardzo będę mu wdzięczny. Podjadę, odbiorę i w rączkę
pocałuję.
thanks in advance
proszę o info na mail:

grupa3[AT]grupadelta.pl

m.

Wymysliłem, że jako taką czystośc i swieżosć w krótkim czasie można by tam
osiągnąć przy pomocy tapetowania. Jako, że mi się nie przelewa, mam
prośbę:



jako były wieloletni uzytkownik tapet a teraz wyłącznie malowanie...
odradzam tapety

    Witam,
  mam następującą prośbę do grupowiczów.
  Muszę pilnie zmienić mieszkanie, jednak ten drugi lokal jest w stanie
  opłakanym. Malowanie raczej nie wchodzi w grę bo to by trwało ponad
tydzień.
  Wymysliłem, że jako taką czystośc i swieżosć w krótkim czasie można by
tam
  osiągnąć przy pomocy tapetowania. Jako, że mi się nie przelewa, mam
prośbę:
  jeżeli ktoś z Was ma w domku jakieś niepotrzebne rolki tapet (nawet w
ilości
  jednej rolki w deseniu dowolnym) i bedzie miał ten gest, żeby mi je
  podarować - to bardzo będę mu wdzięczny. Podjadę, odbiorę i w rączkę
  pocałuję.
  thanks in advance
  proszę o info na mail:
 
  grupa3[AT]grupadelta.pl
 
  m.

  jesli nadal jestes zainteresowany tapetkami to słuzę pomocą :)

  iza

| moje przy 64 m2 - 17 000
| (do roboty jest wszystko)

| + materialy budowlane 7 000

| ..

ILE???!!!
Sa wykonczenie swoich 65m2 pare miesiecy temu zaplacilem ekipie 5kPLN /za
robocizne/. A robili wszystko: przerobki elektryczne i hydrauliczne,
panele, glazure na podlogi i sciany, bialy montaz, gruntowanie i malowanie
scian i sufitow, montaz drzwi, podwieszanie sufitow itp.
Aha..., w tej cenie chlopaki zawarli koszt codziennego /przez ponad 3
tygodnie/ dojazdu do mnie - 70 km w jedna strone!
Wiec smiem zaryzykowac, ze 17kPLN to 'troche' zawyzona wycena. No chyba,
ze
masz jakies 'ponadstandardowe' wymagania...:D



tez mi sie wydaje, ze to "troche" drogo :)
u mnie beda robic rownanie scian, podlog, sufitow
malowanie/tapetowanie, panele, kafle,
wymiana drzwi wszystkich, dokonczenienie po wymieniaczach okien
przerobki elektr. i hydrauliczne

dasz mi namiar na nich ?

..

Kupię mieszkanie 2-pokojowe we Wrocławiu.
Może być z aneksem kuchennym.
Ewentualnie dużą kawalerkę z oddzielną kuchnią (powyżej 30m^2).

Cena:
            do 95 tysięcy złotych.

Lokalizacja:

            Centrum, Krzyki, Śródmieście, Stare Miasto
            lub inna (warunkiem jest dobry dojazd do centrum)

Stan:
            Dobry, do zamieszkania od zaraz.
            Ewentualnie do odświerzenia (wymiana wykładzin, malowanie,
tapetowanie).
            Zadbana  łazienka i kuchnia. Łazienka obowiązkowo w kaflach.
            Ogrzewanie miejskie lub gazowe (piece kaflowe wykluczone!)

Kontakt:

            Michał Wolicki
            tel. 0698-61-62-44
                 (071) 342-06-21

PS. Przepraszam za spam, ale *wroclaw.ogloszenia, nie wiedzieć czemu, mi nie
działają.

kafle, panele, drobne prace elektryczne i hydrauliczne, malowanie,
tapetowanie, regipsy
w sumie generalne wykonczenie calego mieszkania ...
prosze dajcie namiary na jakiegos dobrego i sprawdzonego fachowca - bo
jestem wymagajaca ;)



Od wszystkiego ma być jeden? Kurcze, nie znam żadnego takiego, który byłby
dobrym elektrykiem (oczywiście mówię o takim z uprawnieniami) i jednocześnie
dobrze kładł kafle, panele itp........

kafle, panele, drobne prace elektryczne i hydrauliczne, malowanie,
tapetowanie, regipsy
w sumie generalne wykonczenie calego mieszkania ...
prosze dajcie namiary na jakiegos dobrego i sprawdzonego fachowca - bo
jestem wymagajaca ;)

big thx

Jepic

Sprawdzony fachowiec (a właściwie jest ich dwóch i robią naprawdę prawie



wszystko).
p. Mariusz tel. 311-26-03.

"Złota rączka" poszukuje zlecen na roznego rodzaju remonty i naprawy w
rejonie calego Wroclawia.
Zakres uslug bardzo szeroki i bardzo tani m.in.:
-tapetowanie i malowanie
-kafelki
-drobne naprawy hydrauliczne
-duze doswiadczenie na stanowisku konserwatora i w pracy za
granica(budowlane)
Koszt jednej roboczogodziny to 15 PLN!!
Informacje tylko pod tel: 0504-202-141
Serdecznie polecam!!
No hey. Nie chce sie kłócić.
Zaczne od "że", że tak powiem, że nie widać było, że to w POVie.
Że, żeby był jakiś efekt, pożądany, jak się pisze pożądany?
Należy zapanować nad narzędziami do modelowania, rzeźbienia i
renderingu.
Wiem, bo sam nad nimi nie panuję. Ale nie zwalnia mnie to
przynajmniej z myślenia na ten temat. Jak pomyślę, myślę, że, że tak
powiem
zacznę rzeźbić modele takie jak to zasugerował Kwas, a Kwas się zna, bo
się szkoli na ASP. Pozdro Kwas, nie miej do mnie żalu. Ta główka jest
super
wymodelowaną rzeżbą nieprawdaż?
Ja bym tylko tak chciał, jak to czyni Animal. Co takiego robi Animal?
Rzeźbi, modeluje, maluje, animuje, tapetuje, wierci i nadsłuchuje.
Ale Animal może sobie na to pozwolić - ma talent.
Ja nie mam, Ty nie masz, oni nie mają.
Pękam nad tym ze śmiechu i przechodzę nad tym do porządku dziennego.
Zasłyszane w tekście o Majewskim.
Pozdro Tomaszu

-----
Wysłano za pośrednictwem WWW.3D.PL (http://www.3d.pl)


Pewnie znowu czegos nie doczytalem 8-(. Malowalem koledze pokoj przez 20h
i bylem troche zmeczony 8-).



aaa... to ciekawy zbieg okolicznosci, bo ja przedczoraj zostalem oderwany od
kompa do tapetowania ;))))
i malowania sufitu.

Chodzi o kasowanie z poziomu DBGrida(lub czegos pochodnego). Niektore
kontrolki pozwalaja skasowac rekord prosto z nich.



Dobrze wiedziec. Powinno zadzialac; z "punktu widzenia" aplikacji chodzi o
skasowanie jednego rekordu w tabeli, reszte robi IB.

Pozdrawiam,
Piotrek

Witam



| Pewnie znowu czegos nie doczytalem 8-(. Malowalem koledze pokoj przez
| 20h i bylem troche zmeczony 8-).
aaa... to ciekawy zbieg okolicznosci, bo ja przedczoraj zostalem
oderwany od kompa do tapetowania ;))))
i malowania sufitu.



A moze ktos jeszcze maowal/tapetowal ostatnio ?
Ale to juz raczej OT.

| Chodzi o kasowanie z poziomu DBGrida(lub czegos pochodnego). Niektore
| kontrolki pozwalaja skasowac rekord prosto z nich.
Dobrze wiedziec. Powinno zadzialac; z "punktu widzenia" aplikacji chodzi
o skasowanie jednego rekordu w tabeli, reszte robi IB.



I chwala mu za to. Ale mam problem. Nie moge tego foreign key zalozyc.
Wylatuje blad ze niemoze updatowac RDB$REF_CONSTRAINTS bo jakis trigger
zrobil cancel bo nie ma zdefiniowanej nazwy. Uzywam InterBase Workbench.

Jakies pomysly ?

Pozdrawiam
        Michal Sznajder

PS Znasz jakies darmowego edytora baz danych do IB ?

Maluje sie przed lustrem /zawsze rano/ :)



Malowanie jest ok., gorzej, gdybys sie tapetowal :)

| Szerokiej rzeki, miekkich zakoli i stabilnej lodki (takiej abitowej,
| nie asusowej) zycze ;)
Wiadomo, abitowa stabilniejsza i sie nie zawiesi na jakis mieliznach ;))



Pomijajac juz fakt, ze sie nia kieruje ze srodka, siedzac na fotelu, a nie
plynac z tylu i popychajac kijami :)

Bartek



Chektor
.Wojciech.Giersz..(Y2K Ready).......................Voice.+48-(0)32-2312060..

..Murphy's Law is recursive.  Washing your car to make it rain doesn't work..

..SIE tak dziwicie młodzieży świata, bo dzisiaj takich ludzi jak J a n u s z .....i mój osobisty małżonek, to już nie ma...wydaje Wam się , że to niemożliwe żeby kto ś potrafił zrobi Ś w s z y s t k o ...no, powiedzmy prawie wszystko...
Nie znam tak dobrze Janusza , ale z dla mojego męża nie ma rzeczy niemożliwych.... od tapetowania, malowania , stolarki, hydrauliki, spawania, naprawy butów, naprawy wszelkiego typu urz ądze ą, serwisu rowerowego, po gotowanie, cerowanie i inne robótki ręczne.... ......, dla młodych to science fiction, p r a w d a ż_s z ....
Zawsze "kochalem" majsterkowac. Po otrzymaniu mieszkania sam zrobilem meble do kuchni i przedpokoju (to ostatnie przetrwaly 33 lata, w ubieglym tygodniu poszly "na smieci"). Zawsze sam tapetowalem, malowalem, wbijalem gwozdzie, kladlem hydraulike; ale po drodze zbudowalem radio ktore, o dziwo gralo, przy samochodach rzadko korzystalem z pomocy mechanikow...
Potem wszystko siadlo, ale spoko, nowa instalacje elektryczna w tych betonach robilem do wysokosci mi dostepnej, samemu.

Zawsze kochalem zmywac, nigdy wycierac. Gdy moglem jeszcze to kochalem gotowac, smazyc, cudowac nad potrawami. Moje zapiekanki i wlasnegej receptury faszerowane jaja, do dzis dzieciaki wspominaja.
Rzezbienie, malo juz intensywne dzis, to powod niejakiego Mixola, zaczal uczeszczac na kolko rzezbiarskie i mnie... zarazil.
Za to z "mlekiem wyssal" reke do aparatu, do zdjec... kiedys moje hobby, dzis Jego artyzm.

Poza tym jestem leniem, z czego wynika, ze nie cierpialem nigdy zakupow i... odkurzacza, pomimo, ze uchodze za pedanta, bo fakt w swoich rzeczach, w srodku nocy, po ciemku, wiem co gdzie, a narzedzia to az wstyd, po kazdym uzyciu szmatka i czyszczone...

Kurna, teraz podpadne Pati i Byadze, no i Andzie... nie cierpie sie golic, zawsze laze z takim dwu-trzy dniowym zarostem.

W domu wole, aby rzadzila zona... Nie ma, za kare..., ze mnie wziela!
No ale co się dziwicie? Jest popyt to trza zap...lać, a nie stresować się porządnym, budowaniem.
Swoją drogą pamiętam jak budowali blok na terenie byłego PZM-otu - przejeżdżam :leją strop , patrzę na termometr w aucie a tam... -17 (czy nawet więcej).
Że nie wspomnę o historii z Bolszewskich bloków - pękają ściany i widać wyraźnie wilgotne pustaki pod tynkiem; zgłoszenie; naprawa (tapetowanie elastyczną "raufazą" z malowaniem).
Inne historie :żywotność (a właściwie jej totalny brak) bojlerów, odwrotne podłączenia zasilania i powrotu (na Św. Jana) co spowodowało wytopienie otuliny w zasobniku i chroniczny brak ciepłej wody. Duuuże rachunki za prąd - nieoficjalnie wiem, że po pierwsze stosowali różne kable grzejne i najprawdopodobniej brak odpowiedniej izolacji termicznej podłogi (Bolszewo).
nie śnisz. nienawidzę. praktycznie w ogóle nie rozmawiam przez telefon, zabroniłam mamie dzwonić jak będę w internacie, ale i tak nie potrafi sobie tego odmówić, kompromis - 10 min dziennie maksymalnie.

nie maluję się. nie jestem ścianą żeby się tapetować. jedyny makijaż bardzo rzadko to pomadka albo błyszczyk. zazwyczaj zimą, bo usta pękają.

i co?
Może w takim razie rozłożymy pojęcie “dbanie o siebie u mężczyzny” na czynniki pierwsze i wyszczególnimy co jest podstawą a co przesadą?

