| ||
|
Patrzysz na wiadomości wyszukane dla słów: maly wampirek maly
|
| Szukaj:Słowo(a): maly wampirek maly |
Witam, Zainstlowałem debiana zgodnie z instrukcją na stronie I tyle. Nic więcej nei da się zrobić, bo wykłada sie przy logowaniu. Jak w I drugie pytanie: jak już się uda to zrobić, to gdzie jest zapisany konfig Pozdrawiam |
Cze ! Chciałbym po rozsądnej cenie nabyć filmy takie jak : Szósty Dzień Planeta Małp 2001 2001:Odyseja Kosmiczna Alex sam w domu x-man Wing Comander Bardzo Dziki Zachód Twister Toy Story 2 Titan A.E 9 Wrota Mumia:Powrót Mały Wampirek Oni The Cell The Blair Witch Project The 13-th Warrior Taxi 2 Żołnierze Kosmosu Mali Agenci Kosmiczni Kowboje Scary Movie 2 Romeo Must Die Czerwona Planeta Gruby i Chudszy 2 Mission to Mars Mission Impossible 2 Hannibal Godzilla (wersja U.S.A) Final Fantasy Stary Gdzie Moja Bryka ? Adwokat Diabła Przyczajony Tygrys Ukryty smok Aniołki Charliego |
Filmy przy których zaznacze gwiazske moge ci sprzedac za 7 zl. od płytki. Jesli jesteś zainteresowany to napisz maila z adresem i które z nich chcesz.
|
a czy my sie nie znamy ????
|
lochu pojekujac:
Puszczałem sample przecież. Różne takie pierduły, jak kręcili teledyski, nagrania z koncertów, itp.
Były w nocy z 19 na 20 lutego przecież
Jeśłi masz jakiegoś FTPa, to mogę Ci zapodać, ewentualnie jak będzie mały ruch na grupie, to wrzucę.
Wampirek |
FTP nie mam :( ale jak bedziesz taki laskawy to moze kiedys na grupe , z gory dzieki :) Pzdr |
pojekujac:
różnie - nagrania z koncertów (kiepski dźwięk - nagrywane było chyba zwykłą kamerą wideo, nie z bliskiej odległości) i nagrania z prób do teledysków (np. Natalia w Brooklinie, Mars napada). Moim zdaniem nie warto tego puszczać na grupę, ale jeśli sie ktoś uprze, mogę puścić jakąś małą próbkę.
Pozdrawiam Wampirek |
Dnia 11 Aug 1997 20:02:03 GMT, Grzegorz Szyszlo
Drukuję w 200 kopiach i idę rozwiesić na miasto. Potem pójdę do radiowęzła i odczytam czterokrotnie. Nie mnie naprawdę nie chodzi o zachwyt. Jedynie poprzez krytykę mogę Gołąb, wymazany w wazelinie ______________________________________ |
no to moze ja. wg. mnie strona jest cudowna. mniodzio. szczegolnie mi sie podoba czarne tlo. fantastyczne. kojarzy sie z cmentarzem :)))) po prostu cool. nawet z wampirkami. szkoda ze nie ma czerwonych akcentow, to by wiecej niesamowicie fajnych krwiopijcow sie zlecialo. a te fonty jakie cudowne :) niesamowita sprawa. malo nie wykorkowalem ze szczescia jak zobaczylem najlepszy na swiecie font Arial, ktorego nie mam :) lubie takie prezenty gratis. ale extra. o rety. chyba mnie dopada ekstaza jak patrze na te strony :) bo patrze, a literki sa tak male ze prawie ich nie widze. i to wszedzie. jak mnie to rajcuje. takiej niesamowicie efektownie zrobionej, i cudownej strony w zyciu nie widzialem. po prostu extra extra extra :) dobra. bierzta wiadro, i wycierajcie wazeline ze scian :)
-- /=================================== oOOo http://www.agh.edu.pl/ogonki/ | http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ ===\__/== P.S.O. ==============================================/ Polska Strona Ogonkowa |
codziennie wieczorem kiedys w krakowie __________________________________ troche radosci ! ! ! |
-----BEGIN PGP SIGNED MESSAGE----- [...]
Nie mnie spytałeś, ale wszedł mi do głowy: "Poproszę o dwie krwie: dużą i małą", powiedziała wampirka z dzieckiem Pozdrawiam, -----BEGIN PGP SIGNATURE----- iQB1AwUBPwGKTgUw3ir1nvhZAQHZEwMAvbwRiuRE4fUrrOhMeJf47TDaNMc8n15L |
Czy po cudzysłowie nie powinien czasem stać myślnik zamiast przecinka? Mógłby mi ktoś przytoczyć stosowną regułę? A może obie wersje są dopuszczalne?
-- Pozdrawiam Stanisław "Scobin" Krawczyk Zirytowany przez idiotów wysyłających spam, pozbyłem się swego starego |
Dla mnie przekonujace byly trzy argumenty: zeznania wspolwieznia, pisanie petycji przez brata (wyobrazasz sobie, zeby chcial bezinteresownie bronic stuknietego brata wampira?), no i wypowiedzi przed sadem samego Marchwickiego. Ten gosc wcale sie nie przyznal, nie bylo zadnych wizji lokalnych, widziala go rzekomo (7 lat wczesniej) jedna stara baba. Nawiasem mowiac, nie wiem czy wiesz jak w rzeczywistosci wampir z Zaglebia atakowal swoje ofiary? Otoz uderzal je pejczem w tyl glowy, przez co nie mogly krzyczec. Policja przez pierwsze lata sledztwa szukala lekarza, sprawdzono podobno wszystkich mieszkajacych na Slasku lekarzy, bo takiej znajomosci anatomii nie spodziewano sie po kims nie bedacym w tym fachu. Marchwicki nie wyglada na goscia, ktory kumalby o co tu chodzi...
Tutaj masz racje. amarot |
26.Je żywność gotycką. nie rozumiem...małe kotki ? 32.Tańczy poruszając się prowokacyjnie i seksualnie. oglada filmy r. rodrigueza ? 33.Wykazuje zainteresowanie seksem. zamiast seminarium 34.Onanizuje się. jedna połowa ludzkości sie onanizuje a druga połowa mówi, że tego nie robi pozdrawiam tax: Przylatuje wampir do swoich ziomków cały w krwi i mówi: |
Dnia 23 maj 2004, miesko zwane "|<onrad"
Bleeeeeeeeeeeeeeeee (w zastępstwie Ewy) ;) Wampirek |
zapodal(a):
Tak, IBM reklamowal te dyski jako sprzet do serwerow. Jak juz wszyscy znajomi to pokupowali, to kumpel znalazl na stronie IBM tekscik, w ktorym ROTFLa zaliczylem.
Korzystales kiedys z wiecej niz 2 kombinacji? Ja zawsze ustawiam albo mastera albo slave'a, nic wiecej nie bylo potrzebne :)
I dobrze.
Owszem, dlatego go wlasnie kupilem.
Owszem, dlatego go wlasnie kupielm :) Stwierdzilem, ze przedkladam cisze, mniejsze grzanie (IBM mial kolo 40stC, Seagate ma w tej chwili 26stC), nad wydajnosc. Poza tym, jak spojrzec z daleka, to moj Seagate ma wieksza wydajnosc niz ten IBM, bo dziala non stop, nie zaliczyl zadnego padu, nie grzeje sie i jest cichy :)
Pozdrawiam Wampirek |
Looking for my answer, Leszek Karlik? Here it be:
Mnie tam bardzo się spodobało hipotetyczne zakończenie fanowskie, w którym Vadera jako takiego (czarny płaszcz, hełm, respirator, itp. przyjemne drobiazgi) praktycznie w ogóle nie ma[1]. Ale ja to wódkę z kefirem...
Astmatyczny droid-wampir zasuwający po scenie w cyberdętce rowerowej? :-Ja błagam, niech mi ktoś powie, co ci scenarzyści palili, żebym mogła trzymać się od tego z daleka.
Wiesz, jak by sir Alec Guiness widział, co George Lucas obecnie firmuje "jego" nazwiskiem... :-
Etam, avr zn. N mn gehzan Nzvqnyv xgb vqmvr? [1] hipotetyczne zakończenie wyglądało tak: po podjęciu rannego Anakina pozdrawiam |
Dnia 03 mar 2004, miesko zwane Rafał KLISowski
Który to post konkretnie (temat)? Google twierdzi, ze takiego M-ID nie ma, a po ręcznym przejrzeniu prhn jakoś nie rzucił mi się w oczy. Wampirek |
Sprzedaje min. takie. Rozmiary różnią się kolorami. Np. czerwone "wampirki" są zajebiście małe. |
ucieklo z lochu pojekujac:
U mnie Miranda i Psi działają bez problemów :P
Od bardzo dawna już tak działa :P http://monitor.wiadomosc.info/ -- monitor dzialania serwerów GG
U mnie tak samo :(
A bo mało ich jest? http://www.chrome.pl działa bez problemów
Ja wyłączyłem powiadomienia, samego certyfikatu nie znalazłem :-/ Pozdrawiam |
Witam, Pietno dla kumpla, ktory polazl na piwo z ludzmi z pracy zamiast ze mna. A Pozdrawiam P.S. Chyba mnie piatkowa glupawka dopadla. Jakos pozno, juz sobota. Chyba |
2003-07-14 10:31, osoba przedstawiająca się jako 'Maciek', zachciała zauważyć:
De gustibus, powiadasz... To jesteś Pan wampir lub inny batman. :) Pozdrawiam |
W zasadzie tylko takie, że wyrażając zgodę na pobranie od Ciebie małej próbki, zrobią gratis dokładne badania Twojej krwi. Raczej nie zalecają palenia na kilka godzin przed donacją, kawki pij ile Jak masz czas, to wpadnij w sobotę o 10 rano na Hoene-Wrońskiego. Akurat się Pozdro, |
pojękując:
Dziś i jutro jest pod Stodołą giełda komputerowa. Do mniej więcej godziny 14. Tam znajdziesz bardzo duży wybór sprzętu :) Pozdrawiam |
lochu pojękując:
W okolicach mojego osiedla były 2 albo 3 miejsca z takimi pojemnikami. Kiedyś się mocno zdziwiłem, gdy poszedłem z pełną torbą plastikowych butelek i druga taką samą pełną makulatury. Obleciałem cfałe osiedle i musiałem z tym wrócić do domu :-/ Pismo do ZOMu już poszło, ciekawe czy i co odpowiedzą :-/ Pozdrawiam |
Witam, Staralem sie znalezc cos na ten temat w archiwum, ale niestety mi sie nie udalo. Sprawa wyglada tak: mamy w bloku siec 5 kompow. Kazdy z nas ma udostepnione Jesli dobrze mysle, to w takiej konfiguracji, kazdy uzytkownik, ktory bedzie Bardzo prosze o pomoc i z gory dziekuje. Pozdrawiam |
Witam, Nabyłem dziś tą płytę + pamięć Twinmos 256/400 CL 2.5 (druga taka sama Vdd: 1.600 -1.632 V (zmienia się) Pozdrawiam |
Eee tam... nieprawda. Starsze kasowniki R'n'G maja to do siebie, iz ze starosci wydaje im sie, ze ktos wklada bilet - czasami jak to awtobus podskoczy, innemi razy losowo. U Nas to powszechnie spotykane i nikogo nie dziwi :) Tylko bilety po kasowaniu sa brudne z obu stron. Nowsze (wampirki) sa juz na szczescie wolne od tej wady. |
zapodał(a): [...] A czy da się jakoś ustawić, żeby dzien tygodnia i nazwa miesiąca zaczynały Pozdrawiam |
Dnia 27 sty 2004, miesko zwane "Paweł 'Róża' Różański"
Nie, na innych wtedy go wogóle nie widać, a odpowiedzi na niego są rozpoczynającej. Może mała ilustracja: Normalnie: Temat A w tej sytuacji: Re: Wampirek |
Ależ mój drogi, jedna z "mądrych analiz" pod którą podpisali się psory z WSM w Sz-nie, i forsowanej przez Longina "Wampirka" Komołowskiego i szpana wojewodę Lisewskiego było umiejscowienie terminalu LPG na...Starej winie :| Taka pływająca bombka miałaby mianowicie przecinać droge promów do winouj cia, płynąć sobie wzdłuż terminala pasażerskiego, i de fakto defiladować przez cała szeroko ć winouj cia jako kontropcja dla terminala wysuniętego w morze :)... ALAMO |
Noktowizory byly napewno i nie jestem pewien bo sie na tych sprawach malo znam ale sie chyba Wampir nazywaly czy jakos tak. LICHU "WHO DARES WINS" gg 1314394 |
Jarek Łukaszewicz:
Nie ma zgody ;) (por. niżej).