1.Kosmetyczka – normalne, bo trzeba założyć, iż nie zajmuje się ona wygładzaniem zmarszczek lecz także pomaga dobrze oczyścić twarz (cera potrądzikowa).
2.Puder, fluid – normalne w rozsądnych ilościach. Nie mówimy o “tapetowaniu” całej twarzy ale o zatuszowanie niemiłych dla oka zmian. Wypryski nie są tylko niemiłe dla oka lecz przyprawiają o stres spowodowany wrażeniem, że rozmówca ciągle na “to” patrzy. Trzeba odróżnić malowanie się od tuszowania niedoskonałości. To dwie różne sprawy, bo nikt nie mówi o stosowaniu przez facetów tuszu do rzęs czy cieni do powiek.
3.Depilowanie brwi – tutaj też można się spierać. Czasem brwi są za duże lub niesymetryczne a jak dowiedziono naukowo twarz symetryczna jest ładniejsza od niesymetrycznej.
4.Kolczyki – u chłopaków jeszcze niedawno były uważane za przejaw homoseksualizmu. Z czasem poglądy na ten temat się zmieniły i tylko u dewotek wywołują one niesmak.
przykładowe cenny mogą jeszcze być oczywiście negocjowane:
(jeśli ktoś chce bez faktury ceny bez Vat-u)

- gipsowanie ścian i sufitów z malowaniem 12 zł + Vat m2
- tapetowanie 7 zł +Vat m2
- tapetowanie sufitów 13 zł m2 + Vat
- montaż ściany działowej z płyt gipsowo-kartonowych 22 zł m2 + Vat
- montaż sufitu podwieszanego z płyt gipsowo-kartonowych 18 zł m2 + Vat
- ułożenie paneli podłogowych 10 zł m2 + Vat
- ułożenie paneli ściennych 17 zł m2 + Vat
Jesteśmy firmą działającą w branży remontowej od 12 lat ale nasze doświadczenie jest dłuższe a to pozwala nam na wykonanie nawet bardzo skomplikowanych i trudnych zleceń.
Wykonujemy :- malowanie - tapetowanie - gipsowanie - montaż płyt kg - zabudowy - półki z kg - sufity podwieszane - tapety natryskowe - tynki ozdobne - marmurity - montaz paneli ściennych i podłogowych oraz wiele innych na życzenie klienta .
Możemy podjechać i dokonać darmowej wyceny prac a decyzję czy remont powierzyć nam czy innej firmie podejmą Państwo później .
Wykonujemy prace zarówno z materiałów powierzonych jak i własnych ( na miejsce dowozimy wiele wzorników farb , listew , tynków itp tak aby nie tracili Państwo swojego cennego czasu )
Więcej informacji na www.dap.republika.pl

gwarantyjemy solidność wykonanych prac
Siema!
Po pierwsze to polecam zeskrobac grzyba, umyc sciane ciepla woda z mydlem i
porzadnie ogrzac az wyschnie (troszke bedzie cuchnelo) ale efect 100%.
Potem trzeba bedzie pomalowac to miejsce srodkiem na "Anti Moulds" mozna dostac w kazdym sklepie budowlanym koszt do 6f. Znowu odczekac pare dni az porzadnie wyschnie no i mozna sciane malowac na gotowo lub tapetowac!
Jesli jest to elewacyjny naroznik i nie ma blisko grzejnika to po jakims czasie ten grzyb znajdzie sobie nowe miesce zeby pooddychac troche.
Zycze powodzenia w walce
Grunt to dogrzac pomieszczenie i czesto wentylowac!
Craftsmen Pozdrawia.
Witam, chciałbym prosić o kontakt osobę która jest w stanie przyblizyc mi temat kosztow jakie musze poniesc w przypadku checi odrestaurowania mieszkania w Anglii.Konkretnie pytam ile kosztuje np. m2 tapetowania, kładzenia paneli podlogowych, malowanie i takie tam.kontakt agresciak@o2.pl.Dzieki wielkie
Gatunki Filmowe: Animacja , Krótkometrażowy

------------------------------------------------------------





Beczka śmiechu dla widzów w każdym wieku. Perypetie dwóch przyjaciół sąsiadów, którzy w każdym z odcinków serialu zmagają się z domowymi usterkami lub miewają dość oryginalne pomysły na usprawnienie działania domowego sprzętu lub chcą ułatwić sobie życie. Dokonują remontów, budują, przebudowują, naprawiają, malują, tapetują, gotują. Zawsze z tym samym skutkiem: totalna klapa. Jednocześnie są zawsze pełni zapału, optymizmu, pozostają zadowoleni ze swego wysiłku.



Reżyseria: Lubomir Benes
Scenariusz: Lubomir Benes, Vladimír Jiránek, Marek Benes, Jirí Kubícek, Vladimir Goldmann

------------------------------------------------------------
No własnie, boję sie tych naszych zdolnosci do tapetowania, ale mieszkałem teraz w DS5 i tam była taka całkiem niezła tapeta. Z drugiej strony myslałem o jakimś jasnym błękitnym kolorze naszych scian, no a jakbyśmy zaczeli malowac na niebiesko na tych naszych wsciekle żołtych scianach to by sie zielony zrobił. Trzeba sie nad tym poważnie zastanowić.
Ja dzis znalazlem kawalek tapety jaka tapetowalem pokoj. Faktura tej tapety to takie cos jakby podrapana skalka kolor tapety byl niebieski (jasny) ale pomalowalem ja farbka na kolor brazowy Teraz schnie.
PS. Polka pod bimbrownie juz tez wisi. Dzis jeszcze musze polaczyc i uszczelnic butelki w jakich bedzie produkowane CO2

[ Dodano: 2006-01-24, 23:20 ]
Dwa miesiace temu zrobilem tapete do akwa ze zwyklej tapety...
W tym tygodniu jade jeszcze po nowe akwa 126l (85x35x45), a co za tym idzie trzeba wszystko powoli zaczac zbierac do kupy aby bylo dobrze...
W sobote kupilem filtr kaskadowy, powoli zbieram materialy na nowa pokrywe, jaka mam zamiar robic w ten weekend (mam nadzieje ze znajdzie sie czas). W przyszlym tygodniu bede robil nowa szafke pod akwa, oraz czeka mnie wymiana dywanu. Dlatego chce wszystko zrobic za jednym razem....

W tym tygodniu mam takze plany zrobienia nowego tla zewnetrznego.
Jako ze wielu z Was robi tlo ze steropianu... Na ktorym na nosza fakture i pozniej to maluja to ja poszedlem troche na latwizne...
Mianowicie mam juz karton wielkosci akwarium i na ten karton chce nakleic kasetony o fakturze tynku nakrapianego... Nastepnie to pomalowac... Oczywiscie bede malowac to na kolor brazowy. Koszt takiego tla to raptem 2.50 (tyle kosztuja 2 kasetony jakie do tego uzyje) Reszta rzeczy jest z odzysku czyli po innych remontach.

Mam nadzieje ze za jakies 2, 3 tygodnie akwa juz bedzie stalo z nowymi mieszkancami. Mam zamiar przelac te 50 litrow ze starego akwa do nowego w celu przyspieszenia wszelkich procesow rozwojowych
Świetny temat :D
Moja twierdza xD ma wymiary...nie wiem jakie ale wystarczajace :D na scianach mam tapete.......w.............:misie,pingwinki,pileczki,iglo,morsa na wyspie itp zwierzatka :D:DXD lol tapeta byla kladziona przez mojego ojca jak mialem 5 lat i od tej pory czyli od hmmm 12 :D nie byla zmieniona :D na scianie mam plakat z ktorejs pielgrzymki papieza powieszony przez matke<ma na tym punkcie swira> i przyzwyczailem sie do niego a procz tego ukradzione z gimnazjum fuorescencyjne tabliczki oraz moja ostatnia zdobczy ploan ewakuaycjny wyjscia z pierwszego pietra mojego liceum xD oj zeby sie do nich bhp przyjebalo o to sie modle.w Pokoju mam tapczan wiec wyro malo miejsca nie zajmuje.Balagan mam meski musze przyznac iz sam w pokoju tak porzadnie to sprzatalem 4 lata temu mam tam istny burdel ale ten burdel kocham raz na pewien czas matka ze zlosci iz nie sprzatam pokoj mi ogarnie ale wtedy robie drake ze nie wiem co gdzie jest.Biurko mam zwawsze zagrocone we wszyswtkim od ciuchow ksiazki plyty i inne sprzety :] a technike jest taka sama jak chce isc spac to zrzucam rzeczy z lozka na podloge,jak chce westac to przenosze rzeczy na lozko itp itd :D kocham moj balagan i nie moge bez niego zyc!!!

Acha widze niektorym nie podobaja sie kolory scian w pokojach wiec jezeli ktos potrzebuje to za skromna oplata paru piw :D i paczki fajek moge bez klopotu pomoc gdyz od prawie dwuch lat w wakacje jezdze z ojcem do roboty<malowanie tapetowanie > :D xD taka drobna reklama
to zalezy kto co rozumie pod pojeciem meskich robot ja robie w domu...
tapetuje - moje ulubione zajecie
tynkuje - tez lubie
maluje - bardzo lubie
wierce, krece, szlifuje i poleruje - czyli wszystko do czego potrzebny jest sprzet typu slifierka lub wiertarka, grzebie przy samochodzie jednak wciaz niesmialo... jedno do czego sie nie tykam to elektryka na to trzeba miec uprawnienia
raczej jestem jako drugi syn ( z czego radoche ma Tatko) niz jedyna cora ( ku rozczarowaniu Mamy)
nie wazne kto lepiej, a jesli facio lepiej gotuje to niech to robi w domu niech ma ta radosc
ja wbijam gwozdzie, maluje (okna, drzwi, sciany), tapetuje, trzepanie dywanow tez mi nie obce jak nie ma faceta pod reka to sie wiele zrobi - mus to wielki pan;)
ale i tak....buziak :* dla panow!!
to zalezy kto co rozumie pod pojeciem meskich robot ja robie w domu...
tapetuje - moje ulubione zajecie
tynkuje - tez lubie
maluje - bardzo lubie
wierce, krece, szlifuje i poleruje - czyli wszystko do czego potrzebny jest sprzet typu slifierka lub wiertarka, grzebie przy samochodzie jednak wciaz niesmialo... jedno do czego sie nie tykam to elektryka na to trzeba miec uprawnienia
raczej jestem jako drugi syn ( z czego radoche ma Tatko) niz jedyna cora ( ku rozczarowaniu Mamy)



CI CO BYLI W WOJSKU WIEDZA CO ROBIĆ A TWÓJ MĘŻCZYZNA BYŁ W WOJSKU:
Portal społecznościowy dla żołnierzy rezerwistów
http://www.nasza-rezerwa.com



Jeżeli byłeś w wojsku szukasz kolegów z wojska zapraszamy do NASZEJ-REZERWY.COM
a wy chcecie to malowac tylko opcja SPRAY,czy pistolet tez wchodzi w gre.bo jak tak to niema sie co zastanawiac,kazdy podklad akrylowy bedzie dobry,i normalny lakier akrylowy i tyle.ja juz smigam 2lata i nic nie odchodzi.PS niemam czasu na czytanie calosci tematu,pewnie myslicie o lakierach w sprayu.i tak jak ktos napisal tasme uzywac ta jasna zolta do tapetowania,malowania itp,dostepna w kazdym budowlanym,.


Brzeska Firma Budowlana Kruk-Bud

Świadczymy usługi:

Usługi Ogólnobudowlane:
# Murowanie
# Tynkowanie
# Ocieplanie budynków
# Montaż okien

Usługi Remontowe:
# Kafelkowanie
# Montaż płyt gipsowych
# Montaż paneli podłogowych i ściennych
# Wylewanie posadzek
# Tapetowanie
# Malowanie
# Gładź gipsowa
# Wykładanie kostki brukowej
# Drobne usługi instalacyjne i wodno-kanalizacyjne.

Posiadamy kilkuletnie doświadczenie zdobywane na budowach w Polsce i Niemczech, , gwarantujemy fachowość oraz solidność.

Kontakt:
Strona WWW: http://www.kruk-bud.com/
tel. kom. 0 603 639 560
tel. kom. 0 785 031 508
e-mail: uslugi@kruk-bud.com
nr gg: 2761422
na forum kontakt w tym temacie lub na PW.
remonty mieszkań
gładzie
tynki wew/zew
ścianki działowe z płyt kartonowo-gipsowych
renowacja starych mebli drzwi okien podlóg parkietów
montaż mebli okien drzwi
usługi dekarskie
malowanie
tapetowanie
nietypowe zlecenia w/g pomysłu klienta
tel;693062384

-Przeniesiono do działu "Reklama"-
w życiu się nie 'tapetowałam' no moze troche na studniowke ale minimalnie, zawsze mam nadzieje ze bede mogla kiedys (w dniu totalnego zdruzgotania) sie pomalowac i pomyslec ze wygladam ladnie.. teraz siebie akceptuje...

a co do tego gimnazjum.. ja sie nie malowalam i na pewno nie szukalam ladnych chlopakow! w ogole nie szukalam! cenie przede wszystkim indywidualizm! blyskotliwosc tez jest czyms jak najbardziej pozadanym!

i chlopak na pewno nie musi byc ladny - raczej uroczy!
To zależy od sposobu umalowania. Jeśli malujemy rzęsy tuszem w normalnych kolorach (czyt. nie zielony,fioletowy...:P), to czemu nie. To powinno być dozwolone. Co innego kilo fluidu, pudru, tuszu, różu, czerwonej szminki, błyszczyka, kredki do oczu... Proponuję od razu maskę założyć:P
Wiek - podstawówka, to stanowczo za wcześnie na tapetowanie swojej twarzy, w gimnazjach często zabraniają malowania paznokci, ale w liceum myślę, że już nie powinni się czepiać (przynajmniej w moim:P).
Nauczyciel - wiadomo, że jeśli nauczyciel krzywo patrzy na umalowaną osobę, to raczej nie powinna się malować.
no więc jak pisałam rano jesteśmy już w połowie 36 tygodnia, więc mamy ostatni 9 miesiąc bycia w dwupaku za nie długo będzie 1 + 1

wklejam zdjęcie brzuszka:


a tu śmiesznie brzuszek wygląda jakby mi go ktoś dokleił taka piłeczka z mojego w przodu w gratisie


czujemy się dobrze ale jesteśmy bardzo zmęczeni tym "wiecznie" trwającym remontem, poza tym sama siebie podziwiam za durne pomysły bo tapetowaliśmy sami, malowałam sama, robiłam 1000 różnych innych dziwnych rzeczy i czasami stojąc na tej drabinie myślałam sobie jaka durna jestem, na drabinie, żeby nie wyciągać rąk za bardzo do góry bo wiadmo nie ryzykuje odklejenia łożyska, ale z 2 strony w 9 miesiącu ciąży na drabinie debilizm, Jagodę ochrzaniałam za odkurzanie i prasowanie ale Ona miała problemy z stawiającą się macicą, my ich nie mamy ale...
całe szczęście remont ma się ku końcowi od poniedziałku ruszam z praniem i prasowaniem ubranek i powoli spakuję torbę do szpitala

"baby shower" udany dostaliśmy, becik rożek taki milusi z dzianinki, butelkę, termoopakowanie, i czapeczkę

aaa no i dorobiłam się rozstępów, nie nie na brzuszku na udzie
ania_kundzia super mieszkanko. Bardzo mi się podoba. My też jesteśmy w trackie remontu a raczej robienia wszystkiegooo od początku. Kupiliśmy mieszkanko w bloku 7-letnim w centrum, 2-poziomowe w stanie surowym. Masakra ile czasu wszystko zajmuje i ile kosztuje, mamy zdjęcia przed remontem ale na teściowej aparacie. Jak wrócimy do Polski to Wam wszystko pokaże. Zarządzam "budową" na odległość , przez telefon wszystko omawiam z moim tatą a on jeździ i załatwia. W remoncie jest łazienka, szklana umywalka (moje marzenie) i 2 pokoje u góry, które są już wycekolowane czekają tylko na malowanie bądź tapetowanie. Podłogi już kupione. Do kwietnia będzie skończona góra i po przyjeździe wprowadzamy się
Na dole mamy aneks kuchenny z salonem, mebelki do kuchni już wybrane ale będą robione pod zamówienie bo jest tak mała, że trzeba wszystko zabudować.
Pokaże Wam co wybrałam:




To będzie (mam nadzieje ) nasza przyszła kuchnia oczywiście w dwukrotnym pomniejszeniu.
Teraz szukam inspiracji na salon. Macie coś ciekawego??
lunarsa, moj remont wygladal tak ze wszystko z mama zrobilysmy tapetowanie malowanie itp no maz sufit pomalowal w duzym pokoju i umyl jedna sciane to sie chlopina napracowal hahaha


u mnie tak samo wyglądało malowanie kuchni, K pomalował tylko tam gdzie nie dosięgła, sufitu do dziś nie pomalował.... ja to bym chętnie się za remont sama wzięła, ale wolę nie ryzykować wdychania farb i latania po drabinie, bo trzeba cały alon pomalowac, wstawić ściankę działową itp.

Mówie wam dziewczyny, że ja urodzę, a remontu jak nie było tak nie będzie brawo dla naszych panów od siedmiu boleści

dudu, ty szelmo ale popieram takie symulacje

[ Dodano: 08-02-2007, 14:22 ]
co preferujecie? farba czy tapeta? a może np.tynk mineralny?

ja osobiście wybieram farbę... kiedyś miałam tapety w domu... ale w razie remontu to trzeba najpierw zdarć starą aby położyć nową... a przy malowaniu to sama sobie radzę...ostatnio jak Adam był w pracy to sobie ściany w kuchni odświeżyłam..hehe
Stawiam na farbę z kilku powodów:
- łatwiejsze i szybsze malowanie niz tapetowanie,
- niższa cena,
- do tapet (gładkich lub wzorzystych) ściana powinna być prosta, co w bloku jest niewykonalne,
- zdecydowanie większy wybór kolorów,
- mój pies farby nie zedrze a tapetę owszem
- kilka lat pracowałam w branzy i uraz do tapet pozostał.
W domu mam i malowane ściany i tapetowane.
Malowanie- trzeba usunąć starą farbę"umyć"ścianyi dopiero malować.
Tapetowanie tak samo usunąć starą tapetę "umyć"ściany z kleju i dopiero nakładać nową tapetę.Ale chyba z malowaniem jest szybciej.Bo przy tapetowaniu trzeba dodatkowo uważać,aby nie podrzeć tapety zwłaszcza jak już posmarujemy ją klejem. no i trzeba patrzeć na wzór .Wybór jest duży w tapetach i w farbach do malowania.
Ale wybieram malowanie bo jest szybciej.
Cześć wam, ja także zdecydowanie wybieram farbę. Jestem w trakcie remontu mojego pokoju. I tylko malowanie biorę pod uwagę, żadnego tapetowania. Ale mam mały problem bo nie wiem na jaką farbę mam się zdecydować. Taki duży jest wybór. Może byście mi coś doradzili?? Bo chcę żeby pokój wyglądał na prawdę rewelacyjnie. Jakieś pomysły??
Dziękuję wszystkim za gratulacje. Wierzę że i pozostałym się powiedzie.
AnnaW mnie też czeka może nie remont, ale tapetowanie, malowanie, urządzanie... brrr masakra.
A mam na to wszystko (no może poza urządzaniem ) tylko tydzień.

Adamek - szykuj się szykuj. Wprawdzie najlepsza parapetówa jest PRZED remontem ale z braku czasu zrobimy ja PO remoncie.
Praktycznie zawsze mam umalowane tylko oczy, tzn. kreska wewnątrz dolnej powieki i rzęsy.
Nie używam żadnych podkładów , tudzież pudrów. Nie są mi teraz one do niczego potrzebne. Używałam ich kiedy miałam problemy z trądzikiem(właśnie w wieku 14-16 lat ). Na imprezy lub inne okazje też mam przeważnie taki sam makijaż jak na co dzień. Czasami kiedy pomaluje oczy mocniej niż zwykle zdarzy mi się potraktować twarz podkładem bądź pudrem tylko i wyłącznie ze względu na kontrast.Ogólnie nie lubię stosować "tapet" w szczególności , że nie mam problemów z cerą , dlatego uważam to za zbędne.

Mimo wszystko do "tapetowania" posiadam bardzo dużo kosmetyków ze względu na to , że interesuje się makijażem.Maluję innych , w domu testuje na sobie pewne techniki jego wykonania etc.Na co dzień ograniczam się do tego co powyżej
własnie patrzę na fotki koleżanki,która się niedawno hajtała..a w tle inna para,były chłopak innej koleżanki,z którą był z 5 lat,a na fotce ze swoją bodajże pierwszą miłością...no tak,byłe laski,heh...życie pisze dziwne scenariusze,seryjnie,heh

właśnie jestem trochę padnięta...wczoraj tapetowałyśmy z mama do przeszło 24-ej...ale skończyłyśmy i to jest najważniejsze,a za chwilę mykam malować...

właśnie miłego
Hmm... super turystyczne atrakcje
Najpierw zwiedzanie hipermarketów, później bieg na orientację miedzy półkami z towarem, a na koniec malućki survival przy malowaniu, tapetowaniu, szorowaniu, gipsowaniu i co tam jeszcze....

Super! Miodzio!
Dotychczas pewnie żadne biuro turystyczne na to nie wpadło! Naprawdę jesteście genialni!
... na lewo farby, na prawo beczki. Idziemy dalej proszę wycieczki!
Umowę obązywała bez żadnych zmian, aneksów czy innych wynalazków. Nie bylo żadnych gwiazdek czy podpunktów. Od momentu ostateczneczenego ustalenia ceny , którą wspolnie ustaliliśmy po negocjacjach cena obowiązywała trzy miesiące .Ustalenia dotyczyły zakresu prac , materiałów . Po podpisaniu umowy ta cena była ceną ostateczną. Jedyne zmiany wynikały ze względu na zmiany w zakresie robót , które ja proponowałem czy zamawiałem. W efekcie zapłaciłem mniej niż to było umówione ze względu na rezygnacje z np. cześci kładzenia płytek, wyjscia do kaloryfera w garażu , rezygnacji z zewnetrznego kranu itp . To z czego zrezygnowałem to mi odjeli. Doplaciłem za to za dodatkową scianę.W efekcie było kilkaset złotych mniej. W tej firmie funkcjonuje coś co sie nazywa protokół uzgodnien. Polego to na ustaleniu zakresu robót. Od ścian do najdrobniejszych szczegółów. Ustala się kto krany, zlewy, płytki, panele podłogowe, wyposażenie kotłowni itp rzeczy dostarcza - inwestor czy Hortus. Na koniec jest rozliczenie końcowe gdzie rozlicza się to co doszło lub odpadło w czasie budowy. Wszystkie zmiany w trakcie budowy były na życzenie moje. Wszystkie zmiany przed ostateczną decyzją miałem wycenione.Na piśmie oczywiście. Oprocz sciany doszła dodatkowa wentylacja i malowanie i tapetowanie klatki schodowej. Tak było w maju /czerwcu 2007. Nie wiem jak jest w tej chwili. Wtedy nie bylo tych trzech stanów do ktorych budują teraz. Po mnie budowali dom w stanie - sciany i dach. Znam tez budowe gdzie budowali pod klucz. Wtedy można bylo wszystko ustalić z właścicelem. Nie wiem jak jest teraz. Umowa taka jaką miałem była typową. Pozdrawiam Wojciech Machrzak
Powiem wprost:
W tym temacie nie chodzi o to, czy malowanie się dziewczyn jest fajne samo w sobie, czy nie, ale o ich hipokryzję. O to, że mówią najpierw, że faceci, którzy patrzą na wygląd są puści, a potem malują się, żeby lepiej wyglądać i oczekują, że będą je podrywać kolesie, którzy mają gdzieś ich wygląd. Rzecz w tym, że trzeba być idiotą, żeby tak sobie myśleć zwłaszcza, że ci porządni faceci często gardzą umalowanymi, modnymi lalkami. Efekt tapetowania byłby więc odwrotny do zamierzonego. Więc albo się nie malujcie dziewczyny albo powiedzcie otwarcie, że w malowaniu chodzi po prostu o zaspokojenie własnej próżności i pokazanie kumpelom jakie jesteście śliczne i wszystkie kojoty na was lecą.
Co gorsza w ostatecznym rozrachunku kończy się to tak, że to cwaniaki, dresiarze, kryminały i inne agresywy mają dookoła pełno lasek, a porządni ludzie są sami.
Wszyscy faceci z wyjątkiem starców i ślepców patrzą na wygląd. Dlatego ładne i zadbane dziewczyny mają największe powodzenie. Taka jest niestety prawda, co nie oznacza, że wszyscy faceci są puści!
Albo niestety oznacza...
Czy macie jakieś doświadczenie z malowaniem i tapetowaniem oraz lakierami w czasie gdy dziecie w domu przebywa i o oddaniu go na ileś tam nie ma wręcz mowy ?