Nie wulgaryzuj, pliiz ;) Wiersz ma odcień autoironiczny [na tej scieżce], to rodzaj rozbawionego-ale-jednak- -westchnienia; peela jest tu młoda, rozmysla nad przemianami formy w tresci i odwrotnie. "Wampir" jest intymnym żartem, a "twoim" dotyczy partnera(ki) peeli. Claro? ;) a_r PS [Tomaszkowi] I znajdujemy tu "małą" metafizykę, |
Noooo! "Autoironiczny" - tak! "Ale-jednak" - właśnie!!! (tylko jeszcze na innych scieżkach też, ale to podstwa, że "ale"; formy i treści - tak,tak,tak!!! Mam wrażenie, że byłaś bardzo bardzo blisko wszystkiego, co chciałam tu zapisać. Dzięki !
Prawde mówiąc, żart z wampirem, Marleną, reklama koszulkową i pornosem miał być bardzo głebokim i poważnym żartem zaangazowanym, pod ta lukrowaną zakąską, ale wyraźnie nie wyszedł ani trochę. Super, że chociaż "ladnie podane" :-) agnieszka |
Leszek Eneuel Ciszewski:
Aaa, to przepraszam. :-)
Wiem, ponieważ mam kotkę, która jest szczególnie do mnie przywiązana, pewnie po części wynika to z tego, że ode mnie dostaje michę z jedzeniem. :-) Choć muszę przyznać, że gdy jest chora, to przychodzi tylko do mnie, kładzie mi się na klatkę piersiową i... podejrzewam, że staje się wtedy takim małym wampirkiem energetycznym. ;-) Pożycza sobie trochę energii, aby szybciej wyzdrowieć. :-)
Tylko nie wiem, czy serio? ;-) Przecież była chrześcijanką, skąd więc ta Atena, choć w Rzymie to pewnie Minerwa.
Który Jan, bo nie kojarzę? :-) Ela |
No ale co to za horror, który wymaga komentarza typu 'halo, widzu, masz się bać tego drugiego z lewej, no nie tego, tylko tamtego, drugi z lewej, mówię! aha, przesunął się, teraz jest trzeci. Ten w śmiesznych okularach. Że mało straszny? Jak się bardzo bardzo skupić, to się go można przestraszyć'. Są filmy, po obejrzeniu których boję się zejść do własnej piwnicy po |
No to moze sie roznimy, jak powinien wygladac rasowy wampir. Udo Kier, ktorego Dorff w filmie zalatwia nad brzegiem morza, to dla mnie klasyczny wapierz. A Dorff? Co najwyzej rozchelstany 'teenage werewolf', ale zaden tam przywodca dystyngowanego stowarzyszenia wampirow. amarot |
Wampir sekrecik Umiejętności: Poziom: 9 Siła: (32) Obrona: (27) Zwinność: (27) Wytrzymałość: (28) Charyzma: (21) Doświadczenie: (346 / 410) Zdrowie: (174 / 283) Przedmioty: Anioł Zemsty (aktywny) Numer: 1 Siła +9 Obrona +2 Mała porcja uzdrawiającej mikstury Numer: 2 Zdrowie +50 Czas: 1 Statystyki: Pokąsane ofiary (via link): 21 Zrabowane dobra: 20.187 Walki: 101 Zwycięstwa: 48 Porażki: 51 Remisy: 2 Złoto zrabowane: 2.290 Stracone złoto: 602 Spowodowane obrażenia: 3.841 Doznane obrażenia: 4.218 Oddam go na stałe w dobre ręce [ Dodano: 2006-04-03, 22:02 ] Kryjówka: Domostwo Poziom 8 / 11 Mur Poziom 6 / 6 Droga Poziom 6 / 6 Otoczenie Poziom 6 / 6 |
w Kaprioli jest już mało KF,teraz większość koni to sp i młp.,a kucyków jest zaledwie kilka RAKIETA kf po WAMPIR kf hod.AR Lublin http://www.fotosik.pl/pok...ixcn4915fw.html RAMONA kf od RAKIETA kf po EL AMOR oo.,2001 r.,wzrost 135 cm. http://www.fotosik.pl/pok...yco4ekqqd3.html TANZANIA kf od TASMANIA kf po WERSAL kf/PESAL oo,2003 r. http://www.fotosik.pl/pok...jc2j5iburh.html TASMANIA kf od TRASZKA kf po INBRED xo http://www.fotosik.pl/pok...26556icqgh.html i mój ulubieniec nie KF ale od matki KF-KARMEN po ogierze HEBAB o.shagy(zdjecie taty na koncu) http://www.fotosik.pl/pok...cri67claw9.html http://www.fotosik.pl/pok...sr780x9caq.html http://www.fotosik.pl/pok...klnt7y7tne.html |
Nie spodziewajcie się żadnych rewelacji fotkowych w roli głównej mojego ciała... Bo jestem bod stałą kontrola i cenzurą... Więc to i tak według nie których, za dużo pokazałam.. A ten maluch na moich rączkach to właśnie mój tajny obrońca, nawet do łydki mi sięga, ale jaki waleczny - niepozorny mały wampir
|
Gris Gnom przywołał pająka i stanął przed nim. Efekt miniaturowego człowieczka na tle ogromnego pajęczaka mógł się wydawać równie komiczny co przerażający. - Właśnie zobaczyliśmy co z ciebie za pogromca wampirów. Czyżbyś uważał nad za równie głupich co i małych ? - Druid nie miał najmniejszej chęci na zapoznanie się z nieumarłym, który samą istotą swojego istnienia go obrzydzał. Nie dość tego, przecież każdy wampir będzie chciał zrobić sobie podobnych, a na to gnom stanowczo się nie pisał. Stanął w postawie bojowej, z sejmitarem wzniesionym nad głową, lewą nogą z lekka wysuniętą do przodu i prawą zgiętą w kolanie. Nie wiedzieć jak szybko, w lewej ręce gnoma znalazła się sporych rozmiarów tarcza na której wymalowany był niewielki borsuk utrzymany w zielono - czarno - białych barwach. Pająka porosił mentalnie o zaatakowanie tropiciela w razie jakiegokolwiek nieprzyjaznego ruchu. |
Był/jest taki hakpak do NWN1 który tworzył rasę wampira - przemieniał dotychczasową rasę - klasy pozostawały bez zmian. Wraz ze wzrostem poziomów wampir dostawał coraz to większe bonusy. Zmieniał wogóle dość znacząco postać - m. in. leczyła sie tylko przez wypice krwi - żadne czary, apteczki etc. Jeśli by sie chciało odgrywac to fakt troche może być trudno wytłumaczyć tą niewrażliwość na światło dzienne - "chodzący za dnia" to już chyba troche mało przekonywaujące |
Damien DeLushroe Postać - Książę LA Imię: Damien DeLushroe Lat: ? Rasa: Wampir Klan: Ventrue Pokolenie: 8 Zamieszkuje: LA Newspaper Wygląd zewnętrzny: Oto przybliżony wygląd. Brak tylko małego wąsika. ![]() Codzienne ubranie: Damien ubiera się w elegancki i drogi garnitur. Informacje zdobyte przez graczy: Na jego temat: -Właściciel LA Newspaper O jego przeszłości: -Podobno pochodzi z Nowego Jorku, ale prawdopodobnie żył we Francji -Bliska przyjaźń z Jake'iem. -Przybył wraz z innymi wampirami Camarilli, aby przejąć pozostałości po niej -Przyczynił się do nastania pokoju między trzema stronami wojny w LA O jego zdolnościach: Nieznane |
U mnie standardzik plus gratisy : - koło zapasowe - butla LPG - skrzynka z narzędziami (jakieś klucze, kostka elektryczna, izolacja do kabli, kombinerki, papier ścierny, śrubokręty różnej maści) - rękawice tzw. wampirki -w razie czego - klucz do lewarka - teleskopowy klucz do kół - skrzynka z badziewiem różnego typu (młotek, kamizelka, kompresor, jakieś śmieci które zostały po zakupach) - kilka siatek na zakupy - wyposażenie zimowe -szpadel, bo kilkakrotnie musiałam się odkopywać - skrobaczka do szyb - ściągaczka do wody z gąbką - płyn do spryskiwaczy - 1 ramka do tablic - kable rozruchowe A jak przełożę z organizera na fotelu kierowcy to będzie jeszcze: - gąbeczka do mycia auta - szampon do autka - pasta z woskiem - plak do deski - spray antyroszeniowy - odmrażacz do szyb - płyn do mycia szyb I znajdzie się coś dla prawdziwej kobiety -mała suszarka do włosów (czasem jak w pracy dłużej zabawię to się przydaje ) I to chyba już wszystko. Ale dawno nie szukałam tam niczego, więc nie jestem pewna czy to wszystko. A i zakupy się jeszcze mieszczą Dobrze wiedziałam, że o czymś zapomnę Rano przed wyjazdem na uczelnie zmuszona byłam zajrzeć do bagażnika i moim oczom ukazały się: - trójkąt (chyba załączony jako element wyposażenia auta) - trójkąt, który kupiłam sobie do poprzedniej fury - apteczka samochodowa z marketu, która przeszła przez moje ręce.... |
Ja straciłem wszelką nadzieję kiedy się dowiedziałem, że to Amerykanie, a nie Japończycy robią ten film. Po tym co widziałem to z DB będzie on miał wspólnego przede wszystkim nazwę (i to jeszcze pisaną błędnie ). Co do aktorów to ciężko coś powiedzieć, bo ich nie widziałem w akcji, ale charakteryzacja jest do d... bowiem zabrano postaciom ich atrybuty takie jak łysina Mutenroshiego (o, tego imienia pewnie nie usłyszymy bo nazwy będą wg fuc_imation), kolor włosów Bulmy czy zielona skóra Piccolo (ten ostatni to wygląda jak jakiś wampir z serialu Buffy). Goku jako uczeń szkoły średniej? WTF??? Jak oni zamierzają oddać jego charakter, skoro jego integralną częścią jest brak wiedzy o świecie (żeby nie pisać "bycie przygłupem")? Może będą fajne efekty specjalne, ale to jest w prawie każdym hollywoodzkim syfie, więc wątpię czy coś tu uratuje. Chciałbym być mile zaskoczony gdyby moje pesymistyczne wizje się nie sprawdziły, ale to jest mało prawdopodobne. Czekam raczej na nowy odcinek specjalny DBZ made by Toei .