Snieżka oferuje farby serii disney - z szablonami i w kilku kolorach, paleta jest jednak wedle mnie dość uboga.

Jest kilka innych firm (w tym śnieżka oferuje inny produkt także) produkujących farby ekologiczne, nadające się do pokoi dziecięcych.
- gipsowanie
- szpachlowanie
- montaż płyt gips - karton
- montaż ścianek działowych
- malowanie
- tapetowanie
- izolacje dachowe
- podbitki
- montaż paneli ściennych i podłogowych
- drobna kanalizacja zewnętrzna
- chude wylewki posadzek
- ocieplanie

tel. kont. 663226535
Firma funkcjonująca na rynku niemieckim od 10 lat oferuje usługi w zakresie szpachlowania i malowania na zewnątrz i wewnątrz budynków metodą natryskową. Oferujemy również usługi w zakresie malowania, tapetowania, suchej zabudowy wnętrz, glazury.
Tel. 00491626732618, e-mail: tomasz_zamirski@o2.pl
Ten pokój, ktory będzie dla Emilki to był całe życie mój pokoik, i od bardzo dawna była tam tapeta, dlatego na razie ciezko mi sobie wyobrazić jak to będzie, gdy będzie pomalowane ściany miał... Ale chyba rzeczywiście to jest praktyczniejsze rozwiązanie niż tapety...
A orientujecie się, co jest tanszym rozwiązaniem tapetowanie czy malowanie? Chodzi mi tylko o koszt materiałów, bo tak czy siak robotę bierze na siebie mój mąż z teściem.
Dziś odbyła się prawdziwa inauguracja akcji "otwartych drzwi" - Serdecznie pozdrawiam moich dzisiejszych gości . Mam nadzieje, że spełnią się Wasze plany i że już niedlugo będe się mogła udać do Was z rewizytą.
Poza tym poszalałam nieco z opalarką. Naprawdę tylko nieco, bo po kilku centymetrach odczyszczonej framugi wyłoniły sie małe, gotyckie literki. Na ścianach to samo. Pierw pomyslałam: ha ha pewnie pobożni mennonici tapetowali chaty biblią.
Byli jednak chyba zbyt pobożni jak na takie profanacje. Tak sobie kombinuję, że to pewnie nic innego jak stare niemieckie gazety, jako grunt pod farbę. Czy ktoś wie, czy tak się kiedyś gruntowało i malowało drewniane ściany? Tak czy siak, czy to biblia czy gazety zaduma mnie chwyciła i literek juz nie ruszyłam. Często myślę, o tym kto mógł siedzieć przede mną w tej kuchni ze 100 lat temu, ale dziś pierwszy raz poczułam coś więcej. Zobaczyłam pierwsza rzecz, którą dla mnie przez przypadek zostawił, inną niż ściany, podłoga i dach. No wzruszyłam się ;). Napiszcie czy nie mylę się z tymi gazetami, bo nie wiem czy dalej zdzierać Hej hej!
Przed 1945 rokiem stosowana była w pomieszczeniach bardziej reprezentacyjnych upiornie twarda sklejka, blacha prawie. Malowane to było albo tapetowane. Można jeszcze spotkać ją tu i ówdzie. Warstwami papieru oklejano bardziej płaskie powierzchnie. Niżej rozwiązanie spotkane w drewnianym domu. – boazeria pokrywająca ściany niezbyt równe i mało estetyczne. Jak znajdę zdjęcia, wrzucę współczesne rozwiązanie pod tapetę.
Co do domowych sposobów to bardzo dobrym jest seks,


kisia przyznaje rację
poniewaz przez cala ciąże robiłam wszystko to co normalnie kiedy nie bylam w ciąży, tzn.pracowałam, sprzątanie (najlepiej na kolanach i duzo kucać), zakupy, kopałam łopatą na ogródku , tapetowałam, malowałam mieszkanie, przesuwałam meble (oczywiscie ostroznie), nie chodziłam na zadną szkołe rodzenia!! , no i oczywiscie sex!
urodziłam prawie 10 dni pózniej (poszłam na piechote do szpitala ),
zdrowe dziecko, duże ,a poród trwał 1 godzine + bóle jakies 2 godziny czyli razem 3
i po 3 dniach wróciłam do domu
rodziłam w gliwicach
Piotrulek, taki madry na każdy temat jesteś a ciekawa jestem jaką szkołę ukonczyłeś i co robisz za ladą sklepu,skoro takiś inteligentny



ukończylem 3 klasy szkoly zimowej,bo latem musialem pasać gąski,a za ladę trafilem bo facet ktory mnie zatrudnil jest życiowym ryzykantem i postanowil postawić wszystko na jedną kartę i mnie przyjąć,nauczyl mnie dodawać,odejmować,trochę świata we mnie wpompowal,wyslal na kursy dobych manier i malowania i tapetowania,wszystkie te"uczelnie" zaliczylem na 3 z wielkim minusem,a moj pryncypal obiecal mi,ze na święta Bożego Narodzenia w tym roku,kupi mi w prezencie kalkulator za 4zl ,abym zrezygnowal z liczenia na zapalkach,bo mu trochę obciachu czynię w sklepie i wolno to idzie,dlatego tak jak sobie siądę i pomyślę(choć rzadko mi się to zdarza) to uważam że tegoroczne tematy,o ktorych mowa byla w tym temacie,a w szczególności te o o wojnie to moglbym bez kompletnie żadnego przygotowania podejśc i zdać...
hej kobitki
ja nie widze zadnego zdjecia nie wiem co sie z moim netem dzieje, nieraz nie widze nawet zdjec pod nickiem hmm

co do malowania, to ja maluje tylko oczyy kredka i tuszem, no i usta blyszczykami, tapetowalam sie tylko na swoj slub a tak to prawie nigdy

kurde, ja strasznie sie bojadlam (dopiero teraz zjadlam obiad) i nirmalnie chyba zaraz skora mi peknie na brzuchu
witam:))ja mam dziś dzień lenia totalnego:)))wstałam o 10,zrobiłam sobie długa kąpiel:))tearz siedze z mokrą łepetyną przed kompem.ojciec wyznaczył termin remontu:))i nawet przyszedł ze mną pogadać czy tapetujemy czy malujemy.............tylko nie uzgodnił tego ze mną i wziąl sobie tydzień urlpou wtedy kiedy ja mam praktyke noa le i tak dobrze ,najwyżej będe zmęczona trudno...
kuzynka pojechała.jakos mi pusto bez niej
matka dzis nwet spokojna,obiad gotuje widocznie ją to wycisza moja babcia wyjechała i zostawiła mi k;lucze od mieszkania żeby kwaiaty podlewać...no i od razu pomyślałam ,no wiecie o czym
tylko ze tam jest mas wścibskich sąsiadek,także nie wiem..trzeb ato przemyśleć...

a jak wam mija niedziela???
CZESC DZIEWCZYNY

Nie było mnie tu 2 dni , a tu tyle nowych wiadomosci!
Musiałam uciekac do rodziców , bo remont zaczął sie na całego i przez dwa dni cyklinowali podłogi ..
jeszcze malowanie i tapetowanie nas czeka , potem kuchnia , łazienka .... ,az sie boje , ze nie zdązymy przed dzidzią , dziewczyny zwariowac mozna!!!! Ale i tak sie cieszę

Moniaki Twoja wiadomosc bardzo mnie zasmuciła , ale przeciez nie mozesz myslec tylko o najgorszym , lekarze bardzo czesto sie myla ,są tylko ludzmi.. , u kolezanki tez cos tam gino wykrył, polecił badania
inwazyjne, nie skorzystali z nich , ale do konca zyli z tą mysla ,ze moze byc cos nie tak , a jednak malenstwo urodziło sie zdrowiutkie!
Trzymaj sie cieplutko..
marta na pocieszenie powiem Ci , ze u mnie remont trwa od ok 3 miesięcy i potrwa jeszcze do pazdziernika , oczywiscie to najgorsze juz za nami , ale wsztstko prawie robi moj mąz , no ja tez tapetowałam , ostatnio framugi malowałam , no i to ciągłe przekładanie sprzętu z pokoju do pokoju
..ale ciesze sie ,ze bedzie wszystko odnowione , bo potem jak juz nasze Szczescie bedzie na swiecie to juz na nic nie bedzie czasu

Dziewczyny czy Wy jeszcze zazywacie nospe w razie bolo brzucha ? Mnie czesto twardnieje ,kłade sie i po po paru godzinach przechodzi ale nic nie zazywam .
acha , a co do mdłosci To mnie przesladują od poczatku , az do teraz , czesto zdarza sie , ze budze sie w nocy z bolem głowy i dziwnym uczuciem zawrotu głowy plus mdłosci
Przy Marysi tez nie miała krzywej bo normalny cukier był w normie:)

jestem jakas zmęczona oststnio - nie wiem ale cały dzień mogłabym leżec plackiem:)) moze to ta senna pogada. Dużo plus ze nie puchną tak nogi i wogole jest lżej w chłodniejszy dzień.
Tapety pozrywane teraz tylo gruntowanie i malowanie sufitu i tapetowanie:)
Wczoraj zrobiałam zakupy w Aptece dla siebie i maleństwa. Powoli trzeba kompletowac wszystko

Pozdrawiam!
Pliszka, wariacie -spania nie masz

dzieńdoberek...

mam jakiś kiepski dzień...sis miała przyjechać po mable,nie mogę się do niej dodzwonić o której będzie,bo musze wszystko ze swoich powyciągać...

W ogóle...myślałam,że ciotka łukasza weźmie mi małą choć na 2 godzinki,żebym w spokoju mogła wszystkie szkła powyciągać i nie martwić się,że mała mi ich nie potłucze...ale też się jakoś nie zapowiada...

Jak to mówi moja mama-oni biorą mała tylko jak im pasuje...jak trzeba pomóc to zawsze znajdą jakieś wytłumaczenie...

Acha...postanowiłam nie malować pokoi...raczej będziemy tapetować...ale to jak moi rodzice przyjadą na tydzień to mi mama pomoże...

Łukasz pojechał do teściów bo (chyba) do południa musi oddać wujkowi auto,więc musi się wyrobić...

Ja coś kombinuje,żeby choć do Pokrzywnej pojechać na weekend w sierpniu,bo w końcu zgnije w tym domu...Chcę się gdzieś wyrwać...

Nie wiem co mam jeszcze napisać na dzień dobry...