|
oko oto czesc 2 RARE: -black coach -4+ wards save, - kazdy mag w promieniu 6 cali moze mu dokrzesic ran zuzywajac kosci powera , dodatkowo za kazda zuzyta kosc powera trzeba dodatkowo rzucic D6 , za wyrzucona 6 mozna dodac jedna ceche (albo losowac -niewiadaomo) 1) scythes 2) hatred 3)unknown;)4) ethereal 5) fly -knights of blood keep-ws6 s5 t4 a2 , kosztuja wiecej niz 50pkt za model . lanca , ciezka zbroja , nightmare z bardingiem i s4 ale nie bedzie eteryczny UNKNOWN -Varghulf -unit or character , M9, nielot;), staty maja byc podobne do statów male potwora. S4+, T4+ , W3+, A3+ itp -Corpse cart- chariot pulled by zombie - byc moze bedzie wplywal na przyjacielskie jednostki w poblizu , plotki mowia o zasadie Always strike first w 6 calach -Wraiths- skirmish, staty takie jakie mieli , banshee jako czempion (krzyk dziala na wsyztkich nawet na odpornych na psychologie-niezle przegiecie BTW;) SPECIAL RUlES: -UNDEAD-moze byc podobne do tego co bylo ale zeby uproscic gre ma obejmowac wszytskich ghule itp, armia bedzie mogla maszerowac 12' od kazdego vampira (takze VARghulf , Blood KNights) takze zeby cala armia miogla marszowac -prawdopodobnie generałem bedzie musial byc wampir (jak mumia w TK) Ethereal - po staremu czesc UNKNOWN i SPECIAL RULES nie jest do konca pewna bo co drugie slowo to possibly albo rumour ; ) na 3 kartce sa informacje marketingowe tzn co wyjdzie pierwsze i jak bedzie pakowane sprzedawane itp -> watpie ze kogos to interesuje wiec podaruje sobie pisanie enjoy |
Dla zainteresowanych: 99% plotek i podanych wcześniej wiadomości się sprawdziło, niektóre nie (poprawki dodane w ostatnim wydruku ab). Co się nie sprawdziło: - najpoważniejszą zmianą na minus jest to, że wampiry teraz sypią się w określony sposób i nie można wybierać. Najpierw zawsze sypie sie mount, albo oddział, dopiero potem wampir, na samym końcu. - cairn wrights mają s3 a nie 4. znacznie więcej jest pozytywów: - z hellsteeda nie można spaść i kosztuje tylko 20 pkt (miało być 40-50), ponadto mogą go brać małe wampiry - wight king ma 3 woundy i 5 tafa, 9 ld i kosztuje tylko 75 pkt. - nekromanci znają 1 czar a inne kupują za 15 pkt. - common magic items kosztują dużo mniej - wszystkie miecze 15 pkt (w tym słomka), scroll i ench. shield bez zmian, power stone 20, laska +1 do dispella 35. - szmata 4+ ward jest taka sama jak 3+ dla bohatyra, czyli działa na wszystkie 'ranged' ataki i czary, nie tylko na strzelanie. - koszty niektórych mocy/przedmiotów są niższe - np. latanie 30, nie 50pkt. |
http://www.myslalemze.pl/ <<< Świetna stronka. Sami możecie się podzielić z innymi tym co wam się wydawało gdy byliście mali Przykłady
http://www.myslalemze.pl/pokaz/31 <<< LD |
Ech - jako wampir nie powinienem pomagac komkurencji Ale niech tam: 1. Czy w zezwoleniach masz "prywatne" we wszystkich kolumnach? Bo jak tylko w kolumnie "widoczne" - to za malo jeszcze trzeba w kojjenych... 2. Jak tak, to trzeba ustawic w PA (konfiguracja, dodatkowe) "Restrykcja dostępu dla niezarejestrowanych Niezarejestrowani użytkownicy nie mogą przeglądać listy użytkowników i profilów" na tak. Wowczas nikt nie wejdzie w urzytkownikow. Tyle porad ze strony laika... |
Kiedy byłam mała miałam aparat taki wyjmowany no i go wyjmowałam przy każdej możliwej okazji, a efekt jest taki, że teraz jak się "niefortunnie" uśmiechnę, to wyglądam jak wampir. najchętniej już teraz założyłabym stały, ale nie zdążę zdjąć niestety do ślubu, a szkoda.
|
wampir, opowiadający swoje dzieje Lestatowi. Pwoieśc ma w cholerę wątków psychologicznych, choć jest dość poryta. acha małe sprostowanie, rozwój wypadkow ukazał że Tarquein Blackwood nie jest pedziem ale bi. bynajmniej to go nie rehabilituje w moich oczach |
no jesli trzymales te ryby w mniejszym akwa to moje gratulacje za pomyslowosc i wspolczucia dla ryb.... o ile sie nie myle to Ty pisales do mne na gg i mowiles ze ryby maja 4-8cm co oznacza ze sa jeszcze bardzo mlode i jak dorosna to dopiero moze niewesolo; poza tym te ryby beda dosc duze i nie powinnym byc tak czy siak w jednym, tak malym akwarium... a co do tego pana ze sklepu zoologicznego to moze i on tam pracuje 30lat ale to o niczym nie swiadczy... to tak samo jak to ze ktos przejechal powiedzmy 100tys km po wiejskich drogach gdzie nie ma ruchu, wcale nie swiadczy ze jest lepszym kierowca od tego kto np przejechal 10tys km ale za to w duzym miescie, gdzie zawsze panuje kociol, no moze poza noca... laczenie zebr z innymi rybami moze swiadczyc jedynie o czyjejs ignorancji, nieznajomosci tematu lub poprostu najczystszej bezmyslnosci.... o reszcie z tych ryb juz nie wspomne... |
Nie lubię żartowania z uczuć narodowych. Bo są dla mnie naprawdę ważne. Mały offtop się robi... tak legedna. Każdy słyszał o takim czymś jak Drakula. nie zartuję z "uczuc narodowych". żartuje z owego rzekomego wampiryzmu,cąłego tego steku gotyckich bzdur o wyrażnie homoseksualnym zabarwieniu i dorabianiu niepotrzebnej ideologii. Drakula - wampir? Rumuni do tej pory drą łacha z tego steku bzdur, co niektórzy z nich zas uwazaja to za obrazanie ich "uczuc narodowych", Wlad Tepes jest w Rumunii bohaterem narodowym. maja racje, zasłuzył sobie na to w pełni. To tyle na temat patryjotyzmu - w tym przypadku cudzego i szacunku do tegoż , lub jego braku. |
|
to, ze ktos zaklada taki temat wcale nie musi znaczyc, ze ma 'ten pierwszy raz' za soba, czy tez jakies obawy w stosunku do ciazy. po za tym ja jestem za legalizacja aborcji. Rozumiem, ze to male dziecko, ze to juz czesc nas samych, ale sa przypadki, kiedy kobieta nie jest gotowa na urodzenie dziecka, zabezpieczenia zawiodly, a ona nie wiedziala nawet o tym, i po paru tygodniach dowiaduje sie, ze jest w ciazy. po za tym nawet jesli nie ten przypadek to kobiety maja prawdo decydowac o sobie i tym co jak na razie jest w nich. metody antykoncepcji znam ;] zostalam uswiadomiona przez mame w wieku lat 8 ja, osobiscie, gdybym zaczla w ciaze (cale szczescie nie jestem zajscieta :>) podejrzewam, ze w moim wieku bym usunela, jezeli nie dalaby nic tabletka 'po' (one tez zawodza), ale oczywiscie, gdybym kiedykolwiek zaszla w ciaze i byla na to przygotowana. i finansowo i psychicznie urodzilabym niah niah ale u mnie to tak jak u Wampirki :P podejrzewam, ze lepiej by bylo moich dzieci miedzy ludzi nie wpuszczac ;D |
hmm... mialem razorka bardzo krotko i nie przypadl mi do gustu. mimo swiadomosci sily jaka drzemie w tym nozu ma duzo wad: 1. wspomniana wyzej pochwa 2. rozmiar rekojesci i jeszcze raz rozmiar rekojesci... jest zdecydowanie za mala 3. okladziny... przyznam, ze po pierwszym kontakcie z razorkiem dokonanym mokra dlonia zalozylem tzw. wampirki... okladzina ZUPELNIE nie wzbudzila mojego zaufania. |
Za mała jeśli oceniasz go względem klasycznych miar. Śmiem twierdzić, że do tego, do czego stworzono Razorbacka jest ona wprost idealna. Przecież to nóż nie do przecinania, a do przebijania. szczerze mowiac nie oceniam go wg klasycznych miar, tylko wg swojej dloni... a ona mi mowi, ze skoro do przebicia razorkiem zwyklych nazwyklejszych drzwi (plyta a nie full drewno) musialem zalozyc "wampirki" to cos jest nie tak. winie za to w wiekszosci rozmiar rekojesci, ktora lezy mi tylko w reverse i w rekawiczkach oraz po czesci okladziny... prawda jest, ze patrze na razora przez pryzmat wlasnej dloni, ale prawde mowiac nie mam jej az tak duzej... po prostu dla osob z duzymi dlonmi ten noz jest niewygodny. |
08. O tak. To mi się podoba. Yuuki w końcu ma długie włosy. Te krótkie mnie raziły. Ale kompletnie ten odcinek mnie zaskoczył. Yuuki-wampir, dobra niech będzie. Kaname jej bratem, raczej sie nie spodziewałam, ale ok. Nawet sie ucieszyłam, bo Kaname mnie wkurzał z tym, że sie w Yuuki buja. A skoro jest bratem to się wszystko wyjaśniło i kocha ją, ale tylko jak siostrę, więc Yuuki spokojnie może iść do Zera. Ale nie! ON chce sie z nią ożenić. Z jednej strony głupio, bo ja wolę, żeby Yuuki była z Zero. No, ale jestem fanką cestów. Więc zrobię mało ustępstwo, mimo całej sympatii do Zera(Kaname NIE LUBIĘ), i powiem : HURA! Nieczęsto się zdarza, żeby cesty w anime były pokazane i wtedy biedni fani sami muszą paringowć postacie, pisać ff, rysować fanarty, doszukiwać się różnych momentów a anime i jakoś je zgrabnie posklejać, że porządne AMV wyszło. Więc ogólnie fajnie. |