Idę se kawusie zrobić,bo jakaś drętwa jestem...
sama naprawiam bo uwielbiam to robic poza tym studiowalam troche informatyke wiec cos tam w glowie zostalo a ja taki masterkowicz jestem wierce, skladam meble, naprawiam czajniki bezprzewodowe i tostery, klade kafelki i wykladziny, maluje szpachluje i tapetuje........... moj maz tego nie lubi i nie potrafi a ja uwielbiam i wykorzystuje kazda sytuacje zeby troszke podlubac................ tylko teraz jestem len do kwadratu............ ale baterie w kuchni sama wymienilam i spluczka tez jest naprawiona........
dziewczyny,no co Wy............Przeciez to takie proste.Soryy,ze tak wypalam,ale ubranka dla dzieci nie potrzebuja zadnych zaszewek,ani kombinacji alpejskich.Wykrajam,zszywam.Dla mnie bomba.
Nie,no zartuje.Wiem,ze zaciecie musi byc.Ja na poczatku nie wiedzialam co to bebenek ale matoda prób i błedów idzie sie wszystkiego nauczyc.
A jezeli chodzi o to co jeszcze umiem,to prosze bardzo.
Umiem klasc kafelki,tapetowac,malowac-sciany-bo na papierze to mi nie wychodzi,wiercic dziury-nie koniecznie dobrze,zakladac baterie-kran,mocowac zlew i rury-to opanowalam szybko.bo maz mi zlew 2 komorowy kupil-a ze go nie bylo a ja nie moglam sie doczekac......ale z rur cieklo,wiec i tak musial to poprawiac ,poza tym co by tu jeszcze.......................chyba juz nic za cholere nie umiem klasc tynku i szpachlowac-tego sie nie naucze i chyba nie chce.W sumie,jak meza nie ma,to sobie radze.
Tak powaznie to szyc sie nauczylam jako tako w szkole.Jestem rolnikiem z wyształcenia-ja z Lepperem za pan brat nie jedna brone polozylismy na znak protestu i wlasnie w tej szkole mialam takie zajecia praktyczne-zamiast dojenia krów Niestety sobie nic nie potrafie uszyc,chyba,ze scierki do kuchni ,takze to wcale taka rewelacja.
Ale dziekuje bardzo za mile slowa,jestem uradowana.

a tak w ogóle,to u mnie jest 20 st w cieniu.Jest piekna pogoda,ale straszne wiatrzysko jest.Poza tym,zostalam zaatakowana przez ose,normalnie osa w moim domu! Skandal.Wygonilam ja,ale nie bylo łatwo.Iscie krwawa walka ja i kapeć-kontra osa w zolte pasy.Brrrrrrrrrrrrr
Ja tez chcialam kupic uzywane ale jak szukam to nic ciekawego, ubranka w tych rozmiarach sa juz bardzo zniszczone Pewnie razem z przesylka zaplace ok 60zl ale jak za 3 bluzki to nie jest zle a sa naprawde sliczne

Rozmawialam z sis, zreszta w sobote bylam u niej i pomagalam mojej mamie tapetowac jej sypialnie Dzis sie biora za malowanie reszty mieszkania zeby jeszcze zdazyc je przewietrzyc. Naprawde ladnie beda tam mieli
czarnaaj, ja tez mam w domku mala gadule..ostatnio to tak wymysla rozne historyjki co niby mu sie w ciagu dnia przydazylo ze juz nikt mu nie wirzy w to co mowi a teksty ma czasem niesamowite...wczoraj ogladal bajke - Sąsiadow, i mowi do mnie tak:
A:mamuś co te pany wcioraj
Ja: oni tapetowali pokój synku
A: Nie mamuś, one tak leciutko tylko próbowały malować

albo ostatnio szukal malej czesci od zabawki razem z babcia...jedno szuka w jednym kacie pokoju drugie w drugim i na raz adas sie odzywa: i cio babciu? nić?!? ociwiście!!!(taki troszke zly)
Gizelka- dopiero dopatrzyłam się twoich zmagań remontowych. Ja też lubię zmiany zwłaszcza że przy malowaniu czy tapetowaniu od razu widac efekty. Wtedy jeszcze zmienic dodatki - nie lubię jak po remoncie reszta jest tak samo- zawsze coś zmieniam kolorystycznie. W zeszłym roku jak kupiliśmy bezowe kanapy to zmioeniłam jeszcze dywany w duzym pokoju i dałam inne zasłony - dla kontrastu .
Jak mozesz to daj kilka fotek
A ja lubie wszelkie rekodzielo... i malowac i tapetowac i szlifowac. Kiedys nawet gipsowalam - no wyrownywalam troche powierzchnie. Super to jest. I lubie widziec efekty potem i cieszyc sie.
D. mi kazal wczoraj choinke wyrzucic. Tzn. powiedzial, zebym pozbierala zabawki i ze on ja wyrzuci. Tak mi przykro bylo...
No to teraz ja
Mój ewentualnie akceptuje moją koncepcję, ale jego jest lepsza, ale nie powie o niej słowa - remont więc zostaje zawieszony automatycznie.
Scenka typowa w marketach, salonach meblowych czy w domu to coś takiego (proszę sobie wizualizować po odstawiniu kawy itp.) ja skaczę i macham koło mebla np i rękami w powietrzu dorysowuję ścianę, meble... całą wizję. Gadam, przeżywam i ... robię idiotkę z siebie S stoi i patrzy. Kiedy przestaję machać i pytam "ok?". Pada odpowiedz: "no ewentualnie".
Koniec.
Trzeba nowe wymyślić.

Po sklepach, marketach latamy każdy osobno (z pozytywnym skutkiem) albo robimy rodzinną wycieczkę, która kończy się różnie. Zawsze z elementem opisanym powyżej.

Malować, szpachlować, tapetować nie bardzo lubi.
Nie przeszkadza mu robota niedokończona - ja jestem z tych co robią aż padną na pysk i nieznoszę bałaganu okołoremontowego ciągnącego się dłużej niż jest to konieczne.
S może nie mieć ochoty i nastąpi tygodniowa przerwa.

Kolory - S ma swoje preferencje.
Tutaj to przynajmniej je ujawnia i jesteśmy w stanie się dogadać.
Ale np zdarza mi się, ze w IKEA wrzucam do torby OBRUS a on mi ten obrus wywala - bo kolor taki nie!

Na szczęście gusty mamy zbliżone.
witam kochane.

Klaudia badania dopiero zrobie po wypłacie bo teraz mialam sporo wydatków. Mąz kupił laptopa a ja nowego robota kuchennego i niestety juz nie mam kasy.

Awarie w pracy w piątek były dwie. jedna trwala 30 min druga ponad godzine. A potem zasuwalismy zeby zdązyć.
A dzisiaj jestem nieprzytomna i zaraz ide spac. Wczoraj byłam na super imprezie. ja czesto mam spotkania z przyjaciółmi ( zazwyczaj 1 w miesiącu) ale na takiej imprezie to nie byłam juz kilka lat. Rodzice moich przyjaciół 3 miesiące temu robili remont w nowym mieszkaniu. nie mieli pieniedzy na robotników wiec wszystko robił ich syn z moim męzem i jeszcze 3 innych przyjaciół. To był gruntowny remont i obejmował stawianie scian, cyklinowanie podług, zakładanie instalacji gazowej no i standardowo tapetowanie, malowanie kładzenie paneli i kafelków.
I teraz w ramach wdzięczności rodzice zrobili parapetówe dla wszystkich ktorzy pomagali. Było nas 14 osób i bawilismy sie do 4:30 nad ranem rewelacja naprawde

niestety teraz ledwo żyje i planuje o 20stej juz spać bo jutro do pracy
Powiem wam ze jak chodizłam na naswietlania to pani pielegniarka opowiedział mi historie jednego pana - malarza pokojowego z Ł Chodziło o to ze ten pan był bardzo wysypany i zaczał pracowac jako malarz pokojowy (malował, tapetował itd - ogolnie remonty ) i zauwazył ze jak babral sie w farbach cementach i innej chemi to mu Ł schodziła I nikt mu w to nie wierzył poki nie zaczał remontowac coś w szpitalu i bylo po nim widac ja mu Ł schodzi podczas pracy No zakladam ze sie niczym nie smarował w domu
uh, no tak mlody jestes... zreszta ja tez tego nie pamietam.

Moja babcia mając smiertelnie chorego meza (nie ma to jak wypalic papierosy z cyklonem) i 3 dzieci dorabiała wynajmując pokoje letnikom. Orłowo jest cały czas dosyć popularną dzielnicą. W tym czasie moja Mama ze swoim rodzeństwem chodzili spac do piwnicy albo w kuchni żeby jak najwięcej tych pokoi (a więc pieiędzy) było.
Były jakieś wyspecjalizowane firmy a moze po prostu zakłady pracy? nie iwem tak dobrze - i różne kategorie takich pokoi (coś w stylu gwiazdek hotelowych). jezeli mialo się klasę lux - najwiecej forsy. w klasie lux miało byc lux - czyli radyjko, tv, fotele, póleczki, czysto etc. na radyjko Babcię stac jeszcze było, na tv nie (zreszta nie iwem moze jeszcze wtedy nie było ? to trwalo latamiwiec pewnei standardy i wymaganie rosly), ale czyms trzeba było się wykazac. wiec co roku było najpierw malowane potem tapetowane, a jak Babcia dostala 'zagramaniczne' tapety to było to...
Co to znaczy w czasch komunizmu ładne tapety i nie-brązowa farba mysle ze kazdy potrafi sobie wyobrazic... ja porównuje sobie to do gumy marki donald

no a terazniejszosc - polskie tapety odklejaly sie calkiemcalkiem natomiast ta zgraniczna w postaci widoczku gorksiego - na superglue sie chyba kleiła... Ale daliśmy radę.

Teraz wiesz dlaczego tak sie zdziwilam na twoje zarzuty mojego obnoszenia sie luksusem... nota bene dopiero po 10 latach z zarówki na drucie w pokoju zmienilam na lame 3żarówkową. I po 14 latach zastanawiam się czy stać mnie na nowe łozko

i stad ostatnio materialistycznie patrze na swiat...
powiem tak.... jesli tylko uda sie doprowadzic poldka do stanu uzywalnosci (padniete lozyska alternatora i lozysko prawego tylnego kola, a takze lambda cos daje dziwne odczyty) oraz zona powie TAK to przyjedziemy napewno...

chcialbym Was zobaczyc zanim nastapi sprzedaz pluszaka... bo chryslerem to kazdy glupi na Pomorze dojedzie

PS
mamy jeszcze problem czasowy bo robimy remont (tapetowanie i malowanie), ktory musi sie skonczyc przed swietami.... a na dodatek sami wiecie jak jest z funduszami przed swietami
To jest wszystko takie podobne, mój mąż też jest ( był?) kulturalny, miły, uprzejmy dla innych, pracuje, nie jest agresywny i słyszałam opinię, że to taki uczynny, porządny człowiek. Wiele razy jednak było tak, że ledwo stał na nogach, ale mówił, że on nic nie wypił, on jest chory albo bardzo zmęczony pracą. I robił ze mnie idiotkę. A ja pracowałam i robiłam w domu wszystko, zakupy, obiadki, pranie itd. Sprzątaczka, kucharka, praczka, zaopatrzeniowiec, służąca, dziwka, to co to jest ? model współczesnej żony - matka, żona i kochanka. Wygodne, mamy przecież równouprawnienie. A na czym polega ? Kobiety mają robić to co mężczyźni, a wtedy mężczyźni już nie muszą nic robić, bo nie muszą robić to co kobiety robią. I owszem robiłam, wbijałam gwoździe, malowałam, tapetowałam, naprawiałam. Tylko ile można i jak długo ?
I słyszałam, że nie znajdę drugiego takiego dobrego mężczyzny, przy którym będę taka szczęśliwa, bo przy każdym innym to będę miała piekło. I słyszałam, że jestem egoistką, bo myślę tylko o sobie, a te obiady które gotuję, to gotuję dla siebie bo sama lubię zjeść. Tylko dlaczego tak długo godziłam się na to ?
Dziękuję Lulla za Twój post, wiele wyjaśnia i utwierdza mnie w przekonaniu, że wybrałam właściwą drogę.
widze ze tu niektore osoby tez w nastroju remontowym. ja weekend spedzam u mamy, a maz z tesciem tapetuja mieszkanie. wolalabym malowanie, ale okazalo sie ze pod tapetami poprzednich wlascicieli jest goly beton takze teraz jestesmy w 3 baby (4 liczac moja corcie w brzuchu- zapomnialam sie pochwalic, ze bedzie dziewczynka) + 2 psy
zoe nie wyswietla mi sie ta ozdoba.

Dziekuje
Mieszkanie chyba jest nasze.Wczoraj tam bylismy,dywany juz zerwane,tapety tez,w sumie gołe sciany i gołe podlogi Widzielismy zakupione panele,classen,ładne bo nie sa za jasne,takie z ciemniejszymi smugami na drewnie.ladnie bedzie. Panele połozy jednak włascicielka.Chyba wywalczylismy tez ze połoza nowa wykładzine pcv w kuchni,szachownice albo bez,pomaluje zewnetrzne parapety i obramowania okien.Wiec nam zostanie tapetowanie i malowanie narazie walczymy o przesuniecie temrinu od 1 wrzesnia bo to nie fair,tak sie wszystko przeciagalo ze my nie bedac pewni czy dostaniemy mieszknie nie wypowiedzielismy obecnego a trzeba to zrobic 3 miesiace wczesniej,nie mamy zamiaru opłacac wtedy dwoch mieszkan miesiac to gora
ty bys musiała je zobaczyc w naturze ten parapet to był taki czarny,raczej szary juz po kilkakrotnym myciu,glupia wczesniej nie porobiłam fotek a w kuchni cuchlo bo na podlodze sie woda z peknietych rur wylała bedzie ładne ,na pewno.Czy to normalne ze po tapetowaniu okna sa zaparowane i skrapla sie woda?tapetowalismy a rano na oknach gdzie sie tapetowało i malowało była rosa.Na pozostałych nie/mam fobie bo poprzednia włascicielka miała problem z gryzbem i sie boje wilgoci
to kuchnia po tapetowaniu i malowaniu




dzieło w pokoju dziennym

słup zostanie biały,wokoł sufitu bedzie biały cokol reszta zólta (kukurydza)



a tu jedna ze stron gdzie sa uszkodzenia,bo tyl niestety tez
wy zapominacie ze to mieszkanie wynajmowane i nie moge tak poprostu wywalic wanny.Ja akurat lubie kapiele.Nad wanna jest pret na ktorym powiesi sie kotare i bedzie mozna brac takze prysznic.Tylko trzeba uwazac na tapete.Albo z tyłu tez przymocujemy druga kotare i prysznic bedzie mozna brac zupelnie jak teraz..
z malowaniem i tapetowanie dzis jestesmy fertig.Jutro poprawki,oraz futryny i drzwi.Maz w podrozy sluzbowej a ja juz drugi raz maluje pokoj dzienny...niemały..
w pokoju do pracy zostanie tapeta strukturalna.
Ten kolor pokoju dziennego nie bedzie taki zółty,on tylko taki jest jak jest mokry.Jak wyschnie bedzie przygaszony.
Jutro meble do kuchni kupujemy.
Nowe fotki,sa tez fotki autka po wypadku;-(
http://foto.onet.pl/5t0ex,t11wtogssngo,u.html?P=7
1
drapak to tez powod tego ze moj baks po raz pierwszy od 7 lat zaczął cos niszczyc w domu sciane..jedna sobie upatrzył i przy samej ziemi mam tylko slady pazurow.. stad ten drapak bo stary juz sie troche zuzyl i jest niestabilny.I maly mam nadzieje ze sie bedzie wyzywał na drapaku a sciane oszczedzi bo znow czeka mnie w tym miejscu tapetowanie i malowanie..
ogolnie baks sie rozwydrzył..bije Maje.Dzis bawiły sie ładnie,a w koncu Maja miala dosc.Poszla w kacik.A ten ja zaczał znow gonic choc ta prychala by dał jej spokoj.Gonił i zaganial w katy po czym...ja lał a potem zaczelo sie tornado na ziemi nie wiadomo bylo ktory kot to Baks a ktory maja..rozdzielilismy je a na podłodze zostały dwie garscie futra...nie wiem co mu odbiło

oczywiscie po tym spały obok siebie ale Baks oczywiscie musiał pokazac kto tu rzadzi..on nawet takie rzeczy probowal z rotweilerem moich rodzicow..
1
Tak to hibiskus variegata,ale chyba do szczepienia.A co do miejsca,oddałam dizygoteke,tesciowej obiecałam pare innych roslin wiec miesjce jest,poza tym kaktusik malenki

Wkurzyłam sie co do mieszkania.Powiedzieli nam ze po wyjsciu ekipy musiely zrywac dywany i teraz sa gole podłogi,a tego nie było w planach.Włascicielka kupi panele ale my mamy sami kłasc a wiadomo ze robocizna w Niemczech jest najdrozsza.Bedziemy sie kłócic o niepłacenie czynszu przez pierwszy miesiac nawet tapety pozrywali .Wiec nie tylko czeka nas tapetowanie,malowanie,kladzenie podłog.To jest za duzo.Norma jest tylko malowanie na wejsciu. I to nie o tym była mowa na poczatku.Umowy nie mamy jeszcze,wiec albo sie dogadamy albo oni znajda kogos innego.
wiec nadal co do mieszkania nic nie jest pewne,,
1
nie ostrzyglam,ma teraz tak piekne geste futro ze mi go szkoda cos odkurzanie codzienne za to mam teraz szukamy tapet i farb i narazie odlozyłam to w czasie.Dzis jak sie uda porobie zdjeica po polozeniu paneli,jak narazie sa jeszcze gołe sciany.Tapeta bedzie zwykła taka bąbelkowa,biało-szara,natomiast w sypialni i pokoju dziennym rauhfase i pomalowane na kolor:sypialnia morelowy,pokoj dzienny kukurydza.To ten sam kolor ktory mamy teraz w sypialini.Chcemy rozjasnic pokoj dzienny bo jest w srodkowej czesci dosc ciemny. Jestem ciekawa jak wyglada teraz mieszkanie z panelami w kolorze drewna,jak wam pokazywałam fotki to na podlodze byla jeszcze stara,niebieska wykładzina Wymienili tez podłoge w kuchni z czerwonej starej pvc na nowa jakas szara by do wszystkiego pasowala.Jestem ciekawa i nie moge sie doczekac wieczorka
jak narazie tylko przeraza mnie koszt malowania i tapetowania.Za jedna rolke tapety trzeba zapłacic 8-9 euro.A my mamy do wytapetowania 68 m2 mieszkania.Np taki pokoj do pracy,najmniejszy to 4 rolki a tu kuchnia jeszcze,2 pozostałe pokoje i przedpokoj.No malowanie.Pojemnik farby koszt 23 euro na jeden pokoj 2 opakowania,na salon 4 A gdzie kleje,pedzle,folia ochronna i inne badziewia aha okazalo sie ze okno balkonowe niezbyt dziala i tez je wymienili,takze na balkonie pomalowali scianki i zalozyli metalowe oslony na stare parapety.Jestem tak ciekawa jak to wyglada ze dzis z wrazenia spac nie moglam
1
a na sam moment malowania mąż mi każe zamykać się w pokoju, żeby farby nie wdychać, dobrze mi, nie??
_________________

u nas na szczęście tapetowane będzie a malowana podłoga ;ale to wtedy znów do mamy pojadę żeby nie wdychać
nie martwcie się wszystko ok ale za pamnięć
Wchodzę sobie dziś na forum, a tu tyyyyle do czytania!

Pati, jesteś wspaniała kucharą! Co za tort! Prezent tez powlający! Fajne zdjęcia!
Nie zazdroszczę akcji z pralką

Marynara, ze swoim mężem to macie chyba całe wesołe miasteczko, nie tylko huśtawki, ale karuzele też. Niestety nie jest to takie wesołe.

Kirsten, a Ty jeszcze nie rozpakowana? Myslałam, że juz jako ostatnia złożę gratulacje

U nas weekend był bardzo intensywny. W sobotę, niedzielę i kawałek poniedziałku tapetowałam z tatą pokój Kuby. Na dodatek trafił mi sie akurat okres, więc ja nie wiem, skąd ja tyle sił brałam Kuba dzielnie nam pomagał przy zrywaniu starej tapety, a potem chodził z wałkiem i chciał wszystko malować. Mąż pomalował sufit, ale do tapetowania ścian nie miał już cierpliwości. W poniedziałek zamówiliśmy meble i wykładzinę dla Kuby. Wykładzina bedzie jutro, a meble za parę tygodni.
W niedzielę przyjechali do nas znajomi i zostali do wtorku, więc zabawiali młodego, gdy my bylismy zajęci remontem. A wieczorami obalaliśmy zawsze parę win
A święto spędzilismy częściowo nad morzem, w Karwi. Super pogoda była.
dokladnie tak jak mowi dzieffczynka:)a pozatym okay nie nalezy bezgranicznie sobie brac do serca co mowia wszyscy innie bo wtedy to faktycznie mozna dostac do glowy,ale jeak jesli opinie sie powtarzaja ,to moze jednak warto je przemyslec i moze choc troche wziac do serca?pozatym gdybym ja wiedziala , ze wiele osob krytykuje np to ,ze ich zdaniem za mocno sie maluje ,to moze jedank bym sie sobie uwazniej przyjzala i moze cos zmienila/zlagodzila. nic nie mam do tego jak nastolatki uzywaja tuszu, jakiegos delikatnego pudru jesli maja nieciekawa cere i jakiegos jasnego polprzezroczystego blyszczyka,ale jesli do tego uzywaja niewiadomo jakich cieni, konturowek,kryjacych szminek,rozow i nie wiadomo czego tam jeszcze to uwazam to za gruba przesade ,ale ku swojemu zadowoleniu za powod zeby sie rozluznic smiechem:]
ja mam takie zdanie ,bo akurat bedac modelka naoogladalam sie siebie w kilogramowej tapecie, ale z obserwacji wiem, ze wiele tapetujacych sie nastolatek potrzebuje troche czasu zanim dostrzega ,ze ukrywajac swoja najwieksza zalete-mlodziencza swiezosc ,wygladaja groteskowo.
teraz marze zeby wygladac bez makijazu rownie ladnie jak 10 lat temu.
a ja lubię się malować i maluje się TYLKO dla siebie
aha MALUJĘ a nie "tapetuje"



zgadzam sie z Serena, ja tez uwielbiam makijaz, ale tylko delikatny na codzien. natomiast gdy wychodze na impreze to wtedy wyzywam sie na kosmetykach na maksa, uwielbiam gdy moj makijaz jest wtedy widoczny, zwlaszcza makijaz oczu.
1
Oj bardzo dobrze o tym wiem. Ostatnio ciut mnie to denrwuje.
Wczesniej tak nie było mimo ze była Serene, Fraya i Lilu ale one w miare były rozsądne (nawet serene z swim nastoletnim buntem, choc ostatnio zachowuje się ciut gorzej, ale nadal rozsądnie nie wtryndala sie na tematy profesjonalne).

Teraz pojawiło sie troszke nowych i jest "kiłoza" zwłaszcza w tematach akrylowych i zelowych.

No wiem teraz dzieci szybciej dorastają i ciągnie je do malowania. No ale niech się malują, tapetują, pindza, paznokciuja nawet niech sobie siedza na forum ale rany Boskie niech tylko sobie te wzorki oglądaja ale nie pisza bzdur. No dopuszczam w ich prezypadku tylko wypytywanie sie o cos ale niech pytania tez bada logiczne np. jak wykonany jest wzorek? jakimi lakierami? czy niech pytają się o pielęgnację.
W takich kwestiach chetnie pomnogę, ale nie siedzenie na tematach akryl/zel i po odpowiedzi stylistek dodatac o tak tak , no własnie, dobrze XYZ mówi.
No i bezsensowne posty nic a nic nie dające. Juz nie bede dawac przykładu (nie no dam np. nikt mnie tu nie lubi, napisałam pare postów i czyje się juz lepiej).

Tyle sie o tym pisze nawet sie sugeruje o kogo chodzi i o co chodzi a tu nic zero reakcji. Jak nawet nie rozumieją jak się do nich mówi się im coś sugeruje to tym bardziej nie nadają się na powazne rozmowy na forum.
soczysty żółciutki

oj to rzeczywiscie po oczach daje.Moze lepiej jakis pastelowy?A rodzice co na to?tez by chcieli?
Bo jak nie to na polowe podzielcie-polowa w twoim kolorze a polowa w ich
A tak na serio-dzialaj,ja sama wszystko zawsze maluje,tapetowac tez umiem,kafelki juz tez kladlam.Dzialaj.
A balkonik tez mnie cieszy bo juz dosyc tego betonu mialam,a po kolei sobie re moncik robimy.Mieszkanie ostatni raz 12 lat temu bylo remontowane,wiec od zeszlego roku powoli sobie wszystko robie.
ja sama wszystko zawsze maluje,tapetowac tez umiem,kafelki juz tez kladlam



Widze Agnieszka, że ty podobnie jak ja, wolisz się sama zabrać niż liczyć na czyjąś inicjatywe. Ja to się czasem zastanawiam, kto w moim domu "nosi spodnie"

Życzę milutkiej niedzieli
1
ile orientacyjnie może trwac takie dostosowanie mieszkania "gołego" do zamieszkania ??