Gram w RPG od 7 lat, tyle samo czasu prowadzę. Dużym sentymentem darzę system Eartdawn, bo od niego zaczynałem, no i jest tam bardzo fajny system rozwoju postaci. Z walką jest już trochę gorzej, ale zmieniłem jej system w paru szczegółach i już zabicie bandy orków nie trwa ponad pół godziny. Grywałem również w Wampir: Maskarada. Realia są naprawdę bardzo fajne, ale system jest strasznie toporny i mało zbalansowany. Jednakże satysfakcję z gry miałem niemałą. Do dziś mam kartę postaci swojego Tremera, który miał zmaksowane Zniekształcenie, Iluzję i Strefę Mroku (wiem, bardzo śmieszne połączenie xD). Obecnie grywam w Naruto RPG, które znaleźliśmy z kolegami na jednym z forów przeznaczonych do gry. Fakt, trzeba było zrobić mnóstwo poprawek, ale zabawa jest przednia. Cóż, z ras to wybierałem takie, żeby mi modyfikatory do klasy pasowały (taa, takie małe zboczenie wyniesione z cRPGów). A co do klasy: nigdy nie brałem tych na oko najpotężniejszych (woje, magowie). Wolałem wziąć taką klasę, żeby dała mi pole do popisu jako graczowi. Taki bard mi najbardziej odpowiadał. Niby najsłabszy byłem w drużynie, ale dobrym odgrywaniem nie raz wyciągałem wszystkich z największych tarapatów (podlizywanie się i wychwalanie wpływowych ludzi było moją najpotężniejszą bronią xP). |
Strasznie długie posty tutaj piszecie. :P Będę spoilerować najnowsze wydarzenia, więc ten, kto nie doszedł jeszcze do rozdziałów 250 i wyżej, niech nie czyta. ;> Nadrobiłam sobie małe zaległości i przeczytałam trzy ostatnie rozdziały. Śmierć sadystów nie była żadnym zaskoczeniem, oni od początku byli na stratę. Fajna walka między Higawą (czy tak ma na imię ten blond wampir? Nie mogę sobie dokładnie przypomnieć) i obcymi. Chociaż prawdę mówiąc spodziewałam sie u niego większych obrażeń. A tak stracił tylko swój palec wskazujący i został draśnięty w nos. :P No i przyłączył sie do Tokio Team i zabrał ze sobą Chiaki/Chigusę, czy jak ona się tam nazywa. Może i chce odzyskać jedynie swój palec, ale wampirzyca nie jest mu jednak tak bardzo obojętna, inaczej zostawiłby ją tam, gdzie leżała. ;> Naah, oczywiście nie twierdzę, że jest miedzy nimi jakaś romantyczna miłość czy cuś. Ale miło, że Higawa przejmuje sie koleżanką. xD Szczególnie zainteresował mnie rozdział 255, gdzie poznajemy nową postać, strachliwego siedemnastolatka, który został uratowany przez tego ćpuna. który o ile pamiętam, nazywa się Hanaki Kyou, i który wygląda jak dziewczyna tak swoją drogą. W pierwszym momencie naprawdę tak pomyślałam. No i oczywiście sam koniec rozdziału całkiem interesujący. Tych obcych było naprawdę sporo, obie drużyny chyba nie będą miały wyboru i będą musiały połączyć siły, żeby zakończyć tę misję. |
czytalem wywiad z wampirem wampir lestat i krolowa potepionych, ksiazki sa calkiem zgrabnie napisane ^^ jezyk, opisy swiata itp. rzeczy sa bardzo dobrze oddane i mozna naprawde wczuc sie w klimat. co do samych wampirow i ich "mocy" nic rewolucyjnego, ot mamy to nie tylko u anne rice ale takze w podrecznikach rpg ze swiata mroku, jedyna wada to standard 2 pierwszych pozycji jako retrospekcji ktora powiem szczerze mi obrzydla, i wydawala mi sie wtorna, za malo sie dizalo w terazniejszosci a za duzo grzebania w przeslzosci bohaterow, oczywiscie ma to swoj urok, ale... mi srednio to przypadlo do gustu, co do historii opisanej w tych 3 ksiazkach calosc tworzy naprawde niezle wrazenie, a co do ekranizacji ksiazek podchodze szczerze mowiac z rezerwa duzo poobcinano a tom'a cruise'a jak lestata poprostu nie moge wybaczyc ... |
ano wypada ^^ mało pozycji w których jest taka robota. teksty potrafią rozśmieszyc a sama okłada to mistrzostwo świata, jak zobaczyłem pierwszy raz to myślałem ze padne. czekanie na 8 tom doprowadza mnie do szału. ciekawi mnie kto znowu straci głowe :P Seras fajnie załatwiła babo-chłopa z tatuażem. marchewka :3 lokaj dał sie chwytnąć i nadal jest pomagierem ale szefa zmienił. jakoś nigdy go nie lubiem, więc Al moze mu odstrzelić łepetyne. Seras nareszcie sie wyrobiła.. wypiła, wypiła. troche ma dziwną reke, ale tymczasowo obleci :P całusnik wyssany. bidny leży i zastanawiam sie czy wróci jako wampir. fajnie by było. watykan daje czadu, ale kosciół od setek lat miał rozmach i nie piep*** sie w tańcu ^^ go go maxwell [ Dodano: 17-04-06, 07:38 ] |
Mag popatrzył chwile na impa i zaczął szukać w pamięci wszystkie zaklęcia szkoły ognia jakie pamiętał. Nie było tego wiele i nie mogło wyrządzić wiekszej szkoly wampirowi ale zawsze to coś Zaklęcie które przyszło mu do głowy było proste i nie wymagało zadnej formuły. Wystarczył gest ręką.Przed magiem powstała kula magicznej energii która po chwili przybrała kształt strzały ognistej. Poleciala ona w strone stwora powodując mały wybuch tuz obok niego. Wampir wykrzywił twarz w grymacie bólu i chciał zaatakowac ale bies przywołany przez maga wezwany siłą mentalnego wezwania zostawił walke ludziom i zastąpił droge wampirowi. Walka rozgorzałą na nowo |
Pierwszy bohater w kolejności to ten którego muszę mieć reszta też jest dobra i staram się zbudować taką drużynę ;) Zamek: Sir Mulich za +2 w szybkości lub Orrin/Valeska za łuczników , dobra jest też Sorsha (miecznicy) Bastion: Kyrre - logistyki nigdy za mało :) Mephala (płatnerz) Ivor(elfy) i oczywiście Gelu Forteca: Nella (płatnerz) no i Drakon Inferno: Calh (gogi) Marrius (demony) no i czasami Fiona bo... ogry mają warstwy :P tzn ogary Nekropolis: Charna (jeźdżcy) Viokal (wampirki) Loch: Gunnar (logistyka) Lorelei (harpie) Twierdza: Jabarkas (orki i już na początku w umiejętnościach atak i łucznictwo) Crag Hack (skt. ataku) Alkin (demigorgony, szkoda że nie demi-lisze ;P) Cytadela Wystan (jaszczuroludzie) Wrota Żywiołów: tylko Monere (żyw. umysłu) by mnie interesował... Ogólnie wybierałem zawsze gości co maja premie w strzelectwie, ataku, szybkości (logistykę i trudny teren też wliczam). nie lubię wszelkich maści specjalizacji w czarach bo to na późniejszym etapie gry i tak się nie sprawdza, bo magia w HIII ma dużo mniej do powiedzenia niż w BG2. Liczy się zacząć z dobrą specjalnością i dobrymi umiejętnościami drugorzędnymi |
pamietam jak w MiM wychdzily odcinkowe Krysztaly czasu, a na polski rynek wchodzil warhammer, cyberpunk... polskie wydania roleplayow sprawily ze nie jest to juz underground. ale teraz, nie dosc ze systemow po Polsku jest zatrzesienie, to sprowadzic sobie cos z zachodu - pryszcz... jeszcze kilka lat temu wychodzil nowy system, staralismy sie ze znajomymi zagrac pare sesji by go wyczuc. ale teraz? zycia by nie starczylo. ciekawi mnie w jakie systemy graliscie - tak na powaznie. bo moze nikomu nie chciec sie wymieniac wszystkiego z czym mialo sie kontakt na 2-3 sesjach. oraz jaki typ rpg preferujecie (klimat, mechanika, realia) taki maly ranking popularnosci ;) kto wie, moze nam tu wyjdzie ze "Toon" jest aktualnie najbardziej grywalny :twisted: ze swojej strony...: swiat mroku - glownie wampir, ale troche wilkolak i mag fantasy - niesmiertelny warchlak, KC ( :wstyd: ), Earthdawn, przyszlosciowki - cyberpunk (ech ten klimat...), shadowrun, neuroshima inne - dzikie pola, zew cthulhu, in nomine z tymi mialem do czynienia przez dluzszy okres czasu i najmilej wspominam, reszta, byla i przeminela (choc moze pominalem cos waznego czego w tej chwili nie pamietam...) a klimat? wampir, cyberpunk, warhlak... mechanika wampira (d20 suck) |
Teoretycznie, nawet w twojego punktu widzenia. Może porówenam to do stron internetowych ;) Tworzysz stronkę o programowaniu, misiach pysiach, tanich winach, Bogusiu Lindzie oraz gwiezdnych wojnach. Tematycznie strona wymiata, ale ktoś szukający dpobrego sajtu o np. programowaniu co ybirze, gdy w wyszukiwarce wywali stronę tylko o Statrwarsach i taką multi mieszankę? Jeśli ktoś chce mieć małe spotkanie z quasiseksowną wampirką, to ok. Jednoczenie setek małych cosiów w jedną całość - wtedy człowiek ma poczucie, że czegoś siępozbawia ionstalując jeden tyko składnik. A IMHO lepiej zamiast dodawać coraz to nowe cosiki ulepszać te już istniejące - podklasy, NPCa jeśli się nie ma z góry ustalonego planu: co robic. Dryf był dobry na Alcybiadesa, jako oś ( zaznaczam ) pracy nad modem jest to ryzykowne i może doprowadzić do bezsmakowej brei :| |
nana Mili jeszcze nie chodzi :) ale buciki ma na spacerki zeby sie nauczyla ze to do tego :) Magdad zdrowka dla Wikusi!!! i buziaki od Milenki!! Diana boski Wampir Kubusiowy :) sama słodycz.... a co do wynikow badan trzymam kciuki za szybkie rozwiazanie tych spraw.... u Mili zauwazylam ze jesli chodzi o jedzenie to lyzeczka zje tylko jak jest naprawde glodna... wiec ja przetrzymuje czasem malutka wspolczuje... moze kolejne zebiska ida?? ja dzis na uczelni bylam... Panie w bibliotece mala zabawialy na rekach nosilyy a ta sie cieszyla :) nie plakala ani nic, pozniej raczkowala do obcych studentek ktore siedzialy na podlodze bo jedna miala koraliki typowa kobita dla blyskotek wszedzie pojdze :) na koniec poszlam do przychodni bo mala ma wysypke po jakims jedzonku i ogolnie sie obejrzalysmy u Pani dr... 7800 wazy i 44 glowka i klatka :) Miss moja mala na wysypke wapno dostala i masc... Pytalam odnosnie podawania Danonkow, i powiedziala ze jak dziecko chce to tylko sie cieszyc szczegolnie jesli niejadek i nie ma zadnych rewolucji po tym wiec bede podawac 1 dziennie |
Uśpiłam Juliette i moge chwilkę coś skrobnąć... Monik - ja wprowadzałam nowości pod koniec 4 miesiąca- kierowałam sieę tym nowym schematem żywienia,,, Indygo- no- ja jestem w szoku trzymam kciuki aby ci sie udało... ale czy Twój organizm jest gotowy na ciążę tak szybko??? Swoja drogą podziwiam takie Kobiety... ja przy rytmie życia,, który narzuciła nam Julka nie wyobrażam sobie drugiego dzieciątka tak szybko,,,, A co do dyskusji na temat szczęśliwych chwil w ciągu dnia,,,, to hmmmm.. ze mna jest tak: Przed ciążą mogłam spać 10 godzin i było mi mało,,, pracę miałam czasem po 60 godzin tygodniowo,,, i byłam zmęczona,,, ale to inny rodzaj zmęczenia,,,, odkąd na świecie jest Nasza Jula sypiam czasem po 3 godziny na dobę,,, do tego dochodza też inne zmartwienia, problemy,,, bo przecież wiadomo - każdy je ma,,,i czasem sobie myślę, że tak mi strasznie ciężko,,,, patrzę na moje dziecko jak na małego wampirka wysysającego energie ...ale... jak Jula po takiej nieprzespanej nocy się usmiechnie, wywali jęzor, zrobi śmieszną minę,,,, to robi się człowiekowi miękko na duszy,,, i zniesie duuuużo więcej niż mu się wydaje |
Do klubu golfowego przyjeto nowego członka. Bardzo się przechwalał prezesowi klubu i opowiadał o swoich nieprawdopodobnych sukcesach. Prezes zabrał go na pole i poprosił o pokaz umiejętności. Oczywiście facet grał fatalnie, kijem zbierał ziemię zamiast piłki, nigdy nie trafiał do dołka, nie miał o niczym pojęcia. Na koniec zapytał: - No i co pan sądzi o mojej grze? - Cóż, jest bardzo interesująca, ale nie sądzę żeby wyparła golfa. Małego niedźwiadka Aleksa uniosła kra na środek morza. Pewnie by umarł z głodu i chłodu, gdyby lodołamacz "Arktyka" nie wkręcił go w śrubę... Trzy wampiry wchodzą do baru i siadają przy stole. Kelner podchodzi do nich i pyta pierwszego wampira, co zamawia. Ten mówi: - Chciałbym trochę krwi. Kelner zwraca się z tym samym pytaniem do drugiego wampira. Wampir mówi: - Chciałbym trochę krwi. Kelner pyta trzeciego wampira, co zamawia, ten na to: - Chciałbym trochę osocza. Kelner spogląda na kartkę i mówi: - Niech sprawdzę, czy dobrze zrozumiałem. Zamawiacie dwa razy krew i raz krew light, tak? |
Mało czytam, ale ostatnio przeczytałam ''Wywiad z Wampirem'' Anne Rice, i mi sie spodobało, teraz czytam drugą część ''Wampirzych Kronik'' (w sumie to jest około 10 chyba, ''Wywiad...'' to pierwsza) -''Wampir Lestat. I Pottera też czytałam wszystkie części, ale A.Rice...rulez . Czyta tu ktoś jej książki?
|
Ja znam. Program zwie się UltraISO i lepszego nie znajdziesz! Kiedyś używałem, WinISO ale on był niedopracowany i obsługiwał mało formatów... chyba tylko ISO. Sorki wampirku, że tak długo musiałeś czekać na odpowiedz. |
------------------------------------------------------------ ![]() Data premiery: 2007-09-28 (Świat) Produkcja: USA Gatunek: Dramat, Sci-Fi Reżyseria: Fred Toye, Ron Koslow Scenariusz: Jill E. Blotevogel, Trevor Munson Zdjęcia: Marvin V. Rush Muzyka: Trevor Morris, John Frizzell ![]() Główny bohater to Mick St. John, wampir, który został przemieniony przez swoją żonę w noc poślubną na początku XX wieku. Obecnie jest prywatnym detektywem i pomaga ludziom w potrzebie, a zmysły stworzenia nocy, bardzo mu się w tym przydają. Zmagać się musi w większości z ludźmi, a nie potworami znanymi chociażby z serialu "Angel". Jest jeszcze Beth, reporterka, która pamięta Micka z dzieciństwa, gdy uratował ją ze szpon płomieni (które mają wiecej niż jedno znaczenie). Ich ścieżki często będą się przecinać... ![]() Jason Dohring: Josef Konstantin Sophia Myles: Beth Turner Alex O'Loughlin: Mick St. John Shannyn Sossamon: Coraline Brian J. White: Porucznik Carl Davis Vincent De Paul: Asystent Josefa Holly Valance: Lola Sofia Myles: Beth Turner Jordan Belfi: Josh Lindsey Tami Roman: Maureen 'Mo' Williams Shavonne Burleigh: Gość w klubie jazzowym (gościnnie) Alex FernĂĄndez: Victor (gościnnie) Amayla Early: Mała Beth Bryn Early: Mała Beth 2 Eduardo Ortiz: David ------------------------------------------------------------ |
Wampir przestał przenikać kotłującą się za oknem ciemność i przeniósł zmęczony wzrok na templariusza. - Ebenezer i altruizm? Ebenezer miłosiernym samarytaninem? Pasuje to do templariusza jak nie przymierzając mydło do krasnoluda - mówiąc to posłał śpiącemu pod ławą Gadericowi złośliwy uśmieszek. Tkwiący za pasem potomka Wotana labrys nie wyskoczył jednak i nie zaczął czynić w zamtuzie elfki karmazynowego porządku. Marchewa zwyczajowo był na to zbyt pijany. Wampir westchnął zawiedziony. Jęki jakie poczęły wydawać deski źle skleconego krzesła oznajmiły, że graf wreszcie postanowił ruszyć się z miejsca. Nieumarłemu nie chciało się używać nóg, zwyczajnie zmaterializował się przy ladzie mierząc przybysza wyzywającym spojrzeniem. - Ciekawi mnie czego szukają amatorzy mleka w tym przybytku rozkoszy, hmm? - zagaił prezentując na koniec pełen garnitur uzębienia. - Nie waż się wszczynać burd Nag w mojej oberży - syknęła R'ed, podpierając kształtne bioderka małymi piąstkami - bo inaczej wylecisz na zewnątrz, a z tego co wiem Yezebell na pewno cię już tam szuka - dodała wlewając do słowa "Yezebell" wszelkie pokłady jadu, jakie mogła zgromadzić w swojej malutkiej posturce. ( ) Graf lekceważąco machnął ręką. - Chce tylko wiedzieć skąd to przybywa nasz przyjaciel, zapewne odbył już rozmowę z Starcem w Bramie. Zapewne. Prawda, Panie Amatorze Mleka? - syknął wampir, uderzając w nieznajomego bezczelnością wylewająca się z mrocznych oczu. |
ala hellsing :P Mimo uderzających podobieństw udało się autorom przymknąć widzowi na to oko ( przynajmniej mi) Ogółem anime ciekawe, a w szczególności ciekawe postać crusników ( czyli wampir który pije wampirzą krew :P) Lekko irytował mnie Abel. Raz jest raz go nie ma :P Chodzi o to, że raz nie może się uwolnić przywiązany do krzesła a potrafi zabijać najsilniejsze wampiry ... Taki mały absurd. Ale ogólnie anime oceniam na warte obejrzenia i jest dobre... Hellsing Tv raczej przebije ale Ultimate to nie xD A koniec to naprawdę lipny ...:P ale przyzwyczaiłem się xD (skopiowałem swojego posta z azunime :P n) |
"Wampir" byB pierwszym systemem w który gralem- tak samo pierwszym dla moich kumpli. RPG ten cholernie mi si podoba, chciaBbym w niego grac, lecz mam maly problem- wszyscy moi kumple garja Sabatem- i wielce trzymaja sie jego dktryn, a ja biedny Camarilla (mniejsz o klan), wiec grani ni ma sensu, poniewaz oni ciagle deklaruja jak to zabija moja postac natychmiast na poczatku gry :( -- "For the snowy slopes of Kaelor, to the canyons of Bandu, we drink and fight and feast and die, as we were born to do" |
No nie do końca to mi pasuje Pokrzyk! A w końcu jestem MG :twisted: Po pierwsze każdy wampir posiada pięć dyscyplin, a nie cztery. Dyscyplin przynajmniej 3 z nich powinny mieć powiązanie z klanem i z twoją dusza. Postacie będą na szóstym lub piątym poziomie. Jedna broń i jeden zawód - zgadzam się. Co rozumiesz pod słowem umiejętności i talenty. Każdy ma inną osobowość i inne zainteresowania, a co za tym idzie w innej ilości i jakości zdolności i umiętności. Powinny być one przynajmniej po część powiązana z klanem. Inne informacje tak jak wcześniej pisałam… Nadal czekam na "karty postaci"... Inna sprawo to SŁOŃCE. Jeśli macie funkcjonować w codziennym życiu i pracować proponuję, iz słońce w małym natężeniu nie szkodzi nam-wampirą. Bardzo nie lubimy słońca, jednak możemy go znieść... Tylko proszę, bez przesady.... Loreli z braku czasu i tymczasowej nieznajomości:wink: tego systemu zrezygnowała...Szkoda... |