Hmm, zależy chyba od tego, co chcecie tam zrobić i jak wielkie jest to mieszkanie.
My od maja zaczynamy remont, w skład którego wejdą ściany (tapetowanie lub malowanie, jeszcze musimy zdecydować ), podłogi (panele i kafle), no i cała kuchnia...łazienkę i WC mamy zrobioną i częściowo przedpokój...Mamy na to trzy miesiące i musimy się wyrobić
temidaaa - w takich sytuacjach zawsze dzwonię do pogotowia wodociągowego - przyjeżdżają i odcinają wodę delikwentowi.



też o tym myślałam, ale niestety to nie to D*** byłam jeszcze wyżej niż jedno piętro nad nami no i tam sąsiadka ma przekichane lekko mówiąc, bo ma całą ścianę zalaną od sufitu do podłogi - tapeta się zwinęła itp, była w administracji i to dach przecieka... Podobno był już jakiś spec i sprawdzał czy to przypadkiem rura w ścianie nie pękła, ale okazało się, że to dach... Do poniedziałku nic nie zrobią bo jest weekend, a nas już niestety czeka malowanie i tapetowanie kuchni
Ja tam się cieszę, że się nie maluję. Nie mam czego chować pod szminką, tuszem i cieniami. Jest udowodnione, że przez makijaż niszczy się skóra i dziewczyna, która teraz maluje się bo tak "ładnie wygląda", potem musi się malować żeby ukryć niektóre rzeczy przed światem .

No, ścianę też się tapetuje, żeby ładniej wyglądała, nie? Ale kiedy się zerwie tapetę, można nie poznać własnej ściany .
Rano.
Co do tego, kto robi remonty, to u nas różnie. Takie rzeczy jak malowanie, tapetowanie, mocowanie gzymsów i inne takie to robię sam. Ale do prac bardziej skomplikowanych wolę kogoś kto ma większe pojęcie i nie będzie się przy okazji dopiero uczył.
Zaletą mieszkania w małym miasteczku jest to, że można znaleźc fachowców z polecenia. Ktoś, kto nam wymieniał okna zna hydraulika, który to hydraulik zna kogoś innego, który to ktoś... i tak dalej. Kominkarz z kolei był z polecenia znajomych, u których montował.

Aktualnie pan tnie kafelki wielkiej mocy machiną do cięcia kafelków. Nie chcecie tego słuchać Ja muszę.
Sąsiedzi czyli Pat & Mat 15 odcinków

opisy
Beczka śmiechu dla widzów w każdym wieku. Perypetie dwóch przyjaciół sąsiadów, którzy w każdym z odcinków serialu zmagają się z domowymi usterkami lub miewają dość oryginalne pomysły na usprawnienie działania domowego sprzętu lub chcą ułatwić sobie życie. Dokonują remontów, budują, przebudowują, naprawiają, malują, tapetują, gotują. Zawsze z tym samym skutkiem: totalna klapa. Jednocześnie są zawsze pełni zapału, optymizmu, pozostają zadowoleni ze swego wysiłku.
Na uwadze mieć należy fakt, że serial ten, kręcony od ponad 20 lat, bardzo ewoluował. Stąd najpierw spotykamy sąsiadów mieszkających w bloku z wielkiej płyty, następnie posiadają małe, skromne domki. Natomiast w końcówce lat '90 przenoszą się do domu - bliźniaka. Zmieniają się także domowe sprzęty, wykorzystywane narzędzia, otoczenie domów. Pat i Mat pozostają jednak bez zmian. Te same kukiełki o dość mało inteligentnym wyglądzie. Ten sam humor, te same pomysły (na wiele z nich mają już patent z lat poprzednich i zero nauczki z porażki), te same, choć ulepszane, ubrania, ci sami kawalerowie z mnóstwem czasu i zapału.

ok 90mb
Wiem coś o tym tapetowaniu się...
Znajoma, rok starsza jest - 3 gim
Tapety 3 kg...
Jest pare z mojego rocznika
Spódniczki ledwo tyłek zakrywają
Biust na wierzchu
fluidu tyle na twarzy, że prawie brązowe...
Ja tam jedynie puder, żeby nieco zatuszować krosty
Kredka podkreślająca oczy
I to by było na tyle
No i jeszcze jak mamy występ, to żeby jakoś wyglądać, muszę plecy pudrować, bo mnie wysypało... Na twarz puder, kredka mocniejsza trochę i cień do powiek w kolorze sukienek.
Nie widzę sensu malowania się w tym wieku...
Jedna znajoma była u dermatologa i dowiedziała się, że nie może się malować, bo jakieśtam uczulenie ma na fluid czy co.
Popłakała się i dla niej się świat zawalił...
Miała już tak zniszczoną cerę, że bez tej tapety wyglądała jak... :/
Heinrich,jak już wspomniałem w parę postów wcześniej stosuję dietę dla grupy krwi B i używam automeridianiu, jak narazie efekt 7kg.mniej ,mam też alergie i cało roczny uciązliwy katar ,jak narazie sukcesy są mierne,stosuję automeridian i wygląda to tak że zamiast ok 8-10 zakropleń nosa robię to teraz 3-4 razy na dzień,zobaczymy co dalej.Przez ostatnie dni robiłem mały remont pokoju ,tapetowanie ,malowanie itp.i chyba mnie zawiało abo coś innego, boli mnie pod łopatką ,takie kłucie jakieś mam no i użyłem parę razy autmeridianu jako środka przeciwbólowego ,na ból pomaga skutecznie , ale po jakimś czasie ból powraca ,no to znowu a tak naprawdę nie wiem co dalej z tym robić ,chyba wybiorę się do lekarza,ból jest sygnałem że coś się niedobrego dzieje samo uśmierzanie go, mało pomoże.Moja żona ma często rwę kulszową to też używa tego urządzenia ,efekt jest natychmiastowy ,ból znika ,ale tylko ból ,przyczyny bólu jednak to nie usunie ,tego jest świadoma,ale dobre i to zawsze to mniej tabletek do "łykania"
ELISZEBA i jak tam odstresowalaś się choć trochę, rozmowa z koleżanką i wyżalenie się dużo robi.

KIKI o to zajrze niedlugo do bloga, ja wkleję jakieś zdjęcia w przyszlym tygodniu. Kasiu to że Ola maluje po sobie to jeszcze ok, Lukasio ostatnio pomalowal dlugopisem tapetę w kuchni. Przychodzi do mnie i mówi co zrobileś, to chyba ja powinnam się go zapytać teraz musimy tapetować bo wygląda to cudnie. Ale i tak dobrze się zlożylo bo i tak mieliśmy tapetować. Gorzej z sofą w pokoju bo popsial dlugopisem za nic nie chce zejść. Może wiecie czym zmyć takie piękne mazgaje z skórzanej sofy?????

IWCIA ciesz sie ze tak ladnie śpi. U nas też jest spanko po poludniu ale wieczorem zasypia kolo 22 i śpi do 8 - 8:30.

BOGNESIA ja tez uwielbiam rozwizywać krzyżówki jak tylko mi wpadnie jakaś gazeta do reki zaraz się biorę za krzyżówkę.

AGULA witaj!!!!!!!!!!

Ps. Dziękuje w imieniu Lukaszka za komplementy
powoli zblizamy sie do roczku, postanowilismy nie smiecic w domu i zapraszamy pare osob do knajpki, a w domu... istne szalenstwo, korzystajac z przerwy w pracy (chyba musze poszukac nowej) podzielilem pokoj dzienny na garderobe do sypialni i pokoj dzieciecy, teraz (a jest 21...) Oqo wypelnia kolorem kontur Klapouchego, Kubus Puchatek ma juz kolorki a Tygryskowi brakuje czarnego, Prosiaczek jest pusty, ale Malenstwu brakuje tylko ucha, czyli... mamy duzo pracy z przygotowywaniem pokoju dla Gasparka, bo tapeta ktora kupilismy (piekne motylko na blekicie) byla do d... w tak duzym nageszczeniu elementow, probka w sklepie, jakies 0,5x0,5 m dawala ulude ladnosci ale w wiekszym formacie zrobilo sie motylkowe bagno, i tak po paru godzinach tapetowania moja szanowna malzonka zadecydowala ze zrywamy, zgadnijcie tylko kto tapetowal
wczoraj udalo sie polozyc wykladzine w uliczki (najbardziej dziecieca w naszym miescie), a jutro reszta malowania, a ja ide po biala farbke (akryl dla plastykow, tubka za... niewazne, grunt ze dobrze bedzie wygladac:)
i tym optymistycznym akcentem koncze dzisiejszy dzien
buziaki drogie Panie i Panowie (a fuj:)
Lo matko Gagatku Alez sie musialas bidulko najesc strachu. Cale szczescie ze nic sobie nie polamalas, chc stluczenia tez niesamowicie bola no i ze Kasienka tez cala i zdrowa.

Monia no to nic tylko teraz zostalo ci sie lenic. Moze nawet i lepiej bo jak za chwile pojawi sie malenstwo to dopiero sie zacznie

Kiki no wiesz co?! O ogorkach malosolnych do ciezarowek Oj ja juz mialam okazje zjesc trzy w tym roku i zawsze przy koncu tak mi bylo szkoda ze jest taki maly.

Asienko super ze u was wszysko ok. Wklejaj szybko zdjecia z nowa fryzurka!

Juz wybralismy tapete dla malej. Przesliczna w slodkie misiaczki i taki sam bord do tego. Teraz tylko trzeba zrobic pomiary ile kupic rolek i mozemy brac sie za malowanie i tapetowanie tzn MM bedzie malowal a ja tapetowala
No i musze pochwalic dzisiaj MM , pojechal sam wczesniej do sklepu i zrobil mi niespodzianke, kupil dla mlodej trzy pajace, sukieneczke i dresik.
dziewuszki - jestem, żyję i baaardzo za Wami tęsknię... ale mam strasznie dużo pracy, a w ten upał wszystko wolniej idzie....
dzięki, ze o mnie pamiętacie

dlatego staram sie jak najszybciej wszystko zrobić, żeby mieć dla Was więcej czasu

tylko w skrócie:
Asiorek - witaj na popołowinkach kochana
Motylko - udanych łóżeczkowych zakupów
a tych bakterii nie znam
klara - super, ze z synkiem wszystko ok....
ana24 - byłam W Forcie Wola, ale były tylko 1 spodnie ciążowe - duuużo za duże... a tak poza tym to nic ciążowego
fiona - współczuję przejść z Karową - ja tez nie lubię tego szpitala.....
daj znać co dzisiaj załatwiałaś....
Sol-ka - miłego tapetowania aha - ja zmierzyłam sie w pasie i tez mam 90 cm - myślałam, ze więcej....
@ngel - no właśnie - mamą być.... cudne to

parę zdjęć z weekendu mam - więc się pochwalę jak będzie więcej czasu
aha - u nas wszystko ok, mały ładnie rośnie, glut ok, tylko szyjka mi sie skraca i mam już nie skakać po stołkach malując ściany i brac no-spę 3x1... kolejne wizyta 12go.....
aha - przy Mai też w tym czasie mi sie szyjka skróciła i miałam zleconą no-spę....
a pani dr oglądając małego stwierdziła, ze to klon Majuśki

buźka i obiecuję się odezwac jak sie obrobię
A.
Ameryka, ameryką - szpital super, ale okazało się że Pani doktor wczoraj to mi wzięła tylko wymaz i nawet szyjki mi nie zbadała więc nie wiem w jakiej jestem kondycji, o nospie to nie wiedzą co mnie baaardzo dziwi, pewnie mają coś innego ale już oczywiście nic nie dostałam, a w tym preparacie dla kobiet w ciąży ani gama magnezu, a ja sie dziwiłam że moje samopoczucie się tak raptownia pogorszyło
Sama sobie dokupię ten magnez, ale jest tylko w jednym sklepie
Ale najgorsze jest to, że chciałam żeby Pani dr przepisala mi paski do glukometru okazało sie że akurat takich nie mają i dostałam nowy glukometr, ale cieszyłam się tylko do dzisiaj, bo się okazało że mój stary (nowy kupiony PL 2 miesiące temu) zaniżał mi wyniki i teraz nie wiem jak naprawdę było z moją cukrzycą.
A już sobie tak pofolgowałam, bo zawsze takie dobe wyniki były, a dzisiaj z nerwów aż się popłakałam - mam nadzieję że wszystko będzie dobrze z moim maleństwem
A to Wam się wyżaliłam ....