Haadriel ja wiem, że nam mąciciela na sesji brakuje, ale Ty w niej udziału nie bierzesz - jak byś zapomniał to Ci przypominam. Rozumiem, że chcesz nam "pomóc" w prowadzeniu sesji, ale może Twoje działania są zbędne. My juz duże wampirki, chodzimy o własnych siła, butelki z krwia juz dawno odstawiliśmy buuu Zresztą wydaje mi się, że masz zapędy bycia naszym MG. Tylko jest mały problem my juz mamy MG - jakbyś zapomniał. Ja uważam, że MG nie jest od prowadzenia za rączkę - o dorosłości wspominiałam - ale...... Skąd mam wiedzieć co planuje dla mojej postaci MG, która zna moją kartę postaci - przypomnienie. Ja teraz wyskoczę z kapelusza, a tu nagle się okaże, że MG planowała np. moje pojawienie przy okazji czegoś lub kogoś... i co edytowanie posta, jak mnie wcale być nie powinno. To był przykład. Zresztą nasza MG nie musi wprowadzać wszystkie postacie na huuuura, bo ktoś ma takie życzenie, tylko w miarę rozwoju historii, co według mnie jest wyjściem mądrzejszym i robi mniej zamieszania. |
Ja z ogromnym uzdolnieniem do języków, szczególnie angielskiego, bez problemu zrobiłam tak banalny test Nie wiem co wam w nim przeszkadza, a rozwiązanie to sprawiło mi najmniejszy problem to przetłumaczenia:P A tka poważnie - to robiłam go dwa razy. Gdy miałam pod ręką mój mały słownik języka angielskiego - moją siostrę:D Niestety nie pamiętam rozwiązania:((byłam chyba elfem bardem, ale to nic pewnego) Podjęłam próbę - i zaczęłam go rozwiązywać, jednak niestety po szukaniu kilkunastu słów słowniku i z wizją jeszcze dużej ilości długich pytań - zrezygnowałam. Więc czekam z niecierpliwością Lori na przetłumaczenie tego psychotestu. Wiem okropnie wykorzystuje ludzi:twisted: Tu podaje link do naprawdę dobrego (moim zdaniem) testy na rasę i profesję fantasy i na Twojego ducha przedowdnika - http://quizilla.com/users/silene/quizzes/ I po Polsku, prócz jednego pytania;) Moje rozwiązanie to: rasa - wampir profesja - bard duch przewodnik - tu było za duże niezdecydowanie... Nie mam go jeszcze skonkretyzowanego :> Post był edytowany przez autora dnia 10 23 2005 o godzinie 16:09 |
Smoki są przepiękne, cudowne i majestatyczne - wszytkie bez wyjątku (no, jest jeden mały wyjątek - te z którymi czasami trzeba walczyć - one są beee :) ) Poza nimi świetne są też żywiołaki - (nie bardzo można je zaliczyć do besti, ale skoro pojawiają sie tu niebianie to o żywiołakach też chyba można wspomnieć.) Nie zgadzam się z tym co Kolers napisał o wampirach - wierz mi, wampir może być naprawdę silnym przeciwnikiem, nie musi walczyć sam, może wysyłać swoje pomioty - moja drużyna sie o tym przekonuje na codzień -- "Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach, wśród obróconych i obalonych w proch" - Z.Herbert |
U mnie nieumarli to mało powiedziane. Te szare istoty mroku- wampir'y, jak i licz'e dały mojej kompaniji niejednokroć w kość. Wampira tak trudno zabić, gdy skryty w mroku siedzi, że aż od niechcenia o tym mówie. samo to że w cieniu poruszają się jak wiatr, bezszelestnie, łagodnie by w najmniej oczekiwanej chwili udeżyć. Co do licz'y to sprawa ma się inaczej. Widzicie gdy coś takiego samą siłą woli sprawi że ręka którą trzymasz broń gnije ci, albo gdy będąc magiem cholerstwo wkrada ci się do umysłu i szepcze. To aż się zimno robi i mroczki przed oczyma ci się pojawiają, a pużniej nic. Ciarki, mówie wam... -- Szare drzewo, które niegdyś miało moc. Szare drzewo, które niegdyś było jak noc. Szare drzewo, z którego pochodzę. Szare drzewo, z którego się odrodzę. |
Miasto: Piastów pod Warszawą Wiek: 17 Gracz/MG: Jedno i drugie zależy od systemu. Wolę jednak być graczem. Preferowane: WoD, Zew Cthulu(jeszcze nie grałem, ale bardzo chętnie) Klimaty: Dark fantasy, albo cokolwiek innego Znane systemy: Warhammer(1 ed), Neuroshima(1 ed), Wiedźmin, Wampir: Maskarada, Wampir: Mroczne Wieki, D&D(3 ed). Chętnie zagram w Zew Cthulu. Kontakt: lorakus@op.pl Na [url]wampir.prv.pl[/url] już taka baza powstaje, ale mało osób z niej korzysta. -- Postanowiłem za to czynić dobro konkretne, takie, które nie idzie na marne. Jestem dobry dla siebie i dla mego bezpośredniego otoczenia. Post był edytowany przez autora dnia 11 20 2005 o godzinie 13:35 |
Miasto: Wrocław Wiek: 22 Gracz/MG: i jedno i drugie Preferowane klimaty: ogólno pojęte fantasy Znane systemy: nasz własny system autorski, a tak po za tym to: Warhammer, Świat Mroku (Wampir,Mag), Gasnące Słońce, ADnD, Earthdown Kontakt: aithir@o2.pl Mam też takie małe ogłoszenie na koniec. Mianowicie nasza ekipa w której jest m.in znani z elixiru Ygg,Mori i Raum organizuje warsztaty RPG. Odbywają się one w: Dom Edyty Stein ul Nowowiejska 38 Wrocław Mają one formę nieregularnie odbywających się spotkań, ale za to cyklicznych. W czasie ich trwania przeprowadzamy prelekcje o RPG, gramy w RPG. Oprócz tego jest możliwość pogrania w genialną grę planszową Carcassone i nauczenia się podstaw malowania figurek (farbki i figurki są na miejscu). Na razie dopiero zaczynamy taką formę społecznej działalności więc wachlarz propozycji jest niewielki, ale myślę że z czasem zostanie poszerzony. Najbliższe warsztaty planujemy zorganizować prawdopodobnie 17 grudnia b.r. -- strona o średniowiecznych bestiariuszach własnej produkcji: www.bestiarium.glt.pl |
Spojrzcie jak malo czasu na spelnienie marzen otrzymalimsy od kogos/czegos... wampiry maja go znacznie wiecej upijajac sie... moze niektorych wzdryga na mysl pozywienia sie czyjas krwia, poderzniecie mu zyl i taplanie sie w soczystej slodkiej mazi... osobiscie czuje wieksza odraze do fastfood'u niz do krrrwi... czy to tak wielka cena - byc potepionym za kilkaset lat naprawde spelnionego zycia w niezyciu? czy bycie "wyzszym" nie sprawia nikomu z nas przyjemnosci;> nie wiem ile wynosi srednia dlugosci zycia na ziemi przecietnego kowalskiego..ale jest to na pewno znacznie krocej niz srednia zycia dziecka Kaina... zatem jak nie wiele czasu mamy aby sie spelnic, poczuc to wewnetrzne "ahhhh..." charakter czlowieka ksztaltuje sie cale zycie...jakze te blade pijawki jak to brzydko zostalo nazwane moga byc ulozone, szlechetne...czywiscie moga rowniez podazyc w zupelnie inny kierunku - obrac tzw sciezke tyfona, paradoksu, szatana - alez to musza byc piekne zbrodnie ile w tym musi byc powabu i usmiechu z jaka preyzja musza dokonywac tych przepelnionych czerwienia dla nich szlachetnych czynow... Byc wampirem znaczy byc wolnym - czy obowiazuja nas jakies zasrane druczki prawne, czy interesuje nas to z enie zaplacilismy za parking? nie...to wszystko jest nasze...mamy slodkie oczka, dotykime sprawiamy ze gnijesz od srodka, slowem sprawiamy ze przewywasz orgazm... jakze ten Kain nas umilowal.... nie kaze nam modlic sie do niego co wieczor, nie przymusza nas do czczenia go w jakichs kazamatach upackanych w szlamie etc... nie skladamy mu daniny, nie chlsatamy sie na jego czesc. ehhe...slyszac WAMPIR nie czuje wewnetrnego "fuuj" nie ogarnie mnie poczucie taniosci tandety=p motylem jestemmm ..aaaAAAaa :twisted: |
Witam, Film Telma i Louise, 2 godziny i kilka minut trwa. Kompresuję na 2 płyty Two Pass - 2nd pass reszta opcji jak w 1st pass lub domyślnych No i kompresujemy. Wychodzi plik o wielkości około 1090000, po dodaniu Przy kompresji do innych filmów na jedną płytę wszystko jest dobrze, plik Co zmienić, żeby było tak, jak powinno być? Pozdrawiam |
Za mało tu wilgoci jak na zonę. |
Brzmi jak z "Nosferatu Wampir". Mroczne klimaty są raczej przywoływane prezentacją Minaela. Bardziej od gotyckiego brzmienia inspirują mnie gotyckie wieże. Myślę, że mój Anioł ("uwierz w Anioły, choćby ich skrzydła były czarne") w gruncie rzeczy jest tylko przykładem, odniesieniem bądź kontrastem wpływającym na kształt wiary. Wiersz został określony "wierszem o aniołach", ale on tam jest jeden samiutki ;o). Tymczasem to utwór, po prostu, o wierze w drugiego człowieka. Tak łatwo umierzyć w owe tysiące codziennych spraw, a tak trudno w drugą osobę.
Może to wszystko przez to słowo? G. Ciechowski śpiewał kiedyś ("Piosenka dla Weroniki"): "to jest noc można by pociągnąć dalej: to jest anioł, to jest diabeł, to jest białe a
Tak samo jest z "miłością", "śmiercią", "nienawiścią" i całymi setkami słów, które ktoś, gdzieś, kiedyś próbował zebrać w "słowniku wyrazów zakazanych w poezji. Ale to już chyba temat na osobny wątek. Pozdrawiam |
Część 13: W ciemności ciało traci na oporności. |
Co on robi z tym kotem? :-))
A ja się na przykład nie zgodzę i co? Cała Twoja konstrukcja się sypie.