Lienka ja mam TP na 24 sierpnia świetnie, że Ci się udało wylosować taką zniżkę, ja też wolałabym zapłacić i mieć komfort rodzenia
Sol-ka,Dayna,hola ale zazdroszczę tych kolorów w domu, my mamy białe ściany i nie możemy ich malować ani tapetować
Asiorek u nas też zadumy nad imieniem trwają ; super że wszystko ok; tutaj faktycznie każdy bawi się na swoim podwórku, albo w przedszkolach, tylko przy kosciołach widziałam place zabaw takie ogólnodostępne
HEj HEj Ciezaroweczki!!
Andzia:) --,ja w nocy wstawalam, zeby czytac na ten nieszczesny temat. Tez bardzo mnie to poruszylo, nawet mojego mezola.. Dzis rano bardzo sie zaskoczylam i szczerze to nie wiem co o tym wszytskim sadzic..
@ngel -- zrobie zdjecie wozeczka i wstawie zeby sie pochwalic.. Jest to wozek gleboko-spacerowy z roznymi bajerami, ktorych jeszcze sama do konca nie rozgryzlam.. Obrone mam 31 stycznia.
Monia24 -- dobrze, ze jestes juz w domeczku odpoczywaj teraz duzooo
Uporalismy sie wreszcie z remoncikiem.. Jeszcze tylko drobne poprawki, ale domek lsni po tapetowaniu i malowaniu i przy okazji po gruntownych porzadkach i zmianach... Najbardziej cieszy mnie dzidziusiowy pokoj... Jeszcze nie stoi w nim lozeczko, ale juz czuje klimat dzidziusiowy...
Moje samopoczucie dzisiaj dosc dobre, Pati fika w brzuszku jak szalona... Jutro sobie ja poogladam i wypytam lekarza co konkretnie potrzebne jest mi do szpitala w ktorym bede rodzic bo z tego co wiem, to w kazdym wymagaja czegos innego...
Zycze Wam kobitki udanego dnia, wiele usmiechu!!
Kaja - a co wystawialas?? moze sie spotkalysmy?? ja bylam z moim boxerkiem - emerytem

ana - GRATULACJE - jak ja juz chcialabym byc na twoim miejscu z Maciejka w ramionach...

a ja razem z moimi rodzicami caly weekend tapetowalismy nasza przyszla sypialnie - szok takiego pecha do remontow jak my to chyba nikt nie ma, najpierw bunt mojecho chlopa, pozniej jakies plamy wychodzace na bialej tapecie na fuficie a w koncu mama kupila zamiast bialej rozowa farbe i nie wziela paragonu... cale szczescie ze juz zostalo tylko malowanie sufitu i ustawianie mebli...
Mnie sie już trzeciego raczej nie zachce... Ubranek mam mało, zostawiłam tylko te najpiękniejsze, a i z tych połowy się musialam pozbyć, bo teraz dziewczynka, zresztą kupowanie różowych sukienuś w rozmiarze 62 i 68 rozwala mnie i chybabym skisła, gdybym nie mogła kupić...a po Kubie to mam raczej ciemne. Zresztą przez 8 lat tyle się zmieniło!!!!! Wtedy pościel szyłam sama, teraz kupiłam piękną, a może jakiś komplecik sama uszyję, w co wątpię, bo pracy mam dużo.
Co do terminu cc to na razie z grubsza jest to 1 marca (moja własna mama ma wtedy urodziny i bardzo bym ten 1 marca chciała zachować!!!!!!!).
A wiecie, że się nie powinno malować/tapetować pokoiku tuż przed narodzinami? Wszelka chemia dośc długo się utrzymuje i dzieciatko może nie czuć się dobrze. Z własnego "podwórka": kiedy synek mial 1.5 roku, wprowadziliśmy się do nowego mieszkania: pół roku miał katary i wysypkę na buzi...
My jednak nie będziemy tapetować, chociaż b. bym chciała. Na szczęście, Aniu, masz jeszcze trochę czasu, żeby chemia wywietrzała.
Pamietam też, jak się cieszyłam, że zdążyłam przewietrzyć 3 tyg wózek i materacyk: jedno i drugie po prostu śmierdzialo.

Trzeba. Wiele osob na tym zrobilo i to duzo.
Jeszcze wiecej osob stracilo. Ale nei jest prawda ze zarobic sie nei da -
jeden na 100 czy 1000 osob na pewno zarobi :)

Pozdrawiam, Leh.



Czyli to tak jak w Lotto. 1 na tysiac pewnie tez zarobi 100,-
Moze jeden na milion zarobi milion.
A jaka jest szansa, ze to bedziesz wlasnie Ty ?   No wlasnie oto jest
pytanie. Z rachunku prawdopodobienstwa wynika,  ze 1:1.000.000.
Ci co werbuja mowia, ze kazdy moze zostac biznesmenem !
Ho Ho, kto o tym nie myslal i nie marzyl
Tylko dlaczego Ci ktorzy chca byc naprawde biznesmenami  koncza bardzo
specjalistyczne, kosztowne i wieloletnie studia. Na ktore trudno sie dostac
?
Znam jednego wyznawce Amwaya. Zaczynal z zapalem 10 lat temu. Z
wyksztalcenia jest malarzem pokojowym !!!. Oczywiscie tez chcial byc
biznesmenem. A czemu nie - kazdy moze zostac w Amway "byznesmanem". Zalozyl
sobie taki duzy, zloty sygnet, ktorym swiecil po oczach, zeby wygladac na
czlowieka sukcesu. Chodzil, prezentowal  i naklanial. Jak sie ktos czepial
"glupimi" pytaniami, czy byl za dociekliwy to go zganil. Jak mozna nie
wierzyc w sukces i rozwoj swojej osobowosci ! A faktem jest, ze przez te 10
lat zarabial na malowaniu i tapetowaniu a na Amway tracil pieniadze i czas.
Takie jego hobby. Inni traca na znaczki pocztowe a on na bycie
"byznesmanem". Jego rodzina kreslila male koleczko na czole i twierdzila, ze
to te swinstwa z farb, ktorymi maluje  trzepia go po mozgu. On sie obraza. Z
jego dawnych przyjaciol malo sie kto utrzymal. Jak nie chcial byc downline
to byl glupi. Na mnie tez sie obrazil. W mysl zasady - "Kto nie jest z nami,
ten przeciwko nam". Jego slynna wypowiedz z przed 10 lat ktora zapamietalem
"- Za kilka lat na Wegrzech juz nie bedzie zadnych sklepow. Nie beda
potrzebne bo wszystko bedzie mozna kupic przez Amway".

Pozdrawim

Manior

polecam firme Perfect-Mal. Mamy domek w Zorach i oni go wykanczaja. Robia
wszystko od poczatku do konca: plyty GK/sufit, sciany/, wylewki, kafelki,
malowanie , tapetowanie, panele podlogowe i wszystko co sie da.
Szczerze ich polecam. kontakt podam na prv.

ALI

Witam i pytam.
Chodzi o tapetowanie mieszkania.
Po zerwaniu starych tapet najpierw nastapi gladziowanie i fachowiec
powiedzial ze przed polozeniem tapety nalezy gladz pomalowac. Czy to
konieczne ? Mozna by nie malowac i troche zbic koszty.
Co myslicie ?
D.

Gdzie moge prócz dzwonienia i dopytywanie się na ogłoszenia z prasy
zorientowac w kosztach remontu mieszkania ( sufit podwieszany, tapetowanie
malowanie równanie scian )



      Prace kafelkarskie
      kafelkowanie - wzory proste m2 25zł
      kafelkowanie - wzory nietypowe m2 35-45zł
      montaż cokołu gotowego m.b3zł
      montaż cokołu z docięciemm.b5zł
      wyrównanie ścianm28-10zł
      skucie starych okładzin ceramicznychm24-6zł
      wykonanie fugi silikonowej m.b3zł
      Prace malarsko-tapicerskie gładzie gipsowe m28zł
      malowanie (2-krotne)m23zł
      malowanie dekoracyjnem25-8zł
      tapetowanie ( tapety typu Rauhfaser ) rolka30zł
      tapetowanie ( tapety papierowe, winylowe ) m25zł
      malowanie drzwi ( 2-krotne)szt.40zł
      malowanie okien ( 2-krotne)m210zł
      Prace parkieciarskie
      cyklinowanie ( + polerowanie, + 3-krotne lakierowanie )m215zł
      polerowaniem23zł
      układanie parkietów, mozaiki, deski podłogowejm215-20zł
      montaż paneli podłogowychm29zł
      montaż listwy przypodłogowejm23,5zł
      Zabudowy z płyt gipsowo-kartonowych
      montaż płyt GK na klej m215zł
      montaż płyt GK na stelażum215-19zł
      sufity podwieszanem222zł
      ścianki działowe m2 25zł
      Prace hydrauliczne, biały montaż
      wykonanie punktu wodno-kanalizacyjnego
     punkt70zł
      montaż wanny z zabudową własną szt.90zł
      montaż wanny + wykonanie zabudowyszt.120zł
      montaż systemu podwieszanego WCszt.120zł
      montaż umywalki + bateria + syfonszt.60zł
      montaż kompaktu WCszt. 60zł
     montaż bateriiszt.20zł
      Tynki, posadzki, wylewki
      tynki gipsowe m2 15zł
      tynki typu "kornik" m2 8zł
      tynki mineralne m2 7zł
wylewki samopoziomującem2 5-7zł
      Prace montażowe
      montaż drzwi szt. 80 zł
      montaż okien mb 25zł

Tak też myślałem by zrobić - ale w celu "pozyskania" tych desek z
sufitu. Szkoda mi ich tam zostawiać, nieżywicowane ~100letnie drewno ma
całkiem sporą wartość użytkową po przepuszczeniu przez
grubościówke/heblarke ;)
O pęknięcia na łączeniach K-G się raczej nie martwię - całość sufitu (i
ścian) będzie jeszcze tapetowana, więc niech sobie pod tapetą gips pęka
i pajączkuje... przez tapetę nie ma prawa wyjść. Bardziej martwi mnie
praca tych płyt pod wpływem różnic temperatur (i co za tym idzie
wilgotności, tudzież skraplania się wilgoci), żeby po pewnym czasie nie
porobiły się "łódeczki" lub "poduszki" obciśnięte (zależnie od
ożebrowania poprzecznie-podłużnie)...
| Bartlomiej Kuzniewski



Polemizowalbym co do tej sporej wartosci 100-letnich desek z sufitu. Po
pierwsze musisz sie liczyc ze stratami przy ich  odrywaniu. Duzo Ci sie po
prostu normalnie poszczypie. Wg dawnej sztuki budowlanej, o ktorej nowoczesni
fachowcy nie wiedza, gwozdzie bito pod katem; w czasie odrywania tych desek
bedziesz musial sie liczyc z tym, ze bedziesz je wyrywal przez lby gwozdzi,
ktore zostana w belkach... I tych dziur w tych cennych deskach niczym nie
zalatasz. Potem beda dziurki po mniejszych gwozdkach lub moze L- gwozdziach,
ktorymi przybito te mate trzcinowa... No i robocizna, ktorej nie liczysz no bo
sam to zrobisz, ale ona tez kosztuje. Potem heblowanie, zaplacisz jak za zboze
no bo w deskach moga byc gwozdzie...
Chyba, ze masz zamiar na tych deskach jakies starodawne ikony malowac czy zbic
z nich antyczna skrzynie, to rzeczywiscie moze sie oplacic.
 Pzdr.  

a nie miałeś czasem na suficie farby klejowej? sprawdziłeś?
Tak wygląda przeważnie objaw nie usunietej farby klejowej. Gładź się jeszcze
naciągnie ale malowanie już przeważnie się nie uda - nie wspominam już o
tapetowaniu....
Dekoracyjne wykończenie wnętrz;
Układania glazury, terakoty, paneli, parkietu;
Malowanie, tapetowanie, tynki minonej epoki;
Gładź gipsowa, ścianki G/K, zabudowy G/K;
Sufity podwieszane.
Wykończenie pod klucz;

Paweł Marona
tel. 0 606 655 474


>