Propozycje możesz podawać, prosze bardzo. Tylko nie wypisuj głupot że Rada Miejska może wprowadzić taki obowiązek bo to tylko świadczy o Twojej zupełnej ignorancji co do prawa.
I co, milion Warszawiaków odpowiada przy użyciu wykrywacza kłamstw na pytanie "czy jest Pan/Pani łomiarzem?" ? A może przy okazji "Czy oszukuje Pan/Pani przy podatkach?", "Czy zdradza Pan/Pani małżonka?" itp. itd. Już widzę te tłumy zgłaszające się masowo i dobrowolnie na badanie. :-)))
A skąd masz pewność że nawet gdyby się zgodzili to wykrywacz zadziałałby poprawnie i ktoś winny nie zostałby uznany za niewinnego albo odwrotnie? Wiesz dlaczego dowód z tego typu urządzeń nie może byc przedstawiony w sądzie? Właśnie z powodu jego omylności.
To już jego sprawa. Nie musi przyjmować pracy w której stosuje się takie metody. Jeżeli natomiast wyżej stawia zarobki i karierę niż swoją godność to jego sprawa. Raskolnikow |
nie jestem cwaniakiem,zlodziejem ani nieuczciwym sklepikarzem! moja xywa wcale nie mowi o moich idolach ani o moich upodobaniach wrecz przeciwie,jest ona na zlosc taka a nie inna.co do komuny to sie zgadzam ze ciezko bedzie to kretactwo zlodzielstwo i znieczulice na czyjas krzywde wyplenic ale nie ma zeczy niemozliwych. a teraz posluchajcie: Czy jezeli bys szedl ulica i znalazl pieniadze i jeszcze jedno: taka np. telekomunikacja p. sa to jest typowy przyklad |
Chcialam powiedziec, ze jestem absolutnei oburzona...tam mowiom niemile rzeczy o wampirkach a wampirki fajne som...zglaszam oficjalny sprzeciw !!!!!!!! Mała |
Dnia 10 maj 2004, miesko zwane "Zbychu"
Oba dyski na NTFSie :) Wampirek |
Bo można gadać co ślina na język przyniesie i przyjmować w danej chwili takie założenia, jakie są wygodne?
W sumie razem - samoistnych i wytrenowanych - ile na świecie może być takich ludzi? Kilkadziesiąt tysięcy? Jak myślisz?
Zawsze to mnie bawiło w różnych różnistych powieściach sf i w paranauce też, co określiłem jako syndrom wybiórczości. Weźmy taki komiks, który czytałem: Drapieżcy. Chodzi to o coś w rodzaju Inną sprawą jest powszechność. Jak już kiedyś stwierdzałem, gdyby magia Pozdrawiam |
Byłby przynajmniej saspens, a tak...
...to wszystko jest klarowne od pierwszego kwadransa. Wiadomo o co chodzi, wiadomo jak się skończy. Zero zdziwień. Na ekranie Dafoe zagryza kolejną ofiarę, a widz się zastanawia, dokąd pójdzie na kolację. Potem nagle ogarnia go prawdziwe przerażenie - o kurna, czy zabrałem panel od odtwarzacza? Na ekranie: ćplask, mlask, kofćka-kofćka. Lewa kieszeń, prawa kieszeń, kieszeń na suwaczek, ja pindolę, nie ma! 'Ratunku, ratunku, wampir'. Też macie problemy, phi, byle wampira się boicie, a ja zostawiłem w Warszawie na parkingu samochód z radiem w środku, now that's what I call thriller. 'Srututututu, kolejna głęboka rozmowa Malkovicha z Dafoe'. JEST! Zaplątał się z porftelem! Co za ulga! 'Aaaaaa! Dafoe zagryza ostatnią ofiarę'. Napisy. Koniec. No to gdzie idziemy na kolację?
Mój drogi, ja też czytałem Kracauera. I stąd właśnie moje głębokie rozczarowanie tym filmem. Reżyser go _nie_ czytał. Faszyzm, mon cher ami, to nie jest monstrum czające się w jaskini. Faszyzm bierze się z lęków zupełnie zwyczajnego mieszczucha. To nie wampiry go przyniosły, ale Zupełnie Zwyczajni Ludzie. I to - lęki mieszczucha - pokazywały horrory niemieckiego ekspresjonizmu (przynajmniej wg Kracauera). Gdyby ten film miał być czymś więcej, niż banalnym horrorem, powinien pokazać zbrodnię zwyczajnego człowieka. Np. w finale powinno się okazać, że mordów dokonywał ktoś będący od początku poza podejrzeniem - producent, powiedzmy.
Zło tego świata nie ma oblicza Nosferatu. Ma oblicze całkiem zwyczajnego Helmuta, który prowadzi swój mały sklepik w małym miasteczku i głosuje na NSDAP, żeby się pozbyć żydowskiej konkurencji. |
Onomatopeja wymyślona przez mojego syna na określenie rakietnicy w Doomie :-).
No nie, o każdym nudziarstwie to można powiedzieć. Dobre dzieło sztuki same chwyta odbiorcę za jaja. Tylko przynudziaste kaszany domagają się 'skupienia'.
Dlatego uważam, że byłoby lepiej, gdyby mordercą był ktoś z nich, a nie Dafoe.
Hitler też nie był wampirem, tylko w sumie całkiem zwyczajnym kolesiem. Gdyby nie on, rolę firera odegrałby ktokolwiek, Hans Irgendwo.
Nie widzę podstaw do takiej metafory.
Tylko wtedy te zło trywializujemy. I to jest właśnie mój punkt będący. |
alaaaaaaaaaa Maluda to mnie potrzebuje tylko do gryzienia!!! To maly wampir jest!!! Ale kochany no nie da sie ukryc. Jednak Borga to ja bardziej kocham bo on przynajmniej wie ze siku na dworze sie robi!! |
W starej wieży na pustkowiu siedzą sobie nocą trzy wampiry i graja w karty. Graja, graja, noc mija i zrobili sie głodni. Jeden mowi: -Grajcie we dwóch, ja idę coś wrzucić na ruszt. Długo nie trwalo i wrocil. Usta umazane krwia... -Znacie tę wioskę na poludnie stąd? -Mhm... -No to już jej nie ma. Wyssałem ich, co do jednego... Drugi wampir wstaje: -Dobra, teraz wy grajcie a ja napełnie żołądek. Długo nie trwalo i wrócił. Usta umazane krwią... -Znacie to miasteczko na zachód stąd? -No... -Nikt już tam nie mieszka, he,he...,be-ek! Trzeci wampir wychodzi, rzucając w drzwiach: -Teraz ja, niedlugo wracam. Wraca jeszcze szybciej niż tamci. Ociężale wchodzi do komnaty, twarz cała we krwi. -A ty gdzie byłeś? -Nigdzie. Wy..bałem się na schodach.. ================== Japończycy wymyślili spirytus 300% i zaprosili Rosjan na testy. Rosjanin przyjechał, wypił, pogadał 10 minut, po czym nagle usiadł gwałtownie na podłodze, zaczął się turlać i wiercić, po czym wstał i kontynuował rozmowę. Japończycy, zdziwieni, patrzą, pytająco, na co Ruski mówi: - Spirytus zarąbisty, ale jak pierdnąłem, to się kufajka zapaliła.. ================= Rżewski tańczy z Nataszą Rostową na balu. Rżewski mało rozmowny więc Nataszka zagaja rozmowę: -Jak tam Poruczniku minął wczorajszy dzień? -Aaaaa pozytywnie. Ruchałem wczoraj krowę... Natasza oburzona odwróciła się na pięcie i odeszła w tłum.Po jakimś czasie podeszła do Jajcewa i pyta: -Jajcew, powiedzcie mi - czy porucznik Rżewski to taki gbur czy poprostu dowcipniś? -Zdecydowanie dowcipniś Madamme... ...wczoraj jak ruchaliśmy krowę, non stop mi stołek wykopywał. |
jo udalo mi sie dzisiaj zagrac z nowymi umarlakami na 2 tys....moim przecinikiem byl Mike któy jest calkiem niezlym graczem ropze mial nawet mocna ale troche inna niz fedek rzeznik na psie z wardem na 4+, red fury i jakis mieczyk co pozwala przerzucac trafienia, poza tym bsb, nekrus , wargulf , smieciuchy , ghule i zamiast BK byl duzy kloc grave guardów oraz dodatkowo mega kloc szkieletów moja rozpa kowadlo, durin , bsb , strzelcy , strzelcy , artyleria ,gornicy, dlugobrodzi oraz normalni wojownicy nie bede sie rozpisywac tura po turze bo to bezsensu tylko podziele sie moimi refleksjami.... 1) wampir w walce jest rzeznikiem, male oddzialy mu niestraszne zmielil gorników i strzlećówi pol kowadla, kurwa nie moglem go prawie zabic!!!!ba nikt nie mogl mu nawet oddac....ale mysle ze w walce z krolem by splynal;) 2) smieciuchy jak to smieciuchy nic nowego schodza ze strzlców ; ) 3) ghule hmmm calkiem przydatna jednostka, przy odrobinie szczescia moze naprawde duzo zdzialac ....ale w tej grze czesc splynela z organów a 2 czesc sie posypala 4) grejwi z regeneracja wytrzymuja naprawde duzo, pomimo ciaglego ostrzalu nie zabijalem w wiecej niz 5 na ture, banner z regeneracja jest mocny 5) wargulf zjechal z armaty hmm koniec konców nowe VC sa mocne ale tak jak mowilem nie przegieta, polowe wartosci tej armi stanowi wampir z mega kombo który mieli (prawie wszytsko) poza bannerem jeszcze magia jest dobra z wskrzeszaniemna 4+ (chyba ze ma sie 7 dd;) wyniku bitwy nie liczylismy ale podejrzewam ze byl remis po tym jak klocek warrioró i bsb + organki + 2 maszyny uciekly z terroru myslalem ze juz po mnie, jak dodatkowi górnicy przestraszyli sie wampiry i nie zaszarzowali myslalem ze bede zmasakrowany ale dlugobrodzi z durinem pozamiatali grejwów, oraz szkieletów , wampir wygranal z armaty a potem zginal walczac z runelordem jak skonczylem ta bitwe to czulem sie jak po 2 dniowym turnieju ; ) boze wspolczuje ludziom ktorzy nie maja strzelania ; ) pozdrawiam cHudy |
No to teraz pora na mnie Poranek byl o zgrozo nigdy wiecej takich przezyc. Sam sie dziwie jak udalo mi sie stoczyc do auta ktorym podjechal po mnie Pawel Koszowski i dowiozl na miejsce turnieju. Niech mu to Bog w dzieciach wynagrodzi mimo ze strasznie szarpal ale jakos udalo mi sie usnac . Moja armia to: 2 nekromantow 2lvl, 3 scrolle, arkhan, wampir 1+save sword of might, 2x bk 15, 3x wilki, 4 baty, banshee Po wejsciu na turniej pierwsze co mnie spotkalo to salwa smiechu Filipa i Kury. You bastards!! Smiac sie z cudzego nieszczescia... Pierwsza bitwa z organizatorem czyli Meterem - Imperium, Kura juz go mniej wiecej opisal. Wiele nie pamietam. Co najwazniejsze to to ze oczywiscie on strzelal a ja jechalem. Pod wplywem kaca przenioslem sie do starej edycji i zapomnialem ze czolg ma darmowe obroty przez co moj szczwany plan ustawienia sie kawka troche z boku nic nie dal. Wjechal bo i jak inaczej i sciagnal mi dwa szeregi bk. Ustawilem druga na bok czolgowi a on nie wiedziec czemu podjechal kawa z generalem tym samym zamiast na czolg wjechalem mu w kawe oczywiscie po niej przejezdzajac. W tym samym czasie wilki i baty probowaly pozjadac maszyny ale oczywiscie nikomu sie to nie udalo. Koniec: 11:9 dla przeciwnika. Plewy of match: baty i wilki Man of match: none Druga bitwa to rowniez przeciwnik z ktorym okazje mial zagrac Kura. Rozpiska straszna tym bardziej na mnie. Mowa o krasnalu. Zdzierski czlowieczek, duzo smiechu, malo grania. Nie ma o czym mowic bo zabil mi moze 1 oddzial wilkow a ja smiejac sie z jego tekstow i leczac kaca ganialem za jego krastami. 20:0 Tym sposobem dostalem sie na pierwszy stol gdzie dostalem oczywiscie wood elfy. Szkoda ze filip zdradzil juz wynik tej bitwy. Nie majac innego wyboru ustawilem sie przy krawedzi i czekalem na wielka oblawe. Nie majac zbytnio terenow niestety musialem godzic sie na to ze lucznicy sciagaja mi miekkie jednostki takie jak wilki czy baty ale trudno. Nekromantow schowalem za kawaleriami nie widzac zagrozenia ktorym byla malutenka goreczka z lewej strony na ktora w 2 turze dolecialo ledwo dwoch warhawkriderow i ktorzy oczywiscie strzelili do generala nekromanty. Oczywiscie im sie to udalo i od tej pory schodzily nie tylko wilki. Przeciwnik ledwo zdarzyl do mnie dojsc bo moje rzuty sypania na bk to w wiekszosci byly 2 szostki. I to tyle. Moim najwiekszym problemem na turnieju bylo to ze nie moglem wypic dwoch browarkow ktore byly dla mnie healing potionami na tym turnieju. Na pewno jakas zmowa. Nie moglem zregenerowac sil i tak to sie skonczylo:P wiele bledow nie zrobilem. Dwa jakie pamietam to zle ustawienie sie na czolg a drugi to nie schowanie generala w kawalerii ale to bylo raczej przeoczenie gorki. |
To zależy o jakich poganach mówisz. Przeważnie politeizm opierał się na obserwacji natury. Słowiański bóg Perun (Piorun), czyli piorun, mówi się odpowiednik Zeusa, czy jemu odpowiadający (zależnie od regionu) Świętowit(błędnie dla niektórych Światowid) - czyli "Silny/potężny mąż", czy już całkiem regionalny Rugiewit (Pan Rugii), Swaróg (bóg słońca) i jego syn Swarożyc (bóg ognia), to wszystko są bóstwa nieożywione. Posłużę się Słowianami. Słowianin faktycznie czcił życie. Ale jego bóstwa to były zazwyczaj zjawiska przyrodnicze. Jak krowa padała w nocy, odpowiedzialny był za to wąpierz (wampir pochodzi właśnie z mitologii słowiańskiej). Jak się nie zostawiło jedzenia dla Ubożyca, to wszystko z rąk leciało. Jak chłop nie chciał z żoną figlować w nocy, to znaczy, że go latawica nawiedza. A małe dzieci umierają przez mamuny. Swoją drogą fascynuje mnie świat słowian. W momencie kiedy pojawia się nowy bóg. Dodaje się go do panteonu całej reszty. W każdej religii politeistycznej. Dla człowieka dawniej coś takiego jak ateizm było niedorzeczne. Wobec takiej siły przyrody nie dopuszczał do siebie myśli o braku sił nadprzyrodzonych. Bóg był czymś naturalnym, wręcz oczywistym. Dlatego problem z jakim sie spotykali Żydzi a później chrześcijanie, to nie był ateizm, czyli brak Boga, ale nadmiar bóstw w każdej religii. Pojęcie jednago Boga nie przechodziło, bo co z całą resztą? Dlatego przykazaniie pierwsze po polskiemu brzmi "Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną", co znaczy, nie będziesz czcił bałwanów. Czy to wśród słowian, czy bóstw mezopotamii lub egiptu - bo to raczej do nich sie bezposrednio odnosiło. Czyli podejście było takie, że skoro człowiekowi nie pomieściło się w głowie, że cały panteon bóstw nie istnieje, to przynajmniej, żeby ich nie czcił, bo Ten jest potężniejszy niż te wszystkie łącznie. Zresztą dla nas jako ludzi myślących abstrakcyjnie nie powinno byc problemu spojrzeć na zjawisko przyrody jako jakieś bóstwo. Zatem przetłumaczmy - nie czcij przyrody, świata materialnego przede Mną. |
vision, cos ty zrobil z moja biedna mychą? Co to jest, mysi wampir????? brakuje: ignoruj, szukaj, no i duze by sie przydaly. Nowy temat itd, male - icon_delete, icon_report i icon_delete_report |
biedronka napisał/-a: Jasne :>, czemu nie. Jak dla mnie, to nawet do siebie pasują. ;> Bardziej mi chodzi o to czy Reika będzie się starała zdobyć Kurono, mimo że wie, że ten ma Tae? Cytat: Cóż... więc wskrzeszenie Kurono jest jedną wielką niewiadomą. Ale i tak odnoszę wrażenie, że Katou ostatecznie pozostanie przy swoim pierwotnym zamiarze przywrócenia życia swojemu przyjacielowi. Nie no nie chcę spojlerować, ale raczej Katou zamierza wskrzesić Kurono... A co jeśli Tae zginie i zostanie Gantzerką? Czy wskrzesi Kurono? Jak będzie się układała współpraca z Reiką?? Cytat: Zresztą na razie muszą zakończyć tą misję w Osace. Zastanawia mnie czy ten blond wampir (jak on ma na imię? O.o) zginie. Blond Wampir raczej nie zginie. Polecam przeczytać 253, sporo wampirów. Blondie się nazywa Higawa, a wampirzyca to Chiaki (albo Chigusa, różnie mówią, ogólnie chodzi o aktorke Chiaki Kuriyamę któa grałą Go Go Yubari w Kill Bill 1 i Takako Chigusę w Battle Royale jakże i również wystąpiła w filmie Azumi 2). Wszystkie nazwiska i małe opisy umieściłem, wraz z przebiegiem misji, kilka postów wyżej, więc polecam zapoznać sie z leturą. Cytat: Raczej nikt, bo nikt za nim nie tęskni. Ale ostatecznie w tej mandze wszystko jest możliwe... Nishi ma dobre wspomnienia z Izumim, nawet się jakoś lubią, on może go wskrzesić. Izumi miał też dziewczynę, Ryoko, jeśli ta zginie i zostanie Gantz'erką może go wskrzesić. Cytat: Już zabieram się za ściąganie. :> Narobiliście mi smak swoimi postami :P Jestem z siebie dumny ;) SPOJLER! Po tłumaczeniu hisshouburaikena ( http://www.stoptazmo.com/showthread.php?t=23906 ) odnoszę na 100 wrażenie, że jeden z wampirów zginie, wnioskując z ich rozmowy, i chyba niestety będzie to Chiaki, a wtedy Higawa będzie musiał sie zmienić i może ją wskrzesi. Dwoje pozostałych sadystów idzie do piachu, zapewne też zginie jedna z dziewczyn, czyli jak przewidywałem. Widać było juz po technice rysowania i wyrazistości Osaczan, którzy zginą, a którzy nie. Ciekawe kto pokona tych dwoje samurajów - yokai, gdyż zdają sie być piekielnie silni. Być może Team Tokio, może Oka a może same wampiry? No i kolejny chapter już 26 lipca, też ma mieć 25 stron. Zapowiada się ciekawie! Mam nadzieję, że ktoś ze mną podyskutuje :). |
Czyli nasz ulubiony GONZO haremik... Oh my Haruhi, ale powrót do Youkai Gakuen był dla mnie całkiem zabawny. :P Gdyby ktoś nie oglądał pierwszej serii, to w skrócie - chłopak (człowiek) trafia do liceum dla potworów (które jednak w szkole zachowują ludzką formę), tam zakochuje się w wampirce i zbiera harem (cycasty sukkub, loli wiedźma, yuki onna stalker - genialna Rie :P). Pierwsza seria mistrzostwem nie była (może tylko w ilości panty shotów na minutę), ale jednak nie oceniam jej negatywnie. W tym sezonie - w anime rozpoczyna się nowy rok szkolny, Tsukune czyli główny bohater wraca do szkoły. Tam odbywa mały reunion z haremem, jednak Moka (wampirka) dostaje dużo listów z przekazem: oneesama, zabiję cię wraz z rozpoczęciem roku. :P Ci, którzy znają pierwszą serię na pewno się zastanowią czy zabicie jej jest możliwe (znając możliwości jej inner vampire) :P. W każdym razie killer-to-be jest rudy, nosi podwójny kucyk, ma kły i najprawdopodobniej jest imouto Moki - na razie o nieustalonym stopniu pokrewieństwa (już kilka miesięcy temu pisałem, że to będzie imouto :P). I tak pewnie koniec końców, dołączy do haremu Tsukune, ale na razie to "przeciwnik". :P Całkiem się zdziwiłem, ale to wygląda naprawdę nieźle (może gdyby gonzo zaczęło robić haremy, zamiast 3D mecha...), ładny chara i wszystko całkiem przyzwoite... Do tego miłe seiyuu Nana Mizuki i Misato Fukuen (Yami-chan) oraz oczywiście Rie (jedna z jej seksowniejszych i stylowych postaci postaci: stalker z lizakiem :P) Wiadomo, nie należy oczekiwać nie wiadomo czego, sporo tu ecchi i pewnie pojawią się jakieś głupotki fabularne, ale ja na razie polecam (sam się zdziwiłem, ale pierwszy ep był w porządku). PS. RC nie działa, więc skriny później. |